28.08.07, 10:27
Witam,
5 miesiecy temu urodziłam córeczkę. Po połogu byłam u gina na
kontroli. Podobno wszystko wyło w porządku. Teraz zmieniłam lekarza
(lekarz o b.dobrych opiniach) i dowiedziałam się, że mam mega
nadżerkę. Leczenie farmakologiczne nie sprawdzi się. Pozostaje krio
lub laser. Jednak lekarka najpier zleciła wykonanie kolposkopii.
Lekarz wykonujący badanie stwierdził, że ... nie mam nadżerki (choć
gołym okiem tak to może wyglądać). Według niego wygląda to na
zakażenie wirusem HPV. Pobrano fragmenty śluzówki, z niepokojem
czekam na wyniki...
Czy któraś z Was miała podobny problem?
Wiem,że to nie jest zaraz wyrok śmierci, ale przecież ktos w końcu
choruje na raka szyjki macicy...
Jeśli to HPV to nie wiem jak się mogłam zarazić. Do męża mam 100%
zaufanie...Jedyne co mi przychodzi do głowy to zakażenie szpitalne
(rodziłam w wodzie)...
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Wirus HPV IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.07, 14:19
      Jest tutaj kilka osób z takim samym problemem, bo wbrew pozorom nie jest to
      rzadka przypadłość.Poszukaj w wyszukiwarce,u góry, wpisując HPV.
      Póki co musisz czekać na wynik histopat. wtedy wszystko się wyjaśni.
      Zakażenie w wodzie wydaje się mało prawdopodobne.
      Mogłaś zarazić się wiele lat temu, zanim jeszcze poznałas swojego obecnego męża,
      a równie dobrze twój mąż zaraził się wcześniej zanim poznał ciebie, a potem
      przekazał wirusa tobie.
      • doral2 Re: Wirus HPV 28.08.07, 15:52
        www.nucleagena.pl/hpv.htm?gclid=CM60zr2smI4CFRPVXgodqFy8Tw

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka