przemoc

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 23:01
w jakich okolicznościach uderzenie kobiety przez jej mężczyznę może być
usprawiedliwione?
jak np. kobieta pierwsza uderzy mężczyznę, to wtedy "da się przeżyć"?
    • Gość: ola Re: przemoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 23:04
      chyba kpisz?
    • Gość: malange Re: przemoc IP: *.domainunused.net 23.08.07, 23:06
      W żadnych okolicznościach, tylko śmieć podniesie rękę na kobietę -
      nawet jeśli ona go sprowokuje.
      • Gość: ewelinaa Re: przemoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 23:09
        no bo parę razy mnie uderzył, ale za każdym razem przepraszał, ale on się kłóci,
        że ja też nie mogę go bić (ale jemu chodzi o to, że jak np. coś opowiadam, to go
        po kolanie klepnę, albo w żartach "poboksuję" się z jego ramieniem). i że ja go
        prowokuję.
        • Gość: ola Re: przemoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 23:15
          no bo parę razy mnie uderzył,

          a potem zupa będzie za słona? urocze
          jak w ogóle możesz pytać o takie rzeczy?
        • malange Re: przemoc 23.08.07, 23:16
          Ty naprawdę mówisz poważnie? Jak może nie mieć do siebie za grosz
          szacunku??? Nie dawaj się traktować jak szmatę!

          I co z tego, że przepraszał? Przeprosił i znów Ci przywalił - to
          jest miłość? Uciekaj od niego jak najdalej!

          I jeszcze jedno... ON SIĘ NIE ZMIENI!!!
        • lilith76 Re: przemoc 24.08.07, 10:30
          (ale jemu chodzi o to, że jak np. coś opowiadam, to g
          > o
          > po kolanie klepnę, albo w żartach "poboksuję" się z jego ramieniem). i że ja go
          > prowokuję.

          Czy ty sam się czytasz?
          Dziś prowokujesz go tym, za kilka lat sprowokujesz go uwagą, że powinien wynieść śmieci...
        • osa102 Ewelino oducz sie takich odruchów 24.08.07, 12:22
          ale Twój facet jest.....wpisz co chcesz byle niepochlebnie.Raz Cię
          uderzył , masz jak w banku do konca życia i nie udaj naiwnej ,że nie
          zdajesz sobie z tego sprawy
      • Gość: xyz do eweliny IP: 195.116.171.* 23.08.07, 23:10
        Ty go lepiej rzuć i uciekaj gdzie pieprz rośnie a nie
        usprawiedliwiaj go..
        • Gość: ewelinaa Re: do eweliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 23:15
          to znaczy, ja tylko powtarzam, co on mówi, ale nie wiem, może ma rację, bo
          przecież każdy ma prawo wpaść w złość.
          poza tym, obiecałam sobie, że jak jeszcze raz podniesie na mnie rękę, to odejdę,
          choć to trudne.
          • malange Re: do eweliny 23.08.07, 23:18
            Tego, że to się powtórzy możesz być bardziej niż pewna!
          • Gość: ola Re: do eweliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 23:19
            ale nie wiem, może ma rację, bo
            przecież każdy ma prawo wpaść w złość.


            sorry, ale ty chyba troll jesteś (bo nawet masochistki nie są takie
            głupie)
            • Gość: ewelinaa Re: do eweliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 23:21
              a myślisz, że tak łatwo odejść, zwłaszcza, że od długiego czasu jest okay?
          • Gość: ewelinaa Re: do eweliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 23:19
            tylko, że to wszystko to się zdarzyło dawno już, a od bardzo długiego czasu on
            nic nie robi, mimo, że mieliśmy bardzo ostre kłótnie. dlaczego mam nie wierzyć,
            jak mówi, że to się już nigdy nie powtórzy??
            • Gość: bear Re: do eweliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 23:05
              Jasne, póki będziesz grzeczną dziewczynką.... w jego mniemaniu oczywiscie.
          • Gość: magda Re: do eweliny IP: *.116.192.253.debica192.tnp.pl 24.08.07, 09:44
            Dziewczyno! TY uciekaj, bo to drań ! i nie myśl nawet, że miłośc
            pozwoli przetrwac - dziś leje Ciebie jutro Wasze dzieci - oszczedź
            sobie i im tego piekła!
    • Gość: ola Re: przemoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 23:23
      nie rozumiem, skoro jest tak miło i idylicznie, i on już nie bije, i
      ty mu wierzysz, to po grzyba w ogóle zakładasz taki wątek?
      • Gość: ewelinaa Re: przemoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 23:26
        zapewne dlatego, że chciałam poznać zdanie innych kobiet.

        dziękuję wam za wypowiedzi.
        • malange Re: przemoc 23.08.07, 23:29
          Jeśli masz choć odrobinę godności i zdrowego rozsądku to go zostaw.
          • Gość: bear Re: przemoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 23:08
            Wiecie co? Ona próbuje uciec od rzeczywistości, tak bardzo się wystraszyła że
            nie dopuszcza na myśli w co wdepneła.
    • enith Re: przemoc 24.08.07, 08:32
      Facet, który choć raz podniósł rękę na kobietę jest zerem, człowiekiem
      przegranym. NIC nie usprawiedliwa przemocy fizycznej i psychicznej. Fajnie jest
      być w związku z kimś takim?
    • Gość: diwa Re: przemoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 10:25
      Wiesz, ....rozumiem Cię że go kochasz i trudno odejść (ślepota
      miłości), i być może po twoich groźbach że odejdziesz na chwilę się
      uspokoił, ale jestem pewna jak moje przedmówczyni, na 20000 % zrobi
      to znowu.
      poza tym czyjaś flustracja nie uspraweidliwia tego że bije!! Nawet
      rodzice nie mają prawa bić swoich dzieci (mówię o przemocy nie o
      klapsie.
      Jesli tak bardzo liczysz że się zmieni, daj mu tą ostatnią szansę
      (ale na swoją odpowiedzialność!!!!)jesli jeszcze raz Ci przyłoży,
      wiej gdzie pierz rośnie!!
      Ja nie byłabym z kimś kto choć raz mnie uderzył!!
      tak czy siak - powodzenia!
    • lilith76 Re: przemoc 24.08.07, 10:27
      Facet ma swój konspekt zachowania w sytuacji kryzysowej uncertain
      Teraz jest super, ale zastanów się, czy zawsze będzie idyllicznie. Każdy związek ma czasem dołki, kryzysy, ciężkie momenty. Fajnie jest mieć przy sobie faceta, dla którego w takim czasie jedynym rozładowaniem negatywnych emocji jest walnięcie. A usprawiedliwienie "bo sama tego chciała", "sprowokowała mnie", "sama jest sobie winna" jest stare jak świat. Gorzej, po jakimś czasie kobieta na prawdę w to wierzy. Ty już zaczynasz wierzyć.

      Jeśli to taki super związek, wielka miłość, to zostań, ale zabezpiecz sobie "tyły". Miej zawsze oszczędności i wsparcie ze strony rodziny, przyjaciół, gdybyś nagle musiała uciekać w środku nocy z dzieckiem z przeświadczeniem, że "nigdy więcej".
    • Gość: Princessa Re: przemoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 12:19
      Moją koleżankę uderzył mąż. Mieli wtedy 4 miesięczne dziecko. Ona
      nie wahała się ani chwili. Spakowała rzeczy swoje i dziecka i
      wyprowadziła się do swojej mamy. Moim zdaniem nie ma
      usprawiedliwienia dla "damskiego boksera"!!
      • osa102 Ewelina lubi być bita 24.08.07, 12:25
        bedzie go usprawiedliwiac...zupa była za słona ...tra lalala.Cieżko
        jest odejsc od takiego człowieka , chyba cieżej życ z takim
        człowiekiem.
        • Gość: xyz Re: Ewelina lubi być bita IP: 195.116.171.* 24.08.07, 14:23
          Pracowałam kiedyś z dziewczyną,swojego faceta kochała na śmierć i
          życie.Jak sprawiał jej manto to potem w pracy usprawiedliwiała go że
          to przez nią ,że on taki nerwowy,że to jej wina .Bo on ciężko
          pracuje a ona spóżniła sięz obiadem ,żle posprzątała...Fajna była ta
          Aurelka..
          W końcu zatłukł ją na śmierć kilka lat po ślubie .To było 12 lat
          temu,ciągle ją pamiętam..
          A on już dawno wyszedł za dobre sprawowanie..Myślisz,że on jej na
          początku nie przepraszał?Założyłaś wątek więc to chyba takie wołanie
          o pomoc?Radzimy ci ,zostaw go .
    • Gość: Ania Re: przemoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 14:29
      chyba zmyśliłaś to ,albo jesteś niepoważna,w jakich
      okolicznosciach...w zadnych kobieto,szanuj sie troche
    • cn_tower Re: przemoc 24.08.07, 14:48
      Ofiara przemocy nie wykazuje braku szacunku do siebie pozostając w związku z
      przemocowcem! Jej system wartości, rozpoznawania złych znaków jest zaburzony,
      więc nie myśli racjonalnie.Głupie komentarze na temat inteligencji czy szacunku
      do siebie takiej osoby są dowodem na brak wiedzy, a dyktowane czystym logicznym
      myśleniem. Są kobiety silniejsze które odchodzą od razu ale są też słabsze na
      które oddziaływała przemoc psychiczna zanim doszło do rękoczynów.
      NIGDY nie można wiedzieć co by się czuło, nie przeżywając danej sytuacji.
      Do autorki postu;
      To co Ciebie spotyka jest złe, od Ciebie zależy co z tym zrobisz. Poszukaj
      wsparcia w najbliższych, zacznij o tym mówić chociażby jednej osobie. To nie
      jest cichy problem, nie Twoja wina. Jesteś w związku z facetem który jest
      niedojrzały emocjonalnie, być może chory . Nie jesteś sama i nie pozwalaj nikomu
      naruszać swojej godności. Miłość to bezpieczeństwo. Jeżeli chcesz dać mu szansę
      to postaw mu ultimatum. Musi się leczyć.
      życzę Ci spokoju, i abyś podjęła dobrą decyzję. Bo życie masz tylko jedno!
    • tygrysiatko1 Re: przemoc 26.08.07, 23:44
      w żadnych!!!!!!! mężczyna, który uderzy kobietę jest śmieciem, a już
      na pewno nie mężczycną i nie ma dla niego żadnego
      usprawiedliwienia...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja