Dodaj do ulubionych

Syndroma Meyer Rokitański Kustner

27.06.03, 18:14
Potrzebuje wszelkich informacji na temat syndroma meyer rokitański kustner-na
czym to własciwie polega i jak mozna z tym zyc.
Obserwuj wątek
    • natalie10 Re: Syndroma Meyer Rokitański Kustner 14.07.03, 18:47
      Czesc,

      Wiem tylko tyle ze jezeli kots ma ta Syndroma, to bedzie mogl sobie normaline
      zyc, ale nie bedzie prawdopodobnie miec dzieci, chyba ze ktos bedzie nosil dla
      danej osoby. Takie cos tez nie moze byc wykonane wszedzie, wiem ze w Polsce
      jest nie prawdopodobne-narazie.

      Odpisz jezeli masz jakies pytania albo, powiedz cos wiecej o twoim przypadku
      • lilka14 Re: Syndroma Meyer Rokitański Kustner 14.07.03, 19:04
        wlasciwie to jest to nietylko fakt ze nie mozna miec dzieci.ten syndrom wiaze
        sie z niewyksztalcona dokonca macica i pochwa.Musialabym sie poddac laparoskopi
        pochwy co umozliwiloby odbycie stosunku.Wlasciwie to szukam osoby o podobnym
        przypadku jak ja, zeby powidziala mi czy przeprowadzila sobie tez zabieg.Jaki
        jest wynik takiego zabiegu.
    • lilka14 Re: Syndroma Meyer Rokitański Kustner 14.07.03, 19:16
      bardzo prosze pania doktor jezeli wie cokolwiek na temat kobiet ktore maja taki
      sam problem jak ja zeby mi napisala jak sobie te kobiety radza.Mam wrazenie ze
      jestem z tym problemem osamotniona i nie znaje drugiej kobiety z ktora moglabym
      porozmawiac na ten temat, bo nawet nie wiem czy taka wogole jest.crying((
    • natalie10 Re: Syndroma Meyer Rokitański Kustner 14.07.03, 19:47
      Ja prawdopodobnie tez mam ten Syndrom. W moim organizmie jest brak macicy, z
      niekrztalceniem pochwy tak jest to prawda, powiedzieli mi ze nie bede mogla
      miec stosunku z meszczyna, ale powli powli, wszystko jest 100% tak jak powinno
      byc, ale nie mam problemow. Jakie masz jeszcze pytania.
      • lilka14 Re: Syndroma Meyer Rokitański Kustner 14.07.03, 22:23
        powiedz mi czy ty myslalas o pojsciu na zabieg laparoskopowy pochwy?ja sie
        wybieram za dwa tygodnie i tak sie boje tego co bedzie po zabiegu.jak narazie o
        tym nie myslisz to po zabiegu opowiem ci jak bedzie bo pewnie tez cie to
        interesuje.
        • lilka14 Re: Syndroma Meyer Rokitański Kustner 14.07.03, 22:34
          ciekawa jestem w jakim jestes wieku, ja mam teraz 22 lata a o tym ze mam ten
          syndrom dowiedzialam sie pare lat temu przypadkiem bo okazuje sie nie wszyscy
          ginekolodzy wiedza o istnieniu takiego czegos.Ja sie zaczelam martwic w
          momencie gdy mialam 17 lat i nie mialam miesiaczki ale wtedy zaden ginekolog
          nie wiedzial ze gdzie przyczyna moze tkwic, dopiero chec wspolzycia ktora
          okazala sie nie mozliwa i po ktorej probie trafilam do szpitala dala lekarzom
          odpowiedz na moje problemy.W szpitalu do ktorego trafilam pierwszy raz sie z
          czymsc takim jak syndrom....spotkali.Wiem ze to co nas spotkalo jest ogromnie
          zadkie ale jakos to bedzie.Napisz jak ty sobie z tym wszystkim radzisz.
          • natalie10 Re: Syndroma Meyer Rokitański Kustner 14.07.03, 23:05
            Ja tak samo jak i Ty w wieku 16 lat nie dostalam miesiaczki i dowiedzialam sie
            ze ten syndrom byl tego przyczyna. Ja jestem troche od Ciebie starsza bo
            ukonczylam 26 lat. Mam meza ktory w czasie chodzenia i przed slubem nie
            wiedzial ze ja mam takie syndrom. Teraz powoli prubuje mu to tlymaczyc, bo
            chcielibysmy miec bardzo potomstwo. Ja zabiegu nie bede robic, poniewaz z
            czasem moja pochwa sie powiekszyla, i niem mam wiekszych problemow, czasem nie
            powiem czuje troche ale to tak minimalnie. Napisz czy masz jakies jeszcze
            dolegliwosci, mowia ze u ludzi z tym syndromem nerki czasami sa male, a u mnie
            w szystko jest w normie opruch tej najwazniejszej rzeczy.
            • lilka14 Re: Syndroma Meyer Rokitański Kustner 15.07.03, 16:20
              witam ponownie, ja chyba i tak bym musiala poddac sie temu zabiegowi bo watpie
              zeby pochwa o dlugosci okolo pół palca moglaby sie wydluzyc.moze ty nie mialas
              jej az tak małej.Niestety taki zabieg jest dlugi bo w szpitalu lezy sie od 2 do
              3 tygodni.Potem jakos 2 do 3 dni leczenia.Czyli caly taki proces leczenia jest
              dosc dlugi.Mam na szczescie narzeczonego ktory o wszystkim wie.Co do dzieci
              pozostaje adopcja.Ale akurat to najmniejszy problem.Gorzej z tym
              pierwszym.Szkoda ze tak pozno sie dowiedzialas ze nie mozesz miec dzieci, ale
              mam nadzieje ze masz wyrozumialego meza i sobie jakos poradzicie.Co do nerek to
              nie mam rowniez za malych.Własciwie tak malo wiem o tym syndromie i nawet nie
              wiem gdzie moglabym sie czegos wiecej dowiedziec bo jesli chodzi o internet to
              kiepsko.Pozdrawiam.
              • natalie10 Re: Syndroma Meyer Rokitański Kustner 15.07.03, 18:37
                Tak, zgadzam sie z Toba, w internecie jest bardzo malo napisane o tym
                syndromie. Ja tez nie nigdy wczesniej sie tym bardzo nie interesowalam,
                dopiero od roku czasu zaczelam sie interesowac tym wiecej. Zgadzam sie z Toba
                jest adopcja, ale kazda kobieta-matka chcialaby miec dziecko ze swoja natura,
                zeby moga powiedziec to ma po mnie albo po tobie. Nie przejmuj sie zabiegiem,
                pobedziesz troche w szpitalu, i bedzie po wszystkim, a potem twoj narzeczony Ci
                pomoze, napewno bedzie wszystko w porzatku. Bardzo bym chciala zebys mi
                napisala jak tam po zabiegu mozesz pisac mi na prywatnie natalie10@gazeta.pl
                poniewaz napewno nasze posty kiedys znikna.
                Pozdrawiam
                • lilka14 Re: Syndroma Meyer Rokitański Kustner 15.07.03, 19:09
                  nie ma sprawy.Myśle ze pisanie emailem jest najlepszym rozwiazaniem.Ciesze sie
                  ze wreszcie spotkałam kobiete podobną do mnie i z podobnymi problemami.Na pewno
                  napisze ci jak bedzie po zabiegu.Musi być dobrze.Masz racje co do dzieci - mieć
                  dzieci jest marzeniem prawie każdego małżeństwa.I może bym sie kiedys
                  zdecydowała aby moje dziecko nosiła dróga kobieta ale nie słyszałam jak narazie
                  aby w Polsce można było zdecydować sie na takie rozwiązanie.Pozatym tyle jest
                  dzieci w domach dziecka które potrzebuja równiez miłości i rodziców.Ale o tym
                  pomyśle jak bedę mężatką.Narazie borykam się z jednym.Przynajmniej ty nie
                  musisz sie tym martwic.I dobrze.POzdrowienia.
                  • natalie10 Re: Syndroma Meyer Rokitański Kustner 15.07.03, 20:47
                    A kiedy wybierasz sie na ten zabieg i gdzie?
    • monika.antepowicz Re: Syndroma Meyer Rokitański Kustner 15.07.03, 20:48
      Wiem ,że jest to wada, która utrudnia zycie kobiecoie- bo sex, bo niemożność
      zajścia w ciążę. Ale powinny sobie PAnie uświadomic,że Są PAnie poza tym
      zbudowane prawidłowo, nie jest to schorzenie genetyczne a hormony pracują
      prawidłowo. I właśnie w momencie uświadomienia sobie,że sa Panie
      pełnowartościowymui kobietami,ze teraz operacje wytworzenia pochwy maja swietne
      efekty- możecie moim zdaniem zyć normalnie.
    • lilka14 Re: Syndroma Meyer Rokitański Kustner 20.07.03, 20:23
      czesc odpisalam juz na twoj adres.jak dostaniesz wiadmosc to daj znac.papa.
      • natalie10 Re: Syndroma Meyer Rokitański Kustner 21.07.03, 16:21
        Napisz czy dostalas moja prywatna, nie wiem czy doszla.
        pozdrowionka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka