mam problem, gdyż cały czas jestem przeziębiona. Raz na dwa tygodnie lub
częściej mam katar, leje mi się z nosa jak z kranu. Cały czas chodzę z
obdartym nosem. Biorę wówczas polopirynę, akatar lub ferwex na noc i
przechodzi. Stałam się zmarźlakiem, bardzo często jest mi zimno, gdy innym
ciepło. Teraz właśnie mam dreszcze, boli mnie głowa, stan podgorączkowy
utrzymuje się od 4 dni. W obecnej chwili biorę Tabcin (na początku wydawało mi
się, że pomaga, ale znowu słabo się czuję), kompleks witaminowy, polopiryna na
noc, flegamina na kaszel. I tak cały czas. A do tego muszę dodać, że jestem na
urlopie.....

pomocy co mam robić. Dodam, że mój lekarz cały czas przepisuje mi właśnie tego
typu leki co biorę obecnie. Więc nawet już do niego nie chodzę. Co mam robić?
Chcę myć zdrowa.
ps. ubieram się ciepło