Gość: Kimi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.11.07, 19:19
Czy można mieć jakieś pasożyty i nie mieć objawów w
postaci "problmów kibelkowych"? Jakiś czas temu schudłam kilka
kiligoramów, w związku z czym ważę mniej niż 40 kg, lekarka rodzinna
zleciła mi morfologię, krzywą cukru i abdanie na tarczycę, wszystko
jest ok, jednak ja mimo tego, że normalnie się odżywiam, nie mogę
przytyć. Do tego ostatnio jestem abrdzo osłabiona. Zastanawiam się,
czy nie zrobić na własną rękę jakiś badań, czy to możliwe, że mam
jakieś pasożyty w sobie, mimo że innych objawów nie mam? Jesli tak,
to jakie badanie zrobić?