Dodaj do ulubionych

Okres-mówić?

24.07.07, 12:48
Jak uważacie, czy wypada mówić szefowi mężczyźnie o @, tak w charakterze
usprawiedliwienia że się gorzej czuję?
Obserwuj wątek
    • to_jaaa Re: Okres-mówić? 24.07.07, 12:53
      a kobiecie niby wypada?
      mówisz po prostu, że masz chwilowy spadek formy albo gorszy dzień (o ile w
      ogóle musisz się usprawiedliwiać)
    • tygrysiatko1 Re: Okres-mówić? 24.07.07, 13:07
      uważam, że okres nie jest wytłumaczeniem... jest naprawdę niewiele kobiet,
      które mają tak duże problemy z okresem, które mogą powodować "niemoc
      pracową"... myślę tu o bardzo silnych dolegliwościach bólowych, omdleniach...
      • Gość: ??? Re: Okres-mówić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 13:16
        a jeżeli to właśnie jedna z tych niewielu?
        • autoharp Re: Okres-mówić? 24.07.07, 13:19
          No właśnie, chodzi o sytuację gdy trzeba dłużej posiedzieć w toalecie, zwolnić
          się wcześniej czy też po prostu ma się mniej siły do roboty...
          • garraretka Re: Okres-mówić? 24.07.07, 13:23
            Ja mam "mniej siły do roboty" po każdej pełni księżyca. I co? też mam o tym
            mówić szefowi?
            To chyba jakiś żart.
            Jeśli tak dramatycznie wpływa na Ciebie miesiączka, to się wybierz do lekarza
            medycyny pracy - kto wie - może wypisze stosowne zaświadczenie?
            • garraretka Dygresja. 24.07.07, 13:27
              A w nawiązaniu do przedziwnych zaświadczeń wystawianych przez lekarzy - ostatnio
              spotkałam się z sytuacją, gdy pani pracująca w urzędzie skarbowym w sali przyjęć
              interesantów, przedstawiła zaświadczenie, iż nie może pracować z klientami bo ją
              "to stresuje".
              • smolkowicz_a Re: Dygresja. 24.07.07, 13:58
                Ależ jesteś złośliwa... Od razu widać, że problem cię nie dotyczy. Gdybyś
                doświadczyła złego samopoczucia w czasie okresu choć raz w życiu, pewnie
                zmieniłabyś zdanie.
                A teraz wracając do tematu:
                Moim zdaniem, jeżeli szef zauważa że coś jest nie tak, możesz go poinformować,
                że źle się czujesz. Jeśli jest normalny przyjmie to spokojnie, bez problemów.
            • autoharp Re: Okres-mówić? 24.07.07, 16:50
              Nikt więcej nie ma doświadczeń?
              • 83kimi Re: Okres-mówić? 24.07.07, 17:26
                Idź do lekarza. Ja podczas okresu mam silne bóle, też gorzej się czuję, ale
                zażywam jakiś lek przeciwbólowy, do tego tampon i normalnie funkcjonuję -
                zdarzało się siedzieć 10 h na uczelni podsczas okresu. Każada kobieta ma okres,
                jeśli nie możesz normalnie funkcjnować - idż do lekarza.
              • Gość: ola Re: Okres-mówić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 18:42
                niby jakich doświadczeń?
    • ona511 Re: Okres-mówić? 24.07.07, 17:51
      Żartujesz chyba. Facet może się poczuć zniesmaczony słuchając o Twojej
      miesiączce. Jeśli gorzej się czujesz idź do lekarza.
      • Gość: nika Re: Okres-mówić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 18:22
        ona511 napisała:

        > Żartujesz chyba. Facet może się poczuć zniesmaczony słuchając o Twojej
        > miesiączce. Jeśli gorzej się czujesz idź do lekarza.


        to ty chyba żartujesz! Okres to nie żaden syfilis! myślisz, że mężczyzni nie
        mają matek, żon i sióstr i sama myśl o kobiecej fizjologii może wywołać u nich
        zapaść??? sama brzydzisz się tego? szef nie jest jakimś księciuniem!
        • Gość: ola Re: Okres-mówić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 18:45
          szef nie jest jakimś księciuniem!


          moze nie jest, ale tez nie jest moim męzem ani bratem - i naprawdę opowiadanie
          mu o moim okresie jest - delikatnie mówiąc, nie na miejscu
          i naprawdę nie rozumiem, po co w ogóle okresem epatować? jak się źle czuję, to
          się np. zwalniam wcześniej bez dokładnego opowiadania o swoich dolegliwościach
          albo cierpię w milczeniu
          i to dotyczy zarówno okresu jak i zęba
        • ona511 Re: Okres-mówić? 24.07.07, 19:11
          Nie żartuję bynajmniej. Obcego faceta z pracy, g... obchodzi Twoja fizjologia.
    • Gość: ? Re: Okres-mówić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 19:14
      i co? znów się jakiś troll nudzi?
    • Gość: Marta Re: Okres-mówić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 19:20
      NIE, nie wypada!

      i chcesz go tak informować co miesiąc?
      mam nadzieję, że żartujesz albo jesteś trollem
      czy dorosła kobieta może zadawać takie pytania??

      • autoharp Re: Okres-mówić? 25.07.07, 08:45
        Jak widzę, życzliwość i umiejętność odpowiadania na temat są tu w mniejszości.
        Dziękuję tej mniejszoścismile.
        • magdusijaa Re: Okres-mówić? 25.07.07, 09:53
          ja mowilam. ale szefa mialam strasznie wyrozumialego. nie sadze zeby kazdy
          wiedzial co to znaczy miec "przegibany okres"...
    • lilith76 Re: Okres-mówić? 25.07.07, 10:19
      Nie sądzę żeby zrozumiał uncertain
      Ale możesz powiedzieć, że po prostu gorzej się czujesz. Każdy ma prawo mieć raz na jakiś czas dzień do dupy.
      • magdusijaa Re: Okres-mówić? 25.07.07, 10:27
        to wszytsko zalezy od szefa. niektorzy wymagaja codziennie prze 8h 100%
        sprawnosci big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka