Dodaj do ulubionych

Poronienie-straszna rzecz

    • yousta1 oto link 05.09.03, 22:06
      Niestety nie udało sie zrobić linka-w końcu mamy NOSPAM czyli ochronę przed
      wirusiskami. Proponuję wejść ręcznie przez:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11916
      lub:
      forum prywatne/dziecko/ poronienie

      powodzenia PA PA
      • moniqueee Re: oto link 08.09.03, 00:18
        Yousto,

        brawo smileMoze teraz wiecej osob znajdzie to forum, choc chcialabym aby
        niiiikomu nie bylo potrzebne. Ale skoro jest, to niech wszyscy wiedzą że jest.

        Caluski i cieplutkie pozdrowionka dla Ciebie Youstko i dla Was Wszystkich.

        Monika

        PS Ja tu chyba jestem jakims intruzem, bo zauwazylam ze wypowiadaja sie tylko
        kobietki po przejsciach, a ja taka malolata i sie wtracam. Ale tak mi
        smutniuko, ze wogóle to kogos spotyka, kilka razy sie poplakalam czytajac Wasze
        historie. Dlatego tez nie potrafie tu nie zajrzec. Musze, chocby po to by Was
        wirtulanie ucałowac i przytulic.
        • olay Zdurniala :))) 08.09.03, 14:56
          Kochana Moniczko,
          to, ze zagladasz na to forum i, ze interesuja Cie nasze przejscia mimo, ze sama
          masz inne bardzo mnie osobiscie cieszy bo oznacza to, ze jestes osoba, ktora
          przejmuje sie losem innych. Prawdziwych przyjaciol poznaje sie w biedzie.

          P.S. Przepraszam za to 'zdurniala' ale ostatnio mi sie to slowo bardzo podoba.
          To nie jest nic negatywnego... ale z lekka nutka rozczulenia.
          M.
        • olay Re: oto link 08.09.03, 14:59
          Ale durna jestem, mialam dodac, ze ma Cie nigdy nie spotkac to samo co nas i
          masz na tym forum zawsze byc "intruzem".
          M.
    • zuzanna75 Dziekuje za cieple slowa 08.09.03, 15:34
      Dziekuje za pocieszenia, wiem ,ze tylko Wy mnie rozumiecie.........
      juz wychodze powoli z dolka....

      sprobuje za 3 misiace...

      ale przed, 4 pazdziernika slub!

      pozdrawiam!
      • yousta1 Do Moni i Zuzi 08.09.03, 18:17
        Monia ale Ty masz pomysły!
        Bardzo się cieszę, ze jesteś tu z nami i modlę aby nigdy Cię to nie spotkało...
        Naprawdę DUŻY BUZIAK

        Zuziu
        Koniecznie daj nam znać jak przygotowania do ślubu-my tu jesteśmy bardzo
        ciekawskie co u drugiej dobrego się dzieje...hi hi
        a za 3 miesiące-no wiesz-młodej mężatce nie trzeba chyba tego tłumaczyć...
        Buziaki
        • yousta1 Do Olay i Joli 08.09.03, 18:26
          Bardzo proszę sie tak nie rozwodzić na temat goracych plaż w Grecji bo
          niektórzy mają za sobą tylko kilka dni w Jastrzębiej Górze i żadnych perspektyw
          na kolejny wyjazd...
          oczywiście żartuje-bawcie się dobrze i niech nie tylko plaże będą gorące ale i
          Wasi faceci też co by z tego wyjazdu coś było...hi hi
          Całuski
        • zuzanna75 Re: Do Moni i Zuzi 08.09.03, 18:55
          wink

          Moje samopoczucie juz o wiele lepsze- to tez zasluga pracy, ktora mnie
          pochlania...no i przygotowan do slubu.

          Oczywiscie, ze po slubie....no troszke pozniej ,postaramy sie o dziecko , i to
          bardzo !wink))


          pozdrawiam, bede zagladac!!!
          • olay Zuziu, skarbie 08.09.03, 19:57
            OOOO to dokladnie tak jak ja. To znaczy z tym slubem. Ja poronilam ok miesiac
            przed slubem. Zaraz po wyjsciu ze szpitala w ogole nie mialam ochoty na te
            wszystkie przygotowania. Bylo to dla mnie takie niepotrzebne i malo wazne. Nie
            facet ale ten caly cyrk naokolo. A potem musialam cos robic, zmuszac sie
            wlasciwie do organizacji i zaczela mi ona sprawiac wiele radosci. To jest
            niesamowity okres dla dwojga szczegolnie jesli przeszli przez cos tak
            strasznego jak poronienie. Nas ciaza bardzo do siebie zblizyla (nie to ze
            bylismy kiedys daleko) i wydobyla jakas taka dojrzalosc ze zwiazku. Potem
            poronienie, potwornosc ale maz byl przy mnie i wspieral mnie jak tylko
            potrafil. A potem slub, zwieczenie zwiazku dwojga ludzi. Czulismy sie jakby
            moglo byc juz tylko dobrze miedzy nami. Cudownie i mam nadzieje, ze tak
            zostanie.
            Pozdrawiam i zycze duzo cierpliwosci.
            Do Yousty: wypije ouzo za Twoje powodzenie... i was wszystkich
            Pozdrawiam
            M.



            • zuzanna75 Re: Zuziu, skarbie 09.09.03, 12:41
              Rzeczywiscie, to taka sama sytucja- i jedyny plus teg nieszczescia, ze
              wzmocnilo t o mnie i mojego mezczyzne bardzo, sprawdzilismy sie w ciezkiej
              sytuacji, bardzo mi pomogl.A teraz, rzeczywiscie przygotowania do slubu...
              skomplikowane to wszystko...pozdrawiam, bede cierpliwa!!!

              > OOOO to dokladnie tak jak ja. To znaczy z tym slubem. Ja poronilam ok miesiac
              > przed slubem. Zaraz po wyjsciu ze szpitala w ogole nie mialam ochoty na te
              > wszystkie przygotowania. Bylo to dla mnie takie niepotrzebne i malo wazne.
              Nie
              > facet ale ten caly cyrk naokolo. A potem musialam cos robic, zmuszac sie
              > wlasciwie do organizacji i zaczela mi ona sprawiac wiele radosci. To jest
              > niesamowity okres dla dwojga szczegolnie jesli przeszli przez cos tak
              > strasznego jak poronienie. Nas ciaza bardzo do siebie zblizyla (nie to ze
              > bylismy kiedys daleko) i wydobyla jakas taka dojrzalosc ze zwiazku. Potem
              > poronienie, potwornosc ale maz byl przy mnie i wspieral mnie jak tylko
              > potrafil. A potem slub, zwieczenie zwiazku dwojga ludzi. Czulismy sie jakby
              > moglo byc juz tylko dobrze miedzy nami. Cudownie i mam nadzieje, ze tak
              > zostanie.
              > Pozdrawiam i zycze duzo cierpliwosci.
              > Do Yousty: wypije ouzo za Twoje powodzenie... i was wszystkich
              > Pozdrawiam
              > M.
              >
              >
              >
          • olay Re: Do Moni i Zuzi 08.09.03, 20:13
            A to, ze samopoczucie lepsze to napewno nasz zasluga wink))))
            Buziaki,
            M.
        • moniqueee Re: Do Olay i Yousty! :-) 08.09.03, 22:49
          Olay, Youstko – kochane jestescie!!! Dziekuje za mile slowa smile Ciesze się, ze
          mogę się na cos przydac hihi

          Zuziu, ale fajnie śłubik smile Gratulacje! Wlasnie miesiac temu bylam na slubie
          siostry ciotecznej i wypstrykalam 400 fotek smile

          Buuuuuuuuuuuuuuuuuuziaczki!!!
    • asobie Re: Poronienie-straszna rzecz 18.09.03, 16:54
      zycze Wam wszystkiego najlepszego
      to duza odwaga z Twojej strony pisac o stracie - ale fakt ze masz tak duzo sily
      napewno pomoze innym
      dzieki
      • yousta1 Re: Poronienie-straszna rzecz 18.09.03, 17:01
        Droga asobie
        Swoją siłę czerpiemy właśnie z takich cudownych postów jak Twój...
        Pozdrawiam cieplutko
        • asobie Re: Poronienie-straszna rzecz 18.09.03, 17:10
          pisalas ze we wrzesniu planujecie kolejne proby, my zaczelismy dwa tygodnie
          temu, chyba jeszcze nie ma efektow, ale jak cos uda napewno napisze;
          tak na marginesie - strona ta jest swietna, potwierdzam ze jednak kobiety
          potafia rozmawiac;
          pozdrawiam
          • yousta1 Dwie kreseczki :-) 25.09.03, 18:36
            Kochane
            Zrobiłam dziś test (28 dc) i .....wyszedł pozytywny!
            Tak sie strasznie cieszę, że aż nie mogę do końca w to uwierzyć.Tak bardzo się
            boję aby sytuacja z poprzednią ciążą się nie powtórzyła...ten strach jest
            silniejszy ode mnie,paraliżuje mnie, nie pozwala się cieszyć...
            Proszę trzymajcie za mnie i maleństwo kciuki i jak któraś z Was może to i niech
            zdrowaśkę odmówi. Dajcie mi kopa abym mogła się cieszyć.
            Oczywiście wszystkim życzę takiego szczęścia i to jak najszybciej!
            Naturalnie zostaję tu z Wami i codziennie sprawdzam czy są jakieś wiadomości co
            tam u Was słychać więć proszę się nie guzdrać i mi tu wszystko zaraz opisać!!!!
            Całuję Was mocno mocno mocno
            • gizmag Re:do yousty 26.09.03, 08:14
              Kochaniutka jak sie ciesze.To niesamowite dla ciebie wydarzenie,nie możesz sie
              denerwowac i dopuszczać złe myśli -trzeba być nastawionym pozytywnie.Ale fajnie
              ciesze sie razem z tobą.Może mnie twoje dwie kreseczki natchną i ja spróbuje
              powalczyć o dzidzie bo jak narazie mam wielki strach ,żeby sie nie powtórzyło
              jak z moim aniołkiem weroniczką.POZDRAWIAM CIE I POMODLE SIE ZA CIEBIE I TWOJA
              FASOLECZKE>
              • zuzanna75 Re:do yousty 26.09.03, 16:35
                Droga Yousto!!!!!!!! Gratuluje i ciesze sie razem z Toba!!! Trzytmajcie sie !!!!
            • glupiakazia Re: Dwie kreseczki :-) 26.09.03, 16:40
              Justo, strasznie się cieszę i gratuluję!!!!!!!! Zdrowaśka oczywiście zostanie
              odmówiona! Wiem, że się boisz, że bedzie "powtórka", ale staraj się myśleć, że
              już swój przydział odebrałaś i teraz będzie ok. Powodzenia i dbaj o siebie!
              • yousta1 Dziękuję 26.09.03, 17:36
                Moje Kochane
                Bardzo Wam dziękuję! Staram się być dzielna ale mi to nie wychodzi. Jak czytam
                posty w którym dziewczyny opisują że roniły kilka razy to płaczę...myślę, że
                jak ktoś juz dostał raz po tyłku to dalej powinno się wszystko dobrze układać a
                tu lipa, wcale tak nie jest.
                Do lekarza idę dopiero za miesiąc. Te cztery tygodnie będą się ciągnąć jak
                makaron ale cały czas się modlę aby było wszystko dobrze.
                Rany, oby jak najszybciej zleciały te 3 m-ce!potem będę się "targować" z Bogiem
                o następne trzy potem o następne a potem o całe dobre i zdrowe życie dla
                maluszka...hi hi-ale taka już rola matki (ale to poważnie brzmi...ha )
                Całuski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka