planasana
17.07.07, 16:15
Mimo brania Yasmin, co miesiac, 7-9 dni przed (!!!) okresem dreczy mnie PMS.
Wpadam w stan depresji, moge spac calymi dniami, rycze bez powodu, na niczym
nie moge sie skupic, moje zdolnosci intelektualne spadaja ponizej normy,
jestem ciagle zmeczona, ociezala i rozdrazniona, zazeram sie czekolada -
pewnie dobrze to znacie.
Mam pytanie - czy to normalne, ze z 1-szy dzien okresu przynosi ulge? W moim
przypadku - tak. Czuje ulge, spokoj, przyplyw pewnosci siebie.
Czy zeby znalezc skuteczne remedium na PMS, trzeba najpierw wykonac badania
poziomu hormonow i na tej podstawie dobrac pigulki? Endokrynolog powinien
pomoc?
Bo jak tu zyc, kiedy przez niemal 10 dni (jak nie wiecej) w miesiacu - nie
chce sie zyc i trudno sie pracuje, zeby przez nastepnych 14 - czuc sie
normalnie?