staszek15
17.06.03, 13:27
To pytanie (problem) skierowane jest do Pani Doktor jak i do wszystkich
pozostałych bywalców forum.
Otóż problemem jest popend płciowy mojej żony, stwierdziła że nie czuje
popendu płciowego. Seks nie sprawia jej przyjemności, takiej przyjemności jak
chociażby mnie. Ilekroć się kochamy żona przeżywa orgazm, orgazm
łechtaczkowy. Natomiast jeszcze niegdy nie siągneła satysfakcji w trakcie
zbliżenia. Faktu nie zmieniaja różne pozycje czy długość stosunku czy
urozmaicona gra wstepna. Po urodzeniu dziecka sprawa jeszcze się pogorszyła.
kochamy się dosyć często ale wiem, że żona nie robi tego dlatego, że lubi się
kochać ale robi to z miłości do mnie. Ta sytuacja męczymnie i to coraz
bardziej. Jak każdy meżczyzna chciałbym dawać żonie maximum rozkoszy, ale
niestety...
Proszę o rady co mam robić, czy to jest odosobniony przypadek, czy są jakieś
pigółki, czy zioła pobudzające.
Dodam jeszcze że żona nigdy nie stroniła i nie stroni od sexu.