Gość: mala
IP: 148.81.118.*
02.08.01, 09:34
Poniewaz mam problemy hormonalne i w ramach zorientowania sie, jak przebiega u
mnie cykl miesiaczkowy, mierze sobie codziennie rano temperature ciala. Jest to
zazwyczaj ok. 5 rano. Ze wzgledu na brak czasu, pomiar ten zajmuje mi 3-4
minuty. Wyniki mieszcza sie, jak dotad, w zakresie od 35,4 st.C do 37 st.C.
Ciut malo, czy jest normalne? Czy powinnam wydluzyc czas pomiaru? Nie za bardzo
mi sie to usmiecha, bo wstaje i tak dostatecznie wczesnie, a spiesze sie do
pracy.