forsycja24
21.03.08, 10:18
Już nie wiem skąd mogę otrzymać jaką informację dlatego zwracam się
z prośbą do was, może któraś miała coś podobnego.
Około 4 miesiące temu odstawiłam pigułki antykoncepcyjne - brałam je
również w celach zdrowotnych, mam skłonność do torbieli krwotocznych
na jajnikach. Moje dwa ostatnie okresy to raczej lekkie krwawienia i
plamienia (3-5 dni) - wcześniej miałam @ normalne lub obfite i
chwilami dość bolesne (nawet podczas brania hormonów).
W poprzednim cyklu mocno dawał mi się weznaki lewy jajnik, nawet
lekarz podejrzewał ciążę - powiększona macica. Beta HCG wyszła
poniżej 1, testy negatywne, na koniec badanie usg pokazało
funkcjonalną torbiel krwotoczną na jajniku i pustą macicę. Brałam
leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, aż do miesiączki - również
bardzo skąpej. Przez kilka dni był spokój, potem pojawił się mocny
ból w lędźwiach - ustąpił dopiero po lekach przeciwbólowych. Od 2-3
dni znów boli mnie lewy jajnik i plecy (a to dopiero 10 dzień cyklu,
przy cyklach 30-dniowych). Wiem że torbiel krwotoczna jest niegroźna
dopóki jest w niej krew a nie inny płyn, ale obawiam się czegoś
gorszego. Nie mam pojęcia co to może być, boję się starać o dziecko
bo ciągle jestem na jakichś prochach steroidowych. Czy to może być
CP? Czy mając skłonność do torbieli krwotocznych jest się bardziej
narażonym na CP?