Dodaj do ulubionych

Mięsiaczka się "wylewa" :((

06.09.07, 09:02
Mam 14 lat i jakieś 6 miesiecy temu do stałam pierwszą miesiączke.
Teraz mam w sumie 3. Pierwsza miesiaczka była dosyć obfita, druga z
reszta tesz. Ale 3 to jusz wogule jest bardzo bardzo obfita. Niewiem
co robić. Chodzę do gim. Jak idę do szkoły zakładam podpaske iii...
po 2-3 godzinach lekcyjnych czuję że miesiączka sie mi poprostu
WYLEWA!!!sad(. Ide do łazienki iii załamka sad. Niechce opuszczać dni
szkoły sad Jeszcze do tego że muj okres trwa całe 7 dni i we
wszystkie te dni jest bardzo obfity. Podpaski musze zmieniać 10 razy
dziennie sad. Prubowałam z tamponami ale... jak chciałam włożyć to
nie wchodził(prubwałam ob mini)..a jak chciałam nastepny raz
sprubować to tak mnie bolała pochwa ze niedałam rady sad. Pomużcie!
Niechce co miesiąc siedzieć w domu cały tydzien!!!!
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( 06.09.07, 09:17
      Moje pierwsze miesiączki też były długie i obfite. A debiutowałam w czasach waty uncertain Z biegiem lat się skróciły, zmniejszyły. Dochodzi do tego fakt zaakceptowania krwawienia, sama pamiętam, że było ciężko się przyzwyczaić przez pierwsze 2 lata.
      Daj jeszcze sobie czas. Tak nie musi być zawsze.
      Co do tamponu - kiedy zakładałam pierwszy raz miałam o wiele więcej lat od ciebie, a z pierwszym zajęło mi to 2 godziny i trochę płaczu! Spróbuj z aplikatorem (Tampaxy mają). Nie nastawiaj się, że od razu wsuniesz. Próbuj. Pierwsze zazwyczaj bywają wsuniętę dziwnie i czasem się je czuje, ale szybko nabiera się wprawy.
      Z twoją obfitością używaj jednocześnie wkładki i sprawdzaj często czy tampon nie przemięka. Wydaje mi się, że są tak chłonne jak podpaska. Tyle, że rzeczywiście nie czuje się ich i ma się wrażenie, że okresu nie ma wink Ja musiałam wklepywac sobie przypomnienie w komórce o wymianie wink

      Nie martw się. Początki są trudne, ale za 10 lat będzie dla ciebie to już tylko comiesięczny rytuał do przejścia. Przynajmniej dla mnie tak jest.
      • Gość: Olga Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 09:37
        najpierw proponuję sięgnąć do słownika ortograficznego!!!!!!
        • gacek-junior Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( 06.09.07, 09:48
          andziu, może warto kupić większe/grubsze podpaski, albo zmienić
          firmę? Pamiętam, że ja kilkakrotnie zmieniałam producenta, aż
          trafiłam na te dla siebie. A jeśli chodzi o tampony, ja mam z nimi
          problem do tej pory smile a jestem kilka lat starsza. Nie łam się,
          okres jest do przeżycia smile)
    • Gość: aaaaaaaaaaaa Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( IP: *.tpnet.pl 06.09.07, 10:07
      Niestety, trzeba sie do tego przyzwyczaic. Albo wybrac do
      ginekologa. Al watpie, zeby on cos na to poradzil.

      A tobie radze zwrocic uwage na ortografie.. bo wlosy az sie jeżą od
      tych byków ortograficznych... wstyd
      • Gość: Oki Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( IP: *.wide-net.pl 20.08.18, 14:58
        A ja pani radzę zochować też z ortografią słono bo np . Wyraz "wlosy" piszę się włosy to też jest ważne
    • calineczka79 Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( 06.09.07, 10:19
      a co ile chciałabyś zmieniać ???
      raz dziennie?
      niestety tak się nie da - taka nasza uroda ...

      jeśli bardzo Cię to niepokoi idź do lekarza - wątpię żeby coś pomógł ale
      chociaż upewnisz się że jesteś zdrowa!
      • 83kimi Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( 06.09.07, 11:42
        Wybrój tampaxy compact (razem z wkładkami). A podpaski możesz używać
        na noc, chociaż wymiana podpaski co 2-3 h to chyba norma,
        przynajmniej u mnie, nie wyobrażam sobie rzadziej.
    • kasiak37 Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( 06.09.07, 12:13
      kochana co 2-3 godziny lekcyjne zmieniasz podpaski?To nie jest straszny
      okres.Moja corka nie wytrzymuje jednej godziny lekcyjnej,wiec mozesz sie uspokoic.
      • andzia_158 Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( 06.09.07, 12:18
        No ja właśnie też...A nie dam rady biegać na każdej przerwie do wc
        aby zmienić bo przerwy są krótkie a samo dojście do klasy zajmuje
        całą przerwe albo dłuzej indifferent
    • Gość: **** Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( IP: *.chello.pl 06.09.07, 15:37
      rany ile bykow! spisz na lekcjach polskiego?
      • zle_wychowanie Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( 06.09.07, 21:02
        dziewczęta, zachowujecie się jak jakieś krowy, a nie kobiety.
        niewątpliwie, problem ortograficzny jest, ale niech to będzie sprawą drugo-,
        albo wręcz trzeciorzędną.

        postawcie się w sytuacji dziewczyny - spanikowała, bo dostała pierwszy okres.
        zdarza się to często. więc zamiast ironii i złośliwości - proponuję zrozumienie.

        po pierwsze: oczywiście się nie denerwuj. wszystkie kobiety to przeszły, i będą
        przechodzić. i jakoś żyją. smile
        po drugie: zmieniaj podpaski jak najczęściej, po każdej lekcji po prostu idź do
        łazienki, i je wymień. będziesz się lepiej czuła i psychicznie i fizycznie.
        po trzecie: korzystaj z podpasek o największej chłonności. niepowodzeniami z
        tamponem się nie przejmuj, to normalne, że się od razu nie udaje, ale się nie
        zniechęcaj.
        i po czwarte: fizjologia. okres to rzecz najzupełniej normalna, a Ty spójrz na
        to z pozytywniejszej strony - jesteś już kobietą. smile

        powodzenia!
        • monia.147 Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( 06.09.07, 21:54
          Też tak miałam,7 dniowe miesiączki do tego od samego początku
          cholernie bolesne,lało się ze mnie jak z kranu.Mama woziła mnie po
          ginekologach i nic.Każdy twierdził,że z czasem się unormuje(w miarę)
          po porodach przestaną być bolesne(nieprawda)Takie życie,witamy w
          świecie miesiączek zawsze na wczasach,wycieczkach,ślubach
          koleżanek ,podpasek,tamponów itp.
          Mój mąż zawsze powtarza gdy narzekam ,że faceci to mają dopiero
          przesrane bo się golić muszą..
          • Gość: aga Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( IP: *.adsl.inetia.pl 06.09.07, 22:51
            W całej rozciągłości popieram złe_wychowanie. Ortografia to nie
            temat tego forum, a problemy "kobiece"
            To prawda ze na początku miesiączki są "jak z kranu" to minie nawet
            nie zauważysz kiedy.
            a tampony - to najlepsza rzecz jaką wymyślili dla kobiet. Więc
            próbuj dalej (musisz go włożyć najgłębiej jak potrafisz) i dobre są
            te z aplikatorem - wypróbuj i nie zniechęcaj sie - w końcu się uda i
            poczujesz wspaniałą ulgę.
            a podpaski ja używam bella jasnoniebieskie - wg mnie najlepsze.
            witamy wśród kobiet i życzymy powodzenia
            • andzia_158 Dzienki :) 07.09.07, 07:29
              Wreszcie jakieś normalne odp, napisałam bym bez byków ale pisałam
              szybko tamten tekst wiec nie zwracałam uwagi na błędy. Dzięki
              dziewczynykiss
              • Gość: kasia Re: Dzienki :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 08:25
                na twoim miejscu zmieniłabym firme podpasek(polecam bella) i najlepiej choc do
                łazienki co przerwe,unikniesz wtedy przeciekania:smile))
                • lisia312 Re: Dzienki :) 07.09.07, 12:32
                  ja nie polecam tamponów przy początku miesiączkowania,zawsze to problem na
                  początku.Też miałam okres na początku bardzo obfity, nie przejmuj się Andziu, to
                  tylko wygląda tak tragicznie, potem się przyzwyczaisz. Witaj w świecie kobiet!!
    • Gość: Gaga Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 15:19
      nie martw sie moja pierwsza miesiaczka trwala 2 tygodnie uncertain teraz tez trwa
      niestety cale 7 dni ale krwawienie mam w normie.. na pcozatku zazwyczaj okres
      bywa bardziej obfity.. musisz poprostu czesciej zmieniac podpaske a jesli
      czujesz sie niepewnie kup sobie tzw podpaski nocne ktore sa dluzsze od normalnej
      i zapewniaja wieksze bezpieczenstwo smile
    • Gość: Ania Kup sobie podpaski w wersji na noc. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.09.07, 18:06
      Kup sobie podpaski w wersji na noc. Są bardzo chłonne. Polecam
      always. Są droższe, ale myślę że warto. Miałam ten sam problem,
      pocieszę Cię, że to się zmieni, choć może nie od razu. Ale grubsze,
      bardziej chłonne podpaski na pewno Cie nie zawiodą. Co lekcję idź do
      toalety i skontroluj sytuację. Niedługo miesiączka będzie krótsza i
      nie tak obfita przez cały czas.
      • Gość: matkakobieta Re: Kup sobie podpaski w wersji na noc. IP: *.gdynia.mm.pl 07.09.07, 19:01
        co do tamponów ,przychodzi mi jedna myśl
        niewiem ,ale przypuszczam ,ze zakładasz "na oślep" Nie panikuj ,
        przygotuj sobie rozpakowany tampon, stań luźno ,niespinaj
        sie ,staraj sie to zrobić ,jakby to był chleb powszedni, rozchyl
        wargi sromowe (czesto tak sie ukladaja ,ze zaslasniaja ujście i
        wtedy zakladaj ,moze zrób to pierwszy raz z lusterkiem ,zebyś była
        pewna ,ze celujesz tam gdzie trzeba.

        Fakt faktem ,ja mam od zawsze dlugie i obfite okresy, wyobraź sobie
        ze bite 2dni ,uzywam i tamponu i podpaski, i po 2h jedno i 2gie jest
        do wymiany. Raczej juz sie niezmieni, bo mam ponad 30lat i za sobą
        urodzenie dzieci, więc taki mój urok.
        Tak jak jedna osoba napisała: za pare lat to bedzie tylko rytułal,a
        zmiana co 3h-to raczej norma- nawet dla higieny.
      • joasia72 Re: Kup sobie podpaski w wersji na noc. 07.09.07, 19:02
        Tak, musisz się męczyć bo wszyskie się męczą.

        Nistety nieprada,że zawsze przechodzi po ciąży.
        Niektóre kobiety mają okres 7 dni, dwie podapaski
        naraz, tabletki przeciwbólowe, zagryzanie zębów,
        powrót do domu w opończy, żeby nie było
        widać zaplamionej spódnicy itp. kwiatki.
        A jak juz usłyszą od lekarza, który ureguluje
        bolesne i bardzo obfite miesiączki - DLACZEGO TAK DŁUGO
        nic z tym nie robiły to są bardzo zdziwone, że można to uregulować.

        Niestety muszisz wiedzieć, że może być ciężko trafić na ginekologa,
        który się sprawą zainteresuje. Wiekszość mówi, że po porodzie przejdzie, to już tak jest, inne tak mają i żyją, kup duże podpaski,
        zmieniaj co 40 min. Owszem, możesz męczyć się np.20 lat ale czy musisz?
        • Gość: kobietamatka Re: Kup sobie podpaski w wersji na noc. IP: *.gdynia.mm.pl 07.09.07, 19:08
          tak owszem chcą "niby" uregolować tabletkami antykoncepcyjnymi-
          nieregolują - oj nie- wiem- bralam 10lat , nie liczyłam na "jak
          urodze"
          2ga sprawa ,ze na rególacje hormonami ma czas- musio przynajmniej
          rok rególarnie dostawać okres- tak mlody organizm reaguje roznie.
          Niezaszkodzi wizyta u ginekologa ,ale pozostaje ginekolog dziecięcy
          w tak mlodym wieku.
          Zapytaj sie mamy, babci ,cioci ,czy też tak mialy i jak jest teraz-
          czesto to sprawa dziedziczna
        • Gość: Ania Re: Kup sobie podpaski w wersji na noc. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.09.07, 20:41
          Powiem ci, że ja miałam pierwsze miesiączki bardzo obfite, gdzieś po
          roku przeszło. Twoja rada o faszerowaniu dziewczynki hormonami jest
          kretyńska. Ma problem z podpaskami, więc doradzam co zrobić, żeby
          się nic nie "wylało". Wysyłanie jej po hormony to głupota.
          • Gość: iga Re: Kup sobie podpaski w wersji na noc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 14:18
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Powiem ci, że ja miałam pierwsze miesiączki bardzo obfite, gdzieś
            po
            > roku przeszło. Twoja rada o faszerowaniu dziewczynki hormonami
            jest
            > kretyńska. Ma problem z podpaskami, więc doradzam co zrobić, żeby
            > się nic nie "wylało". Wysyłanie jej po hormony to głupota.

            Ja powiem krótko. Zbyt obfite i za długie (7 dni) miesiączki to
            wcale nie jest normalne. Mogą doprowadzić m.in. do anemii. Może
            komuś się szybko unormowały to i dobrze ale to nie znaczy że nie
            trzeba z tym nic robić. Trzeba iść do ginekologa koniecznie.
            Powinien zbadać ginekologicznie a jeśli nie znajdzie
            nieprawidłowości w badaniu ( budowa macicy, mięśniaki - mają je
            także choć rzadziej młode osoby) to powinien zlecić bad hormonalne.
            Ocztwiście nie licz na to że ci zleci wszystkie na kasę chorych
            ( NFZ). Trzeba zbadać estradiol i FSH i LH w 7,14,21 dniu cyklu
            miesiączkowego; progesteron w 14,21 dniu cyklu. Każde badanie
            niestety kosztuje ok20-30 zł. Wszystkie okazać dobremu gin albo
            endokrynologowi i zobaczysz co powiedzą. Faktem jest że jeszcze nie
            zakończyłaś okresu dojrzewania i wzsystkio może się unormować ale
            trzeba mieć oko na zdrowie , które się ma tylko jedno. Poradź się
            mamy.

            • Gość: L-I-L-A Re: Kup sobie podpaski w wersji na noc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 22:09
              Moim zdaniem to bzdura że obfite miesiączki się same uregulują!
              Miesiączkuję od 7 lat i co miesiąc moja miesiączka to istny
              koszmar!!! Ja bym to raczej nazwała krwotokiem a nie
              miesiączką.Okres trwa 7 dni a pierwsze 3 dni to masakra! Rano jak
              wstaję z łóżka to zanim zdążę dojsc do toalety to krew leje mi sie
              po nogach! Nie wspomne już o skrzepach! Przeparaszam za tak
              drastyczny opis ale tak poprostu mam sad

              Gdy np siedzę pół godziny a potem wstanę to krew wylewa sie bokami :
              ( oa tamponach nawet nie ma mowy bo te największe super plus
              przeciekają po pół godz!

              Męczyłam się tak 7 lat ale pół roku temu poszłam do gin i po badaniu
              stwierdził ze jedyny ratunek to antykoncepcja hormonalna! Brałam 3
              mies Yasminelle ale okazały się za słabe (okres byl tak samo obfity)
              i lekarz zminil na mocenijsze Yasmin!Zobaczymyczy one mi pomogą bo
              naprawde mam juz po uszy okresu ktory mogę nazwac 7 dni wyciętych z
              życiorysu sad
              • Gość: Ania Re: Kup sobie podpaski w wersji na noc. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.09.07, 22:52
                Spytaj lekarza o tabletki 24/4, w opakowaniu jest nie 21, ale 24
                tabletki a potem robi sie tylko 4 dni przerwy. Te tabletki sa
                stworzone wlasnie dla kobiet bardzo obficie miesiaczkujących.
    • Gość: Dosia Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( IP: *.brnt.cable.ntl.com 09.09.07, 02:38
      U mnie tez pierwsze miesiaczki byly bardzo obfite. Nie zlicze ile razy
      zakrwawialam lozko, ile razy przeciekalo mi przez spodnice.
      Dziesiec lat pozniej... Miesiaczka dwudniowa, z czego tylko przez jeden dzien
      moge uzywac tamponow, bo potem jest za malo krwi i wyciagniecie tampona boli...
      Pewnie na jednej podpasce moglabym przejsc to, gdybym chciala wink

      I to moim zdaniem jest dopiero powod do zmartwienia, bo skape miesiaczki to
      objaw klopotow z plodnoscia.
      • Gość: ona Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( IP: *.chello.pl 09.09.07, 11:32
        ja tez mialam inensywne z biegiem czasu zrobily sie "normalne" tak mi sie wydaje smile
        • hanka_m Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( 10.09.07, 08:33
          Chyba jeszcze za wcześnie na branie hormonów, to dopiero jej trzecia
          miesiączka, dziewczyny opanujcie się. To normalne, że pierwsze
          miesiączki mogą być obfite i nieregularne. Dziewczyna musi poczekać
          może to ustąpi a jak będzie to dla niej nie do zniesienia to wtedy
          faktycznie trzeba pomyślec o ginekologu. Możesz wspomóc się
          hemorigenem to są ziołowe tabletki wpływające na krzepliwośc krwi,
          można kupić bez recepty i brać 3-4 dni przed spodziewaną miesiączką
          i w trakcie to powinno trochę zmniejszyć obfitość krwawienia.
          • lilith76 Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( 10.09.07, 09:26
            > Chyba jeszcze za wcześnie na branie hormonów, to dopiero jej trzecia
            > miesiączka, dziewczyny opanujcie się. To normalne, że pierwsze
            > miesiączki mogą być obfite i nieregularne. Dziewczyna musi poczekać
            > może to ustąpi a jak będzie to dla niej nie do zniesienia to wtedy
            > faktycznie trzeba pomyślec o ginekologu

            Przychylam się.
            Straszycie dziewczynę jakby dzięki temu wasze niedogodności stały się fajniejsze.
            Niech poczeka z rok, zobaczy jak kształtują się cykle, krwawienia.
    • jola427 andzia ! 10.09.07, 09:52
      Wiesz co? Jeszcze się wszystko poukłada. Pamiętam moje pierwsze
      miesiączki też były bardzo obfite i strasznie bolesne. Z czasem to
      się zmieniło, tzn. nadal zostało 7-miodniowe krwawienie, ale
      pierwsze 2 dni obfite, a później coraz skąpsze. Także tym się na
      razie nie martw. Jeśli chodzi o tampony to rzeczywiście są bardzo
      dobrym rozwiązaniem. Popróbuj jeszcze w różnych pozycjach włożyć.
      Wiesz co? Są takie tampony ob z powłoczką taką śliską jest je o
      wiele łatwiej włożyć.
      Powodzenia
    • edyta_1990 Re: Mięsiaczka się "wylewa" :(( 21.08.18, 16:53
      Na krwawienie podczas okresu nie mam dobrej rady, to trzeba polubić. Ale warto abyś uważała i tamponami nie porwała sobie błony dziewiczej. W przyszłości twojemu chłopkowi będzie miło jak podczas pierwszego Twojego stosunku zakrwawi ci się może cipka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka