samopoczucie PO PMS-ie

17.07.07, 16:15
Mimo brania Yasmin, co miesiac, 7-9 dni przed (!!!) okresem dreczy mnie PMS.
Wpadam w stan depresji, moge spac calymi dniami, rycze bez powodu, na niczym
nie moge sie skupic, moje zdolnosci intelektualne spadaja ponizej normy,
jestem ciagle zmeczona, ociezala i rozdrazniona, zazeram sie czekolada -
pewnie dobrze to znacie.

Mam pytanie - czy to normalne, ze z 1-szy dzien okresu przynosi ulge? W moim
przypadku - tak. Czuje ulge, spokoj, przyplyw pewnosci siebie.

Czy zeby znalezc skuteczne remedium na PMS, trzeba najpierw wykonac badania
poziomu hormonow i na tej podstawie dobrac pigulki? Endokrynolog powinien
pomoc?

Bo jak tu zyc, kiedy przez niemal 10 dni (jak nie wiecej) w miesiacu - nie
chce sie zyc i trudno sie pracuje, zeby przez nastepnych 14 - czuc sie
normalnie?
    • Gość: B. Re: samopoczucie PO PMS-ie IP: *.chello.pl 17.07.07, 18:25
      ja po pewnym czasie zazywania jeanine tez zaobserwowałam u siebie takie "doły",
      w sumie "megadoły"... później zmieniąłm tabletki na cilest, ok. pół roku było
      o.k. i znowu sie zaczęło od ubiegłego miesiąca... zastanawiam się nad
      całkowitym odstawieniem tabletek.
      • 83kimi Re: samopoczucie PO PMS-ie 18.07.07, 11:15
        Kochana, jak bierzesz tabletki nie masz PMSu. PMS to zespół napięcia
        przedMIESIĄCZKOWEGO, a gdy bierzesz tabletki - nie masz miesiączki. To nie PMS,
        a skutek uboczny tabletek. Zmieniaj szybko na inne.
        • planasana Re: samopoczucie PO PMS-ie 18.07.07, 16:18
          Robie tydzien przerwy w braniu pigulek i wtedy mam krwawienie miesieczne.
          • Gość: monia.147 Re: samopoczucie PO PMS-ie IP: 195.116.171.* 18.07.07, 16:25
            Robie tydzien przerwy w braniu pigulek i wtedy mam krwawienie miesieczne.



            No nie całkiem,wtedy to nie krwawienie miesięczne a krwawienie z
            odstawienia.Radzę zmienić tabsy.
            • planasana Re: samopoczucie PO PMS-ie 18.07.07, 16:43
              Czy to mozliwe, ze te wszystkie przykre objawy sa wina Yasmin? Cholera,
              niedobrze.
              • 83kimi Re: samopoczucie PO PMS-ie 18.07.07, 17:59
                Nie masz miesięczki, tylko krwawienie z odstawienia, które co prawda wygląda
                jak okres, ale okresem nie jestem - podczas okresu wydalana jest komórka
                jajowa, a podczas brania tabletek żadne komórki się nie uwalniają, bo przecież
                nie ma owulacji. Tak więc nie zachodzą zmiany w organizmie, które zachodzą
                podczas naturalnego cyklu. I dlatego to nie PMS, a wina tabletek. Też tak
                miałam, teraz zmieniłam tabletki na inne, ale czuję, że chyba historia się
                powtórzy, bo ostatni miesiąc ciągle ejstem wściekła albo ryczę bez powodu.
    • agulamama Re: samopoczucie PO PMS-ie 15.09.07, 12:53
      Witam
      Bardzo dobrze cię rozumiem, u mnie po urodzeniu 2 dziecka zaczął się taki
      prawdziwy PSM, dobrze się czuję tylko przez 2- - 13 dni od dnia otrzymania
      okresu a potem: myśli natrętne, nie mogę spać, roznosi mnie od środka jakaś
      negatywna energia, kładę się wcześnie spać, mam problemy z koncentracją i
      przejmuję się jakimiś bezsensownymi sprawami na które nie mam w ogole wpływu.
      Ponad to trzęsą mi się ręce i nogi i mógłbym tak wymieniać. Czasami już nie
      mam siły , czekam tylko na 1 dzień miesiączki, bo wtedy zaczynam tryskać energią
      i humorem, mogłabym góry przenosić . Mam dość te hustawki nastrojów.
      Byłam u doktorki przepisała mi Cilest , nie pomógł teraz zażywam Yasminelle (
      12 dzień ) niby jest poprawa ale bardzo mała - mam nadzieje że po dłuższym
      czasie pomoże. Robiłam badania na poziom hormonów ale już nie pamiętam wyniku, w
      każdym razie miałam za niski poziom (nie pamiętam którego).
      wybierz się na badania , ne pewno jest coś nie tak
      Pozdrawiam
      agamama
Pełna wersja