Dodaj do ulubionych

guzek piersi

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 08:11
niestety wyczułam wczoraj guzek piersi czy mogłybyście mi napisać
czy miałyście może też taki problem i czy może być tak że okaże się
że to tylko jakiś niegroźny włókniak jeśli guzek jest chyba dosyć
twardy
Obserwuj wątek
    • calineczka79 Re: guzek piersi 07.09.07, 09:41
      jak dla mnie za dużo chyba smile
      ale rozumiem każdy w takiej sytuacji panikuje...

      najlepsze rozwiązanie to wizyta u lekarza (najlepiej onkolog albo w
      por.ch.sutka) tam szybko rozwieją Twoje wątpliwości smile

      większość takich guzków to zmiany łagodne aczkolwiek same tego nie stwierdzimy -
      potrzebne usg i biopsja
    • Gość: aaaaaaaaaa Re: guzek piersi IP: *.tpnet.pl 07.09.07, 10:23
      Ja mialam taki problem. Cos wyczulam, poszlam na USG i okazalo sie,
      ze to nic groznego... wiec nie ma co od razu panikowac. Powodzenia.
    • marzeniaprowda Re: guzek piersi 07.09.07, 12:22
      ja tez mam guzka w piersi wielkosci główki od szpilki... miałam robione USG
      zarówno w instytucie onkologi jak i poradni chorób sutka jednak nic nie wyszło..
      guzka nie widac... nie wiadomo co to jest, podobno przerosniety gruczol mleczny.
      nie masz co panikowac tylko isc do lekarza po skierowanie na USG..
      • Gość: kana Re: guzek piersi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 13:34
        w wielkości główki od szpilki??????? ja mam guzka w wielkości 10
        razy wiekszej a USG dopiero we wtorek
      • 0grzybka1 Re: guzek piersi 07.09.07, 13:41
        Ja też miałam mały twardy guzek. Okazało się, że to był włókniak. mogłam go
        obserwować czy rośnie albo usunąć. Zdecydowałam się usunąć i po 7 latach
        zrobiłabym to samo. Onkolog powiedział, że z twardego guzka nie pobiera się
        biopsji, bo i tak nie wyjdzie. Ja miałam usg i cięcie. Badanie histo nic nie
        wykazało. Wykarmiłam piersią małego głodomorka i teraz nawet nie widać blizny.
        Radzę Ci żebyś przemyślała sprawę wycięcia, jeżeli lekarz tak zaproponuje, bo
        warto. Ja bym nie zniosła myśli czy rośnie i ciągłych kontrolnych usg.
        Sam zabieg trwał ok pół godziny w znieczuleniu miejscowym i do domu. Na drugi
        dzień na zmianę opatrunku. Potem już sama zmieniałam sobie opatrunki.
        Trzymam kciuki, żeby było wszystko dobrze.
        • verdana Re: guzek piersi 07.09.07, 17:13
          Spoko.Niemal kazda moje znajoma choc raz miała guzka - ja miałam
          usuwany w wieku 20 lat, włókniak, spory całkiem- nie ma nawet śladu
          po bliźnie, wykarmiłam troje dzieci i zyję.
          Od tego czasu miałam jeszcze kilka guzków, ktore jakos same sobie
          poszly (mastopatia), a teraz mam niewielką torbiel.
          Tylko na filmach najpier kobieta wyczuwa guzek, a potem mąż łka nad
          trumną. Zrób USG i się nie denerwuj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka