Dodaj do ulubionych

Opuszczenie macicy.....i jej usuniecie ?!

29.08.03, 13:05
W zeszlym roku urodzilam coreczke w 37 tyg. ciazy.
W efekcie nastapilo opuszczenie macicy,nastapily bole dolnej parti plecow,
pachwiny i uczucie opuszczenia, pessarium zalozone na rok czasu,
fizjoterapia
to pomoglo---jedynie troszeczke.
W tym roku urodzilam po raz drugi chlopczyka w 34 tyg. nastapilo to samo
lecz
duzo gorzej.
Przez caly czas bola mnie plecy, mam miec przeprowadzona operacje za pare
miesiecy.
A tymczasem znowu pessarium lecz inne masywne w ksztalcie sitka-zabudowane,
fizjoterapia.
Jesli nie bedzie duzej poprawy moze dojsc nawet do usuniecia macicy!!!!
Mam dopiero 33 lata i niechcialabym sie juz pozbywac macicy, nie w moim
wieku.
Jakie sa konsekwencje usuniecia macicy...?!
Mieszkam w Holandii tu jest to na porzadku dziennym czy i w Polsce w moim
przypadku decyzja byla by taka sama..?!
W rodzinie nie ma przypadkow opuszczenia macicy, byla to moja trzecia ciaza(
pierwsza poronienie), oba maluszki to wczesniaki, porody odbyly sie bardzo
szybko:pierwszy w ciagu 6 godz. drugi niespelna....30 min. SAMA go odebralam
nie zdazylam do szpitala......!!!!
W obu przypadkach opuszczenie nastapilo w tydzien po porodzie.Obie ciaze
przebiegaly prawidlowo bez zadnych komplikacji.!
Bylabym bardzo wdzieczna za informacje co dalej....?!
Pozdrawiam bardzo serdecznie ZANETA mama Sandy i Michaela


Obserwuj wątek
    • malwa21 Re: Podwiązanie macicy 29.08.03, 17:33
      Witam, nie jestem wprawdzie lekarzem i nie wiem, czy w twoim przypadku
      zastosowanie tej metody jest możliwe, ale do rzeczy - niedawno w mojej rodzinie
      osobie dużo starszej od ciebie wykonano zabieg polegający na podwiązaniu
      macicy - zabieg ten potocznie jest zwany tasiemkowaniem. Zabieg był wykonany w
      znieczuleniu dolędźwiowym, trwał ok. 40minut-godziny - wykonuje się go
      przezpochwowo + przez małe nacięcie w pachwinie. Podstawą skierowania na zabieg
      był ucisk na pęcherz moczowy spowodowany opuszczeniem macicy i związane z tym
      problemy z częstym, również mimowolnym, oddawaniem moczu. Na oddziale były
      również kobiety z dużo bardziej zaawansowanym opuszczeniem, ale nic więcej w
      tej materii już nie wiem. Po zabiegu przez kikla dni były jeszcze problemy z
      oodawaniem moczu, gdyż trzeba się przyzwyczaić do nowej, "odciążonej"
      sytuacji", jednak teraz - po ok. dwóch miesiącach wszystko jest w porządku.
      Pobyt w szpitalu związany z operacją nie jest długi - dwa, trzy dni.
      Mam nadzieję, że chociaż troszkę pomogłam, myślę, że wycięcie macicy to
      ostateczność, z pewnością warto przekonsultować sprawę u dobrego specjalisty.
      pozdrawiam serdecznie
      • monika.antepowicz Re: Podwiązanie macicy 06.09.03, 15:52
        Taśma to zabieg podtraymujący pęcherzs, ale znane są operacje podwieszajace
        macicę do powłok, potem, jescze od dołu wykonuje sie opweracje plastyczną
        Również znana jest operacja manchesterska, gdzie macicę podpiera się od dołu za
        pomocą więzadeł tzw coopera. Myślę,że istnieją możliwości pomocy bez
        iusuubniecia macicy, sama widziałam pacjentki operowane w Polsce w latach 60
        tych które do tej pory nie mają kłopotów z opuszczeniem macicy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka