Gość: gość
IP: 213.134.182.*
05.08.07, 09:20
musze to z siebie wyrzucić, jestem w ciąży zupełnie nieplanowanej i
nieoczekiwanej, mam załozoną wkładkę wewnątrzmaciczną i mimo to... wiem wiem
żaden srodek nie jest 100% skuteczny.na dodatek bardzo boje się że jest to na
tyle zaawansowany stan że nikt nie zgodzi się zrobić mi zabiegu, boże
pozostaje mi tylko skoczyć z mostu albo pod pociąg, tylko co da mi gwarancję
100% powodzenia. nie mam siły żyć, nie mam siły wychowywać kolejnego dziecka,
nie przeżyję tego, wiem że jestem samolubna nie myslę o rodzinie,ale mam
nadzieję że mąż sobie jakoś da radę,nie wyobrażam sobie urodzic i oddać do
adopcji,nie mogłabym zyc z taką swiadomością,muszę umrzeć.dlaczego bóg mnie
opuścił??? nie jestem ciemną babą, nie radzę sobie tylko z życiem, jak ja się
boję...