Gość: Asia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.08.07, 19:56
Witajcie.Kilka dni temu zrobiłam sobie dokładne badania krwi i moczu.Chyba mam
coś z głową bo ostatnio ciągle podejrzewam u siebie jakaś staszną chorobę,
dlatego też zrobiłam tak dokładne wyniki(mam znajomą w laboratorium).Badania
wyszły bardzo dobre, jedyne co jest nie w normie to płytki krwi gdyż mam 125,
przy normie (zalezy od źródła) 140(130)-400 G/l (K/ul).Niby niewiele, ale ja
jak zwykle się boję.Dowiedziałam się, że moze to być związane z tym, że
ostatnio jadłam sporo cytrusów, które rozrzadzają krew, przez obecność
witaminy C.Na pewno powtórzę badanie za jakiś czas, ale naprawdę niepokoję
się-ostatnio stałam się nadwrażliwa.
Poradźcie coś proszę, czy mam powody żeby się martwić?
pozdrawiam