Dodaj do ulubionych

kołatanie serca

IP: 62.29.170.* 08.02.08, 13:02
znacie to? zamiast serca nagle masz trzepoczącego wróbla, albo łapie cię kolka.
tak naprawdę wciąż czuję że mam serce - ciągły jakby jakby ucisk, mocne bicie.
do tego ciągła senność, permanentne zmęczenie, nic tylko bym spała. to zaczyna
być wręcz irytujące. macie podobne problemy?
Obserwuj wątek
    • Gość: leda Re: kołatanie serca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 13:13
      Mamy i leczymysmile
      Idź do kardiologa, bo to może być coś więcej, niż tylko zwykłe
      kołatanie. Mi podobnie zaczęłą dawać się we znaka arytmia -
      skończyło się na diagnozie i m.in. wiotkim płatku zastawki i zyję
      sobie dalej, całkiem spokojniesmile
      Zrób morfologię, a potem pokaż się lekarzowi.
      • Gość: sao Re: kołatanie serca IP: 62.29.170.* 08.02.08, 13:48
        morfologię? po co?
        wytłumacz co to jest wiotki płatek zastawki? na czym to polega?
        • Gość: leda Re: kołatanie serca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 20:11
          Morfologa, bo zmeczenie może być wynikiem anemii. Poza tym przy
          niedotlenieniu na skutek jakiś tam chorób serca może wyjść w tym
          badaniu. Nie zastąpi ono wizyty u lekarza, jest tylko wskazówką i
          pomocą, by pierw wykluczyć bardziej błahe rzeczy.
          A wiotki płatek? Czasami mówi się o wypadaniu płatka. Ale nie jestam
          pewna, czy to nie dwie rózne rzeczy - tu już działka kardiologa.
          Dolegliwości przy tej wadzie to np. szybkie męczenie się, niemożnośc
          dłuższego stania w miejscu /czasami max to pół minuty/, kołatanie
          serca, uczucie jakby serce nagle się zatrzymywało, po czym przez
          chwilę biło jakby z uczuciem ciężkości.

          To oczywiście nie musi być nic z tych rzeczy. Ale by mieć toi z
          głowy znajdź dobrego kardiologa i pokaż się mu. Czasami wystarczy
          EKG i już wiadomo, czego szukać.

          Tak sobie myślę, że do mofrologii zrób sobie tez elektrolity, bo
          przy spadku potasu serce się męczy i może to byc jaką spośrednią
          przyczyną Twojego złego samopoczucia.

          I nie zapominaj, że jeżeli to poważna sprawa, to gdy się poczujesz
          gorzej nie czekaj do poniedziałku, ale dzwoń na pogotowie.Nawet
          jakby się miało okazać, że to tylko za dużo panikismile

          Pozdrawiam i zdrówka życzęsmile
          • agusia1812 Re: kołatanie serca 09.02.08, 17:20
            haj tz czesto miewam takie kolatania mam arytmie i ciagle odczuwam jak serce
            wali i jakby na chwile sie zatrzymao i znow bije,,,,koszmarne albo stoje sobie
            np w sklepie w kolejce a tu nagle czuje jak moje serce nabiera tempa i do tego
            dochodzi panika co sie dzieje i czemu tak sie robi rece mi zaczynaja drzec i
            czuje sie fatalnie....takie rzeczy dzieja sie rowniez na tle nerwowym
    • to_jaaa Re: kołatanie serca 08.02.08, 14:11
      taaaaa...
      - a magnez bierzesz?
      - a jakie masz wyniki badań?
      - a u kardiologa byłaś?
      - a jak twój płatek?
      - a EKG np. zrobiłaś?

      a ty z TAKIMI powaznymi problemami na forum?
      • Gość: leda Re: kołatanie serca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 20:03
        Po co do jasnej cholery siedzisz na forum, skoro twoje "porady"
        ograniczają sie do wyśmiewania z próśb o pomoc???!!!
    • Gość: Agnieszka Re: kołatanie serca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 19:03
      Mialam takie objawy przy nadczynnosci tarczycy. Sloneczko
      zapierdzielaj do lekarza rodzinnego, zrob sobie wyniki i on cie
      dalej skieruje.
    • Gość: ola Re: kołatanie serca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 19:06
      to zaczyna
      być wręcz irytujące.

      no, niesamowite! i w związku z tym zamiast do lekarza przyszłas na
      forum? badanko przez ekranik, recepta przez serwer?
      • Gość: ola Re: kołatanie serca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 19:07
        oraz transplantacja przez kabelek?
      • Gość: leda Re: kołatanie serca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 20:13
        A ty wiesz wszystko i zawsze zdajesz sobie sprawę, kiedy objawy
        zasługują na pędzenie do lekarza, a kiedy nie???

        No na boga, trochę wyrozumiałości! Jak macie wypisywać takie "rady"
        to lepiej sobie darujcie - błogosławieni, którzy nie mając nic do
        powiedzenia, nie udowadniają tego!
        • Gość: ola Re: kołatanie serca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 20:24

          wybacz, ale trzeba być naprawdę niespełna rozumu, by nie zaniepokoić
          się nie tylko ogólnym złym samopoczuciem, ale przede wszystkim
          kłopotami z sercem!!! powtarzam - sercem! pewnie wiesz, że to moze
          być nerwica, zwykłe wypadanie płatka, ale może jednak nie? i co?
          powierzamy nasze zdrowie i życie panienkom na forum?

          a zdaje się, że ty też wysłalaś koleżankę do lekarza, czyż nie?

          a po co mam wiedzieć, jakie objawy "zasługują" na pędzenie do
          lekarza? to jest tylko moje zdrowie i nikt za mnie o nie nie zadba -
          i mam w nosie, czy lekarz powie, że jestem senna, bo jest zima -
          robie morfologię i to sprawdzam
          i myślę, ze postępują tak wszyscy rozsądni ludzie
          • Gość: leda Re: kołatanie serca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.08, 09:48
            Przypomnij sobie kłótnię na forum, bo jakiś durny lekarz zarzucał
            Jeanne, że straszy forumowiczów. Pomijając bezzasadnośc jego wywodów
            w stosunku do niej, sama jego teza jest słuszna.
            Dlatego wkurza mnie, gdy zamiast kilku cieplejszych słów osoba
            prosząca - zważ na to - o POMOC, dostaje zlepe.
            Sama zauważyłaś, że ja także wysłałam dziewczynę do lekarza. Ale po
            tym, co napisałam nie czuje się ona - mam nadzieję -
            zdezorientowana. Już coś tam wie, wie, że może to być niebezpieczne,
            ale niekoniecznie.
            Bo proszący o pomoc na forum to nie ktoś, kogo nie niepokoją objawy -
            wszak pisze o nich i prosi o wskazówki. To ktoś, kto z jakichś tam
            powodów nie poszedł jeszcze do lekarza. Nie nam sądzić, czy było w
            tym więcej lenistwa czy nie.
            Tak czy siak, odpisywanie na takie posty w stylu: czego tu szukasz
            pomocy, tu nie lekarze, nic dobrego nie daje. No chyba, że piszący
            te słowa poczuje się lepiej, jako że spełnił sie w misji. Jakiej?
            Diabli wiedzą, co sobie ubzdurał.
            Sztywny Pal Azji spiewał: nie zmienię świata /.../ ale mogę zmienić
            się sam. - to do przemyślenia.
            Pozdrawiam
    • Gość: M Re: kołatanie serca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 21:13
      U mnie takie kolatanie okazalo sie byc czestoskurczem
      nadkomorowym.Komplet badan i odpowiednia kuracja.Odkad biore leki
      jest nareszcie normalnie. Ale ostrzegam Cie - nie zwlekaj z wizyta.
      Ja ciagle nie mialam czasu, wmawialam sobie ,ze mi przejdzie, itd.
      Az w koncu tak mnie dopadlo, ze w najgorszym mozliwym dla siebie
      momencie(swieta, dziecko z ospa) wyladowalam w szpitalu.
      • doral2 Re: kołatanie serca 08.02.08, 21:56
        ja na ochotnika mogę zrobić transplantację....zdalnie i telepatycznie..
        • Gość: leda Re: kołatanie serca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.08, 09:49
          Chyba zauważyłaś niestosowność swojego żartu?
          • Gość: wiejska baba cz ęsc kolezanek daje upust złemu zachowaniu..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 12:25
            jesli mąż jest niewydolny to nie bądzcie złosliwe .PO to są fora
            żeby rozmawiac.To ,że ktos pyta na forum nie znaczy ,ze nie pójdzie
            do lekarza madrale .
            • Gość: zuza Re: cz ęsc kolezanek daje upust złemu zachowaniu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 15:53
              To ,że ktos pyta na forum nie znaczy ,ze nie pójdzie
              do lekarza madrale .



              serio? a kiedy? i dlaczego jeszcze nie poszła?
              • Gość: :) Re: cz ęsc kolezanek daje upust złemu zachowaniu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 15:21
                Oj, chyba jednak mąż nie spisał się, albo koleżanka nie załapała
                aluzjismile
          • doral2 Re: kołatanie serca 09.02.08, 12:27
            Gość portalu: leda napisał(a):

            > Chyba zauważyłaś niestosowność swojego żartu?

            tylko mój żart dostrzegłaś??
            • Gość: beti Re: kołatanie serca IP: 217.153.237.* 09.02.08, 12:45
              Ja też mialam podobne objawy. Bylam u kardiologa,nie zlecil mi żadnych badań, postawil diagnoze-nerwica oraz wypadanie platka, i że taka uroda mojego serca. A Jesli chodzi o wypowiedzi jednej "kolezanki" to po to ktos stworzyl forum "zdrowie kobiety" zeby w razie jakichkolwiek problemów zdrowotnych móc zasięgnąć porady. I nie ważne że nie jestesmy lekarzami,może mamy podobne problemy. Wystarczy troche wyrozumialosci i jakies cieple slowo. Skoro ktoś prosi o pomoc to znaczy ze ma problem!!! Nie wolno sobie z tego kpić!!!
            • Gość: beti Re: kołatanie serca IP: 217.153.237.* 09.02.08, 12:48
              A to że ktoś pyta o radę na forum wcale nie znaczy że nie pójdzie też do lekarza. Mówię z wlasnego doświadczenia.
    • agni-76 Re: kołatanie serca 09.02.08, 13:43
      Podobną sytuację miałam przy nadczynności tarczycy, wrażenie jakby
      chciało serce z piersi wyskoczyć. Zrób EKG i pozostałe badania w
      kierunku tarczycy czyli TSH, T4 I T3
      Pozdrawiam
    • anika305 Re: kołatanie serca 13.02.08, 14:57
      A u mnie tachykardia, arytmia, kołatanie. U kardiologa wszystko ok.
      U mnie nerwica i wada kręgosłupa i hormony do zbadania.....
    • carpatia Re: kołatanie serca 13.02.08, 17:03
      ja przyłączę się do rozważań...też miewam takie stany - najczęsciej
      gdy jestem przemęczona lub zestresowana...kołatanie i lęk...
      lekarz stwierdził, że to na tle nerwowym i również mam wypadanie
      płątka zastawki - uroda serca...po mamie...
      trzeba zrobić badania, pobrać trochę witamin, magnez, potas...
      DO LEKARZA!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka