Dodaj do ulubionych

Torbiel-co robić?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 15:35
Witam,
po USG dopochwowym zdiagnozowano u mnie torbiel wypełnioną płynem (prostą) o
wymiarach 6 na 5 cm. Na drugim jajniku jest mniejsza, tzw. krwotoczna -
lekarka mówi, że to zapewne niepęknięty pęcherzyk Graafa i może sam się
wchłonąć, nic poważnego.
Miałam różne dolegliwości brzuszne - kłucie, pobolewanie w dole brzucha,
wzdęcia itp, okres o dziwo dość regularny (spóźnił mi się tylko raz).

Teraz mam dylemat: niedługo wyjeżdżam z kraju na wiele miesięcy. Ginekolog, do
której zwykle chodzę, zapisała mi tabletki antykoncepcyjne i Distreptazę. Mam
to brać (znaczy antykoncepcję) przez 4 miesiące. Lekarka powiedziała, że
będziemy liczyć na to, że się wchłonie. Z kolei inna lekarz, która robiła mi
USG, zaleciła operację laparoskopową - bo torbiel może urosnąć, skręcić się,
pęknąć itp., a ja będę poza krajem, w miejscu, gdzie nie będzie można tego
skontrolować.

Póki co, przychylam się do tej pierwszej, nieinwazyjnej opcji, choć troszkę
mam pietra przed wyjazdem z niewyleczoną torbielą. Co wy o tym sądzicie? Wiem,
że zawsze decydujące jest zdanie lekarza, a nie forumowiczek - ale tym razem
lekarze nie są zgodni...
Obserwuj wątek
    • Gość: mala.j Re: Torbiel-co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 15:53
      Też miałam torbiel i radzę, żebyś poddała się laparoskopii. Nie jest to bolesny
      zabieg i na drogi dzień po zabiegu wypuszczają do domu. W moim przypadku było
      gorzej i musieli usunąć jajnik (miałam też zwykłe cięcie- co jest o wiele
      gorsze). Ale laparoskopię też już przezyłam i nie było to nic strasznego.
      Przemyśl to sobie albo skonsultuj z trzecim lekarzem i wtedy stwierdzisz jak
      poważna jest sprawa.
      Pozdrawiam i życzę zdrowia
      • Gość: katia Re: Torbiel-co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 16:25
        Dzięki,
        właśnie idę jutro do trzeciego lekarza wink Z tym, że on był mi polecany przez
        panią dr od USG, więc jak sądzę będzie mi zalecał laparoskopię.
        Nie mam do nich do końca zaufania - czy jest to naprawdę konieczne, czy może po
        prostu oni mają może z tego zabiegu (wykonywanego prywatnie) jakieś
        korzyści...Do mojej wieloletniej ginekolog, która zapisała mi póki co hormony,
        mam zaufanie większe. No nic, zobaczymy. W każdym razie cieszę się, że to
        torbiel prosta, a nie nic poważniejszego.
        • Gość: BK Re: Torbiel-co robić IP: *.icpnet.pl 29.08.07, 16:48
          Też miałam kiedyś stwierdzony LUF - niepęknięty pęcherzyk, który sam
          pękł po kilku latach i się wchłonął. Pęknięcie zauważono
          przypadkiem, bo akurat chodziłam obserwować jajniki podczas cyklu w
          związku ze staraniami o ciążę.
          Jeśli torbiel nie rośnie i nie ma wpływu na cykl, to ja bym się nie
          zdecydowała na laparoskopię, bo nie jest to mini-zabieg,
          przygotowują Cię jak do tradycyjnej operacji, otrzymujesz normalną
          narkozę, przekłuwają powłoki brzuszne w trzech miejscach - w
          pobliżu pępka i trochę niżej.
          Decyzja należy do Ciebie...
    • agnieszka0201 Re: Torbiel-co robić? 29.08.07, 17:14
      też mialam torbiel (nie pamiętam wymiarów, ale wielkości ok. pomarańczy) wykrytą
      zupełnie przez przypadek. Na szczęście trafiłam do bardzo dobrej lekarki,
      początkowo mówiono mi, że być może uda się przeprowadzić zabieg laparoskopią.
      Niestety pan doktor w szpitalu stwierdził, że bezpieczniej przy takiej wielkości
      zrobić normalną operację, konieczne też okazało się w czasie operacji usunięcie
      jajnika. To było ok. 6 lat temu, od tamtej pory regularnie muszę chodzić do
      ginekologa i 2 razy w roku robić USG (tak na wszelki wypadek). Wszystko
      skończyło się dobrze, tylko niestety mam zrosty pooperacyjne i niemal każdy
      pierwszy dzień miesiączki to mękasad
      Radzę Ci nie lekceważ tegosmile mi mówiono, że gdyby ta torbiel my pękła to mogłoby
      być naprawdę źle...
      Życzę zdrowia!!!! smile
    • ewcik03 Re: Torbiel-co robić? 29.08.07, 19:54
      oj rozumiem Cię doskonale,może obędzie się bez laparoskopii,
      distreptaza przeżytek, miałam kiedys torbiel usunięto mi ją
      laparoskopią , po której są zrosty, az w koncu trafiła na b. dobrego
      ale nieestety drogiego lekarza , okazało się że nie dawno też miałam
      torbiel wymiary 5-6 tkaze generalnie nie było jajnika tylko jeden
      guz, i pomógl mi antybiotyk tarivid i metronidazol brany
      jednocześnie musiałabyś poprosić lekarza o przepisanie tego
      oczywiście kazdy reaguje inaczej ale mi pomogło uniknęłam noża bo
      tez już mnia zapisano do szpitala,
    • rachela27 Re: Torbiel-co robić? 30.08.07, 10:35
      Powiem tak, torbiele mają tendencję do wracania.
      To, że raz poddasz się zabiegowi nie oznacza, że za jakiś czas nie
      urośnie ci następna.
      Ja raz byłam operowana, a teraz jak mi się robią biorę tabletki anty.
      Nie wiadomo co ci doradzić.Ona może się wchłonąć, ale może też
      urosnąć i pęknąć, a wtedy bez szpitala się nie obędzie.
      To niestety trzeba kontrolować.POZDRAWIAM CIEPLUTKO.
    • meggii791 Re: Torbiel-co robić? 30.08.07, 10:49
      katja torbiele to nie wypryski.
      piszesz ze masz zamiar na dluzszy czas wyjevchac.
      torbiel 6cm wchlania sie dosc dlugo i moze doskwierac
      powinnas byc pod stala kontrola przy tej terapi
      jezeli wyjezdzasz do uk to proponuje ci laparo. jezeli de. to mozesz smialo zaryzykowac i ciagnac terapie hormonkami i proces wchlaniania bedziesz miala tu pod obserwacja gdyz w de jest naprawde dobra opieka i pod warunkiem ze masz krankenkasse polacana
      w uk jest zgroza jesli chodzi o leczenie.
      ta torbiel jest dosc duza i potrzebuje czasu zeby sie wchlonac
      js bym ci proponowala laparo bo po 7 dniach nie czujesz juz zadnych doleglioosci zwiazanych z zabiegiem i nie bedzie to twoim zmartwieniem gdy wyjedziesz.
      • ahkoscian Re: Torbiel-co robić? 30.08.07, 11:29
        1/ jezeli tabletki sa dobrze dobrane - torbiel powinna sie wchlonac juz nawet po
        2 cyklach
        2/ jezeli sie bedzie powiekszac - moze dojsc do pekniecia
        3/ laparoskopia - to tez niestety zabieg ingenerujacy w organizm...
        3 miesiace temu mialam peknieta torbiel - peklo naczynie krwionosne i nastapil
        krwotok wewnetrzny, stracilam duzo krwi i teraz walcze o to by wrocic do
        zdrowia. lekarz na odchodne powiedzial, ze mialam szczescie (ze w koncu ktorys
        szpital w ramach strajku mnie zechialm przyjac...tak na marginesie), bo 50 lat
        wczesniej bym nie wyszla z tego... po 16 dniach zrobila sie kolejna torbiel!!!
        5c6 cm. teraz biore hormony i po 1 cyklu ma 1,5cm.
        ja uwazam, ze zdecydowany, konkretny lekarz to podstawa, lekarz, ktoremu
        zaufasz. jezeli bedziesz miala dostep do regularnego USG - ja osobiscie bym
        decydowala sie na hormony.
        POWODZENIA!!!A
        • katia.seitz Re: Torbiel-co robić? 30.08.07, 16:05
          Dzięki dziewczyny za wszystkie rady;
          Zdecyduję się jednak na hormony; będę miała możliwość zrobienia USG w Polsce pod
          koniec września, a potem dopiero pod koniec grudnia. Niestety nie wyjeżdżam do
          UK, ani do Niemiec, ale do Azji. Wykupię prywatne ubezpieczenie, wezmę ze sobą
          wyniki badań przetłumaczone na miejscowy język i jakby co, nie daj Boże - w moim
          mieście jest szpital o europejskim standardzie. Mam nadzieję jednak, że nie
          będzie tak źle.
          Pozdrawiam was wszystkie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka