Dodaj do ulubionych

czy ja umieram??

12.09.07, 01:01
Witam!
Mój przypadek jest... hipochondryczny. Bo juz nie wiem, jak inaczej
mozna to nazwac. Ewaluuje niemal z dnia na dzien.
Ponad poltora m-ca biegam po lekarzach i szukam pomocy. Konczy sie
przepisywaniem roznych lekow, ogladaniem, zgadywaniem, co to jest...
a ja czuje sie coraz gorzej. Dopiero prywatna wizyta spowodowala
wziecie wymazu z jamy ustnej (wynik za tydzien).
A objawy dla mnie wydawaly sie na poczatku refluxowe, bo przeszlam
ci ja sporo pod tym katem. Pozniej jakos sie uspokoilo.
A dlaczego tak pomyslalam? Pozwolilam sobie na kikudniowa "kuracje"
lodami z litrowych pojemnikow. Wiedzialam, ze to na pewno sie zle
odbije, ale coz... lakomstwo wzielo gore. Zaraz po tym wysypalo mi
cala jame ustna bialymi, bolacymi plamkami, potworne pieczenie
jezyka (plus ciagle jakies bolace "pypcie"), warg, niesamowite
ilosci gestej sliny. W nocy kilka razy przebudzona, odpluwam
(delikatnie mowiac), az sie slinianki odczopuja (w nocy i rano
zawsze mam "pileczke" z lewej strony). Pozniej gula znika.
Chociaz... nie czulam dyskomfortu, jak kiedys, w okolicach wpustu do
zaladka. Objawy sa od nasady szyi w gore. Postanowilam - zrobic
badana i do chirurga. Jakie zaskoczenie, gdy po przeswietleniu z
kontrastem pani doktor stwierdzila, ze przelyk czysciutki i nie
widzi zmian morfologicznych, oznak refluxu. Ostatni wynik
gastroskopii sprzed poltora roku tez byl juz "czysty".
Zglupialam - jesli to nie reflux, to co?
I tak jestem odbijana od lekarza do lekarza. Doszly problemy z
krtania i migdalkami. Jakies ciagle nabrzmiale, bolace, utrudniajace
przelykanie, czasami ropne wydzieliny, caly czas cos podkrwawia... a
lekarze obserwuja, zapisuja leki - po ktorych jest coraz gorzej. I
tak w kolko. Jutro mam prywatna wizyte u immunologa. Strasznie
slabne. Czasami caly dzien przeleze, bo sil na nic nie mam.
Panie Doktorze, jakie sugestie sie Panu nasuwaja?
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • gacusia1 -> forum Zdrowie Kobiety sie klania n/t 12.09.07, 01:26

    • rita75 Re: czy ja umieram?? 12.09.07, 08:36
      >Panie Doktorze, jakie sugestie sie Panu nasuwaja?

      czy leci z nami doktor?
      Poszukaj na zdrowiu....lepiej
    • olamad Re: czy ja umieram?? 12.09.07, 08:38
      Zapalenie ślinianki??
      Moja znajoma to miała i wyglądało to bardzo podobnie.
    • violavi Re: czy ja umieram?? 12.09.07, 09:14
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=68898363&a=68898363
      alexe35 tutaj szukaj odpowiedzi

      • enigmatic2 Re: czy ja umieram?? 12.09.07, 09:46
        CELIAKIA!?!
        • enigmatic2 Re: czy ja umieram?? 12.09.07, 09:47
          ...no nie jestem lekarzem, ale może uczulenie na gluten?
          • dazzle Re: czy ja umieram?? 12.09.07, 10:53
            Celiakia nie jest uczuleniem na gluten. Jest to choroba spowodowana zmianami w
            jakimś-tam genie, które to zmiany powodują, że organizm nie trawi białka, które
            zboża mają w osłonce. Alergii można przeciwdziałać, albo próbować przeciwdziałać
            np. odczulając, a odczulić na gluten się nie da. Nie jest to więc uczulenie.
    • piastka Re: czy ja umieram?? 12.09.07, 10:50
      Zajrzyj tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26140
      i poczytaj wątki osób, które miesiącami i latami nie wiedziały co im
      jest.
      • adi1311 Re: candida ? poczytaj o tym 12.09.07, 11:48
        • piastka Re: candida ? poczytaj o tym 12.09.07, 12:25
          i jeszcze potwór: chlamydia...
    • elly2 Re: czy ja umieram?? 12.09.07, 13:02
      A nie brałaś przypadkiem w ostatnich czasach jakiś leków które
      potęgują reakcje alrgiczne organizmu? Jak dopada alergia to
      przyczepiają się też chętnie różne drobnoustroje. Ja ostatnio brałam
      taki lek. Po 2 mcach brania zaczął się pojawiać obrzęk gardła taki
      że trudno mi było przełykać, jakbym miała w nim jakąś kluchę. W nocy
      męczył mnie kaszel. Parę razy dostałam takiej duszności że trudno mi
      było złapać oddech a jak go łapałam to był świszczący, jakby z
      trudem to powietrze przez gardło przechodziło. Wskutek lekkiego
      obrzęku krtani zmienił mi się głos . O śpiewaniu nie było mowy.
      PO jakimś czasie dołaczyła się infekcja. Nie brałam nic oprócz
      loratadyny i Budherinu do nosa bo oczywiście miałam też obrzęk błony
      śluzowej nosa . Po lekach zaczęło puszczać. Nie trzeba było żadnych
      antybiotyków. Widać że pierwsze skrzypce grała tu alergia tylko nie
      wiem na co bo trzeba zrobić odpowiednie badania a rodzinny nie
      skierował mnie na nie ani do alergologa chociaż zgodził się ze mną
      że to może być alergia . Minął miesiąc - gardło ok ale problem z
      zatkanym, cieknącym nosem i okropnym kichaniem pozostał . Mam
      wrażenie że Loratadyna już nie działa jak przedtem a tym budherinem
      nie chcę się faszerować bo to steryd. Może pomoże mi Cromosol -
      spróbuję. Poszukaj przyczyny w alergii. A jak to wykluczysz szukaj
      dalej. I nie przesadzaj z lodami. Wyziębienie gardła to otwarte
      wrota dla wszystkich syfów. Pozdrawiam.
    • elly2 Re: czy ja umieram?? 12.09.07, 13:06
      Weź pod uwagę także przyczyny psychiczne.
      • marina2 Re: czy ja umieram?? 12.09.07, 15:50
        objawy wyglądają na ślinianki - może masz kamień i coś Ci wpadło w
        przewód śliniankowy i bakcyle się mnożą.ta gula poranna przemawia
        za ślinianką ,która się odtyka.a jakbyś jadła coś kwaśnego - jakie
        objawy ? boli? powiększa się gula?jesteś w stanie ją rozmasować?
        ja bym poszła do laryngologa z dobrym sprzętem-w szpitalu robiono
        mi kiedyś takie badanie kontrastowe radiolog plus laryngolog.
    • kotbehemot6 Re: czy ja umieram?? 12.09.07, 15:55
      te bolące białe plami i pieczenie dziwnie skojarzyły mi sie z pleśniawkami u
      młodej Wtedy pomgła Nystatyna i taki żel do jamy ustnej z preparatem Tołpy, ale
      lekarz to ja nie jestem.
    • galela Re: czy ja umieram?? 12.09.07, 21:54
      Według mnie to grzybica. Ale specjalistą nie jestem.
      • galela Re: czy ja umieram?? 12.09.07, 21:55
        Grzyby się pasą mlekiem i cukrem, więc po słodkich i mlecznych
        potrawach jest wtedy pogorszenie stanu. Antybiotyki tez wpływają
        negatywnie przy grzybicy.
        • mimi0080 Re: czy ja umieram?? 14.09.07, 20:11
          ja stawiam na zapalenie jamy ustnej...może tak się rozsiało,że całą
          buźkę zaatakowało bo to się rozprzestrzenia...mój starszy syn to
          miał 2 razy masakra normalnie...nic nie mógł jeść ani nawet pić, a
          on to miał tego niedużo w buzi takie białe plamki cholernie
          bolące...podobno może być duzo gorzej...
          • galela Re: czy ja umieram?? 15.09.07, 16:59
            No, zapalenie jamy ustnej, ale może być bakteryjne,wirusowe, lub
            grzybicze. Ja stawiam na grzybicze właśnie.
    • superapteka_pl Re: czy ja umieram?? 16.09.07, 10:29
      zajmij sie czym pozytywnym, na przyklad praca w hospicjum, to ci od
      razu przejdzie
    • alpepe Re: czy ja umieram?? 16.09.07, 11:07
      najzwyklejsza grzybica, nie umierasz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka