dorotafx
06.10.07, 23:18
Od ponad tygodnia męczę się z wysypka na udach i na pośladkach. jestem
alergiczką, ale nigdy czegos takiego nie miałam, proszku także nie zmieniałam.
W ciągu dnia wysypkach raczej nie swędzi i jest prawie nie widoczna. napadu
swędzenia dostaję wieczorem , zazwyczaj zaraz po przebraniu do piżamy. Kupiłam
sobie hydrocortizon ale po nim swędzi mnie jeszcze bardziej. Drapię się jak
opętana aż do powstania czerwonych plamek krwi pod skórą. Myję się wtedy zimną
wodą i trochę ustaje. Potrafię zasnąć ale rano swędzenie znów się pojawia.
Pościel zmieniłam , piżamę też i nic. Po umyciu zimną wodą przechodzi i
wysypka staje się prawie nie widoczna. W spodniach w pracy czasem tylko troche
zaswędzi. Gdy mam atak swędzenia uda i pośladki pokrywają się bardzo grubą
warstwą wysypki, skóra jest bardzo gorąca, zaogniona. Co to może być i co mi
może pomóc?