Dodaj do ulubionych

zatrzymanie wody w organizmie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 06:05
juz sama nie wiem co sie dzieje. Wydaje mi się, że strasznie puchnę i odbija
się to na wadze. potrafię z dnia na dzień przybrać 1kg.. Zjadam nie więcej niż
1400kcal. Piję baaaaaaardzo dużo. Praktycznie nie solę. Wczoraj zjadłam w
sumie 600kcal, dziś na wadze 54 zamiast 53,5. Przecież to nie może być tłuszcz
bo niby z czego miałby się on wziąć?
w dodatku czuję się spuchnięta, mam opuchnięte oczy...
i to nie jest przed okresem, bo okresu nie mam od 1,5roku ;|

czy może to być od picia dużej ilości kawy?
wczoraj wypilam 7....

proszę pomóżcie, bo zwariuję...
Obserwuj wątek
    • Gość: ela Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.chello.pl 28.03.08, 06:17
      widziałaś na filmach głodujące dzieci w Afryce?- mają wielkie
      brzuszki, a przecież nie jedzą. pewnie ty też tak masz.
      • Gość: olenka Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 06:50
        a wiesz, że o tym też myślałam...
        brutalnie powiedziane i pewnie nawet wiem co sobie o mnie myślisz, ale dzięki
    • Gość: dona Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.centertel.pl 28.03.08, 09:34
      Rzeczywiście możesz mieć problemy z zatrzymywaniem wody w
      organizmie i nie tylko skoro nie masz okresu stawiałabym na
      zaburzenia hormonalne- nadnercza.Ale 0,5 kg to jeszcze nie powód do
      paniki- ja miałam nawet do 2kg.I nie pij tyle kawy!
    • lilith76 Re: zatrzymanie wody w organizmie 28.03.08, 10:22
      Wyjawiłabyć dlaczego nie masz okresu do 1,5 roku?
      Waga 54 kg może być wstrząsająca, jeśli jesteś wzrostu karła. Jeśli obdarzono cię wyższą sylwetką, to coś tu nie gra i nie chodzi tu wcale o puchnięcie.
      • doral2 Re: zatrzymanie wody w organizmie 28.03.08, 12:46
        hmmm, 54 kg przy 160 cm wzrostu to tak raczej normalnie...ale 1,5 roku bez
        okresu już wymaga wyjaśnień...osobiście znam jedno (a właściwie nawet trzy), ale
        wolałabym z ust założycielki wątku usłyszeć ten powód...
        • kasiak37 Re: zatrzymanie wody w organizmie 28.03.08, 12:52
          Doral a gdzie przyczytalas ze ona ma 160 cm?Bo ja chyba slepa jestem albo co?
          • lilith76 Re: zatrzymanie wody w organizmie 28.03.08, 13:00
            doral rzuciła wzrostem ze stanów średnich wśród kobiet. Na prawdę niewiele jest niższych kobiet/dziewczyn.
            Oczywiście, autorka wątku może mieć 150-155 cm, ale coś mi się wydaje, że to nie ten przypadek.
            Taka waga przechodzi w wyższy pułap normalnego BMI dopiero, gdy właścicielka ma mniej niż 155 cm wzrostu. Ale nadal to norma.
            • doral2 Re: zatrzymanie wody w organizmie 28.03.08, 13:46
              tak, te 160 cm wzrostu było przykładowe, z reguły bowiem kobiety mają mniej
              więcej taki wzrost..oczywiście, są i wyższe są i niższe smile
              przyjęłam średnią...
      • smolkowicz_a Re: zatrzymanie wody w organizmie 09.06.08, 23:27
        Wzrostu karła??? DZiewczyno dlaczego obrażasz ludzi???
    • Gość: olenka Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 14:51
      wzrost 172...
      a wyjasnienie proste: odchudzam sie obsesyjnie i przestac nie moge i okresu temu
      brak...
      ale to chyba nie jest powodem zatrzymwania wody?
      kupilam dzis selera i pietruszke, podobno dzialają lekko moczopędnie.
      zobaczę...
      • Gość: ania a więc Twoim problemem nie jest woda, a głowa... IP: *.nice.hnet.pl 28.03.08, 15:38
        ja mam 175cm, 88kg (przytyłam 20kg w dwa lata), hormony mi wariują,
        dodam chodzę 3 razy w tygodniu na aerobic i ograniczam jedzenie i
        wiesz to jest problem, a nie waga 54kg przy 172cm... Oczywiście masz
        problem w głowie, a ciało się broni... I tyle smile Zdrówka życzę smile
        • Gość: olenka Re: a więc Twoim problemem nie jest woda, a głowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 15:46
          wiem, że problem to głowa.
          ale to swoją drogą
          mi chodzi o to, że jestem spuchnięta indifferent

          a Tobie również zdrówka życzę i wymarzonej wagi i żeby hormony się uspokoiły
          (grr hormony straszne są;/)
          • lilith76 Re: a więc Twoim problemem nie jest woda, a głowa 28.03.08, 15:58
            Wyjścia są dwa:
            - masz rozwalone hormony, zaburzoną ich pracę i to one zatrzymały cykl, sprawiają, że puchniesz
            albo
            - rzecz jest w twojej głowie - wyglądasz normalnie, ale masz wrażenie, że puchniesz, wyglądasz coraz gorzej

            Nie wiem, czy nie potrzeba ci innego forum sad
            • Gość: olenka Re: a więc Twoim problemem nie jest woda, a głowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 16:08
              no ale waga też pokazuje, że puchnę.. tzn pokazuje więcej i więcej, a nie jem
              tyle, żeby to mógł być tłuszcz. bo kg tłuszczu to 7000kcal niespalonych a nie ma
              szans, żebym tyle nazbierała.

              może to rzeczywiście coś z hormonami. Chyba powinnam pójść do lekarza..
      • Gość: k Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 16:07
        Gość portalu: olenka napisał(a):

        > wzrost 172...
        > a wyjasnienie proste: odchudzam sie obsesyjnie i przestac nie moge
        i okresu tem
        > u
        > brak...

        Ach, to nic, że nie miesiączkujsz 1,5roku (o zgrozo!!!),
        najważniejsze, że waga ruszyła się o 0,5kg.
        Ile masz lat?
        Chodzisz do ginekologa? Nie sądzę.
        Masz obsesję na punkcie wagi (na marginesie- normalnej, a może nawet
        i zaniżonej) i uderzylaś się w głowę- mocno.
        Jesteś trollem czy kolejną dziewczyną ujawniającą marnowanie sobie
        żdrowia na tym forum?
        • Gość: olenka Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 16:18
          lat mam 21, nie jestem trollem i nie chodzi tylko o te 0,5kg. po prostu martwię
          się, że puchnę... tak trudno to zrozumieć?

          a co do braku okresu - przez rok brałam harmonet bo pani ginekolog stwierdziła,
          że skoro nie mam okresu to najlepiej będzie łykać pigułki. A potem je odstawić i
          powinno być ok. Piszę, że nie mam od półtora roku bo nie liczę krwawień z
          ostawienia w czasie brania tabsów. W listopadzie odstawiłam pigułki, i czekam,
          zgodnie z tym co pani doktor powiedziała, aż samo wróci.

          widzisz, to nie tak jak myślisz...

          chociaż, ok mniej się przejmuję tym brakiem okresu niż tym puchnięciem - może
          odwrócony system wartości, może coś z głową nie tak, ale miałam nadzieję, że
          kotś mi powie od czego mogę tą wodę zatrzymwać i co z tym zrobić
          • Gość: Magda Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.toya.net.pl 28.03.08, 18:11
            Witaj,
            to co mogę poradzić na pewno to cztery rzeczy :
            1.Zrobić badanie moczu oraz USG nerek ,żeby sprawdzić dlaczego
            zatrzymujesz wodę
            2.Kupić w aptece Aquafemin, bez recepty, brać regularnie według
            wskazań
            3.Zamiast można robić koktajle : kefir lub sok z brzozy plus pęczek
            pietruszki(same liście )jednak nie jest to dokładnie takie samo
            działanie bo Aquafemin ma jeszcze jony potasu oraz mącznicę i
            jałowiec, których do koktajlu sobie nie dodasz sama
            4.Poprosić lekarza o inne tabletki regulujące cykl i
            antykoncepcyjne:Yasmin, czy Yasminelle, oczywiście po zbadaniu
            wszystkich za i przeciw do ich stosowania , no i jak pisały
            poprzedniczki porozmawiać z sobą szczerze na temat tego co Ci tak
            naprawdę przeszkadza w tym zatrzymywaniu wody, bo obsesja wagi
            niestety wyziera z twoich postówsad Pozdrawiam
            • Gość: olenka Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 18:29
              dzięki smile
              tyle, że ten aquafemin bierze się jakoś zgodnie z cyklem, a jak cyklu brak...

              i chyba się wybiorę do lekarza takiego ogólnego i do ginekologa, tylko, że do
              innego niż ta pani co mi przepisała harmonet na brak okresu

              no i będę musiała sobie poważnie pewne sprawy przemyśleć..

              • Gość: Magda Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.toya.net.pl 28.03.08, 19:18
                Aquafemin nie ma nic wspólnego z cyklem.Pewnie,że ma działanie w
                jakiś sposób synergiczne do aldosteronu (taki hormon odpowiedzialny
                za gospodarkę wodną)widoczne jak przy preparatach anytycelulitowych
                czy oczyszczających (lepiej drenują w pierwszej fazie cyklu)
                ale ..bez przesady -normalnie możesz przyjmować dwie tabletki
                dziennie przez cały czas jeśli puchniesz.Po prostu większość kobiet
                nie ma tego problemu w pierwszej połowie cyklu stąd sugestia by brać
                go przez dwa "drugie " tygodnie.Spytaj też lekarza o
                krążenie.Pozdrawiam, powodzenia.M
                • Gość: olenka Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 19:25
                  dzięki smile
                  jutro biegnę do apteki smile
    • Gość: magdola Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 19:24
      Do psychiatry. Przestań liczyć kalorie. Nie pij tak duuuuużo wody.

      Dziewczyny przestańcie z tymi radami. Dziewczyna ma anoreksję i już.
      • Gość: olenka Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 19:29
        nie wiedziałam, że po paru postach można postawić diagnozę...
        • Gość: kobita Lekarz może Cię wyśmiać i tyle... IP: *.nice.hnet.pl 28.03.08, 19:37
          dużo pijesz, nieracjonalnie się odżywiasz, w ciągu doby "przytyłaś"
          1/2kg (sic!) - czyli np. nie było wypróżnienia lub zrobiłaś o
          jedno "siku" za mało...
          oj, nie masz dziewczyno problemów i je sobie wymyślasz... poczytaj
          parę postów na forum, zobaczysz, że kobiety potrafią mieć większe
          problemy niż zatrzymanie 1/2 litra wody w organizmie...
          niewątpliwie masz problem, ale w psychice... i z tego co wiem
          niełatwo się go leczy...
          co na to Twoi Najbliżsi?
          • Gość: olenka Re: Lekarz może Cię wyśmiać i tyle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 19:44
            ok ok, wiem, że ludzie mają większe problemy. wiem, że wydziwiam, że są
            prawdziwe choroby...

            może faktycznie jestem nienormalna, chora, cokolwiek.. ale dla mnie to stanowi
            problem, to, że puchnę... i faktycznie to chyba największy problem z głową mam...

            szczerze mówiąc, to już wiele osób mówiło mi, że mam anoreksję, najbliżsi też...
            psycholog też.
            tylko, że ja tu przyszłam z innym problemem i nie chciałam poruszać tego tematu.
            Chciałam poprostu wiedzieć dlaczego mogę puchnąć i co z tym zrobić..

            powiem wam szczerze, że strasznie mnie uderzyło to, że od razu mi wyjechałyście
            z tym, że to problem w głowie. Myślałam, że wystarczająco to 'zakamuflowałam'..
            a tu nie...

            dajecie do myślenia
            • Gość: Magda Mądry lekarz z pewnością nie wyśmieje! IP: *.toya.net.pl 28.03.08, 21:16
              Ok, anoreksja anoreksją, nie bardzo tylko rozumiem co przyjdzie z
              uświadamiania tego osobie, która ...o tym wie.Tylko ktoś, kto nigdy
              nie zetknął się z takim schorzeniem (bo to jest choroba, a nie
              dziwaczenie, wyolbrzymianie, czy bycie "nienormalnym")może sądzić,
              że tzw.zimny prysznic i usilne próby wyekspediowania kogoś do
              psychiatry/psychologa plus pouczenia o tym jaki jest
              głupi/przewrażliwiony/nierozsądny cokolwiek zmienią.Osoba z takim
              problemem musi sama dotrzeć do specjalisty i sama podjąć terapię, w
              przeciwnym razie jej skutki będą żadne.Skoro Autorka postu wie jak
              jest, sama to przemyśli i może zweryfikuje swoje podejście do tematu
              jakim jest waga, woda i obrzęki -nieważne, będące prawdziwym
              problemem czy nie (w anoreksji obraz ciała i jego rozmiarów, czy
              przybierania na wadze i zmian wyglądu z tym związanych często jest
              daleki od obiektywizmu).
              Jest tylko i aż jeden warunek powodzenia, decyzja o leczeniu musi
              być podjęta :samodzielnie, z własnej woli, nie pod presją czy w
              wyniku nacisku otoczenia.
              • Gość: kobita Re: Mądry lekarz z pewnością nie wyśmieje! IP: *.nice.hnet.pl 28.03.08, 21:27
                tak, tyle że chorobą, którą należy leczyć nie jest zatrzymanie 1/2
                litra wody w organizmie, a właśnie zaburzenie łaknienia, chorobliwe
                odchudzanie się (BMI 18,25 przy tej zatrzymanej wodzie...) i
                szukanie "dolegliwości" powodujących to "przytycie"...
                Lekarz nie będzie leczył w tym przypadku zatrzymania wody.
                • Gość: Magda Re: Mądry lekarz z pewnością nie wyśmieje! IP: *.toya.net.pl 28.03.08, 23:05
                  Tyle, że ja nigdzie nie napisałam, że trzeba leczyć 1/2 kg
                  zatrzymanie wody w organizmie, zamiast prawdopodobnej
                  anoreksji.Można zastosować środki wspomagające jeśli ktoś czuje się
                  niekomfortowo i "zbiera wodę"(naturalne preparaty lub wykorzystać
                  jedynie przy okazji działanie diospirenonu w
                  Yasmin/Yasminelle).Leczenie byłoby Tialoridem, Furosemidem
                  itp.lekami.Nie pietruszką ani wyciągiem z brzozy i jałowca !Dobrze
                  jest standartowo sprawdzić nerki i układ krążenia(przy wahaniach
                  wagi i odchudzaniu też cierpią )na wszelką pewność.To wszystko.
                  • Gość: olenka Re: Mądry lekarz z pewnością nie wyśmieje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.08, 05:38
                    otóż to..
                    anoreksja anoreksją, czy jak to zwał, obrzęki obrzękami.
                    czy jak ktoś ma jedną chorobę to trzeba wszystkie jego problemy zostawić i
                    leczyć tylko ją? nie. Czy jak ktoś ma raka i wyskoczy mu opryszczka to ma jej
                    niczym nie smarować tylko leczyć raka? tak samo ja, mam problemy z ED, ale
                    puchnę rzeczywiście i Magda mi poradziła konkretne rozwiązania. Dzięki smile

                    a tak w ogóle to dziś jest trochę lepiej i na wadze mniej. Ale i tak kupię sobie
                    ten aquafemin bo czuję spuchniętą twarz i oczy są strasznie opuchnięte.

                    dzięki wszystkim za posty. i te na temat i nie. Nie wiedziałam, że mój problem,
                    aż tak rzuca się w oczy..
                    • yadrall Re: Mądry lekarz z pewnością nie wyśmieje! 29.03.08, 18:12
                      Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe,ze w czasie chorowania na
                      anoreksje (a wg mnie jestes na progu tej choroby,albo juz od dawna
                      na nia cierpisz) objawami sa wlasnie zatrzymywanie wody i zanik
                      okresu. Sa to porostu objawy bardzo niebezpiecznej choroby
                      wywoadzacej sie z psychiki. Moim zdaniem powinnas jak najszybciej
                      udac sie do dobrego psychiatry,ktory pomoze Ci wyjsc z anoreksji,a
                      wtedy okres wroci,a i problemy z puchnieciem sie skoncza.
                      Ps. na wadze kazdego dnia powinno byc wiecej,bo Twoja waga, przy
                      Twoim wzroscie jest juz chorobliwie niska-naprawde potrzebujesz
                      fachowej pomocy.
                      • Gość: olenka Re: Mądry lekarz z pewnością nie wyśmieje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.08, 20:41
                        właśnie sobie poczytałam trochę o objawach fizycznych anoreksji... i tam są
                        obrzęki... jestem taka głupia, bo mam większość objawów a ciągle sobie wmawiam,
                        że jest ok.

                        ale wiesz, decyzja o pójściu do psychiatry jest trudna i oznacza przyznanie się
                        do jakiejś porażki czy czegoś takiego. Ale to już chyba nie na to forum temat
                        • bella_donna.5 Re: Mądry lekarz z pewnością nie wyśmieje! 29.03.08, 21:30
                          wcześniej piszesz, że wiesz, że masz anoreksję,teraz twierdzisz,że poczytałaś o
                          objawach...ciągle mam wrażenie, że trollujesz,
                          jak idziesz do dentysty, ginekologa, to też traktujesz, jak porażkę???
                          szkoda gadać
                          • Gość: olenka Re: Mądry lekarz z pewnością nie wyśmieje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.08, 21:38
                            nie, nie trolluję - jakbym była trollem to bym wymyśliła coś bardziej
                            kontrowersyjnego...

                            poczytałam o tych objawach po raz kolejny i teraz dopatrzyłam się tam tych
                            obrzęków. Nie łączyłam tego wcześniej.

                            a że wiem że mam anoreksję - niby wiem, bo mi to mówią, bo widzę, ale ciągle nie
                            chcę się przyznać. Nie wiem czy wiesz o co chodzi. A porażkę w tym sensie, że to
                            jest przyznaie sie, że przestałam nad sobą i swoim życeim panować. boję się po
                            prostu.

                            wiesz, myślę, że pójście do psychiatry jednak nie jest tym samym co pójście do
                            dentysty. tak się mówi, dopóki nie dotyczy to osobiście.

                            wiem, że piszę chaotycznie, że mogę wyglądać na trolla. nic nie poradzę, po
                            prostu mam tyle sprzecznych myśli i uczuć,i nie jestem w stanie sama sobie
                            stworzyć jakiego spójnego obrazu siebie, a co dopiero w kilku postach na forum...
                            • bella_donna.5 Re: Mądry lekarz z pewnością nie wyśmieje! 30.03.08, 00:03
                              to zapisz się do psychoterapeuty, nie znam się na anoreksji,
                              może dasz radę wyjść przy pomocy psychologa,
                              tu masz listę certyfikowanych terapeutów
                              www.ptp.org.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=53
                              a skąd jesteś?

                              ja mam zatrzymanie wody w związku z cyklem i pms,
                              obsesyjnie używam wagi, bo kontroluję kg, tylko, że w związku z utrzymaniem
                              wagi, chociaż schudłabym z chęcią z 5 kilo, ale wtedy też mieściłabym się pewnie
                              w normie smile

                              1400 kcal to nie jest głodzenie, optymalnie możliwym jest dostarczenie
                              potrzebnych składników, ja się staram tak trzymać
                              w ciągu dnia, jakie masz bmi?
                              www.zdrowydzien.info/index-kalkulator.html
                              gdzieś zasłyszałam, że duże ilości płynów nie wpływają ok, gdy ma się tendencje
                              do zatrzymywania, podobno "nabiera się bardziej", a Ty hardkorowo wlewasz w
                              siebie może za dużo płynów,

                              myśl pozytywnie
                    • thorgalla Re: Mądry lekarz z pewnością nie wyśmieje! 29.03.08, 23:19
                      Gość portalu: olenka napisał(a):

                      > czuję spuchniętą twarz i oczy są strasznie opuchnięte.
                      To mój pierwszy post na tym forum i mam nadzieję,że nie
                      potraktujecie mnie jak trola.

                      Jeszcze dwa lata temu miałam dokładnie tak samo.Opuchnięta twarz i
                      powieki.Wyglądałam strasznie.I do tego silne bóle głowy.
                      Trafiłam do nefrologa i dostałam lek na nadciśnienie i moczopędny
                      (oba biorę do tej pory).
                      Mamy taki sam wzrost,ja ważę nieco więcj bo 57 kilo i Twoje 54 to
                      nie jest jakaś znacząca niedowaga.Nie warto sie przejmować skokami
                      wagi w ciągu dnia bo to normalne.Ja z ciekawości czasem sprawdzałam
                      i okazało się,że waga przed i po wypróżnieniu różnić się może i
                      0,5kg.Polecam ważyć się zawsze o tej samej porze,najlepiej
                      rano,przed śniadaniem (nkorzystając zawsze z tej samej wagi).

                      Twój problem z brakiem okresu jest wart uwagi.Polecam udać się do
                      ginekologa (innego niż ostatnio),porobić badania hormonów bo gdy
                      dojrzejesz do posiadania dziecka to będzie to wielką tragedią dla
                      Ciebie i zasilisz grono na forum Niepłodność (czego Ci nie życzę).
                      A jeżeli czujesz,że potrzebujesz psychologa to idź.

                      • Gość: olenka Re: Mądry lekarz z pewnością nie wyśmieje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 07:51
                        tylko, że ja mam niedociśnienie - 90/50 max więc leki na nadciśnienie odpadają.
                        Ale już jest lepiej. Tak było przez kilka dni, takie opuchnięcie, ale teraz
                        przechodzi smile

                        tak sobie myślę, że może mój organizm wraca do normy, bo jem więcej i przytyłam,
                        i niedługo wróci okres, a narazie mam tylko takie objawy okołookresowe - tzn
                        wahania wagi, spowodowane właśnie zatrzymaniem wody. Taki pms bez okresu. Nie
                        wiem czy to możliwe, że hormony zaczynają pracować, ale jeszcze nie do końca?
                        • yadrall Re: Mądry lekarz z pewnością nie wyśmieje! 30.03.08, 10:30
                          Dziewczyny nie piszcie bzdur!!!
                          Dieta z 1400Kcal to nie jest normalna dieta tylko odchudzajaca!!!
                          Dziewczyna ma zbyt niska wage i dalej obsesyjnie mysli o odchudzaniu
                          to jest ANOREKSJA i wymaga leczenia u psychiatry!!!
                          Owszem sa osoby dla ktorych waga w dolnych granicach jest ok,ale
                          jezeli dodatkowo dochodzi do zatrzymania okresu i obrzekow to nie
                          jest to norma!!! Organizm wyraznie sygnalizuje,ze jest cos nie
                          tak!!! I wymaga pomocy.
                          A cisnienie jakie podajesz jest tez jednym z objawow anoreksji-
                          jeszcze chwilka i zaczniesz tracic przytomnosc w roznych sytuacjach
                          i to juz bedzie bardzo niebezpieczne!

                          Olenko-wiem,ze pujscie do psychiatry jest b. krepujace,ale zapewniam
                          Cie,ze lekarz jak kazdy inny. Wiem to dokladnie,bo sama przez
                          pewwien okres czasu sie leczylam z glebokiej nerwicy depresyjnej. I
                          do dzis dnia jestem szczesliwa,ze udalo mi sie wtedy przelamac i
                          pojsc do tego lekarza. Owszem bez lekow i psychoterapi sie nie
                          obeszlo,ale leczenie bylo skuteczne i pomoglo. Chod do dzis mam w
                          szufladzie jedno opakowanie lekow na depresje,choc do wielu lat ich
                          nie potrzebowalam. Jednak posiadanie tego srodka daje mi poczucie
                          bezpieczenstwa (choc jest to jedno,najmniejsze opakowanie,ale
                          wiem,ze dzieki niemu bede miala sile wrocic do lekarza,zeby dalej
                          sie leczyc,chco mam nadzieje,ze juz nigdy nie bede potrzebowala tej
                          pomocy)
                          • bella_donna.5 yadrall 30.03.08, 11:50
                            bardzo Ciebie proszę, podziel się swoim sukcesem, jak wyszłaś z tego badziewia,
                            mogłabyś się przyłączyć forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=48485,
                            (jestem w terapii i na odstawce leków)
                            pozdrawiam!
                            • yadrall Re: yadrall 30.03.08, 11:55
                              Postaram sie po poludniu wejsc na podany przez CIebie link,ale teraz
                              korzystajac z ladnej pogody ide z mezem na spacer smile
                              • bella_donna.5 Re: yadrall 30.03.08, 14:39
                                jasne, że tak smile
                                ja też byłam i znalazłam wiosnę smile
                                • yadrall Re: yadrall 30.03.08, 15:40
                                  Probowalam wejsc na podany przez CIebie link,ale wyskakuje,ze forum
                                  niedostepne lub nie istnieje... Podaj nazwe forum,a postaram sie tam
                                  zajrzec smile
                      • Gość: magdola Re: Mądry lekarz z pewnością nie wyśmieje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 10:27
                        O czym Ty kobieto mówisz. Czytaj ze zrozumieniem poprzednie wpisy.
                        Olenka ma anoreksję, o której wie, ale nie dociera to do jej szarych
                        komórek w mózgu. Wie, że obrzęki w jej przypadku wynikają z
                        anoreksji. Z niedobiałczenia organizmu. Jak się je tylko sałatę i
                        pije wodę to jest taki efekt. Brawo dla Olenki, że chyba zaczyna do
                        niej coś powoli docierać. Ale czy to tylko zasłona dymna?
                        Anoreksji nie da się wyleczyć przez internet.
    • Gość: olenka Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 11:11
      yadrall - to naprawdę robi wrażenie jak ktoś kto się leczył mówi, że mu pomogło.
      Wiem, że psychiatrzy to nie szamani, ale jakoś trudno uwierzyć, że ktoś pomoże
      mi się zmienić. Życzę Ci z całego serca, żeby te leki już nigdy nie były potrzebne.
      mam nadzieję, że kiedyś powiem, że jestem do dziś szczęśliwa, że poszłam do
      psychiatry bo mi pomógł. Tylko najpierw trzeba się przełamać

      magdola - zaczyna docierać, po raz kolejny. Bo już raz dotarło. wtedy jadłam dwa
      razy mniej i miałam wyrzuty sumienia jak przekroczyłam 800kcal indifferent a teraz
      wydawało mi się, że już jest super bo jem te 1400 a tu klops. potrzebny mi był
      drugi kopniak, żeby zacząć myśleć, że nie jest jeszcze okej.


      bella_donna - dzięki za tą listę, znam ją,ale psycholog to za mało, szukam gdzie
      mogę się do psychiatry wybrać, bo z dwoma psychologami już rozmawiałam i
      wysyłali mnie dalej. poza tym psycholog nie może postawić diagnozy, a psychiatra
      tak. studiuje w wawie, ale stąd nie jestem, muszę się zorientować jak to wygląda.

      dzięki wam naprawdę, może ratujecie mnie, moje zdrowie, może dajecie mi szansę
      na dzieci w przyszłości...
      dużo do myślenia mam..
      • yadrall Re: zatrzymanie wody w organizmie 30.03.08, 11:24
        Olenko!
        Jak juz sie wybierzesz do psychiatry to sama sie przekonasz jak
        wiele na oko zdrowo wygladaacych ludzi tam przychodzi smile)) Osoby z
        widoczna choroba psychiczna sa tam wyjatkami,a wiekszosci osob,ktore
        spotkasz w poczekalni,nigdy bys nie podejrzewala o problemy
        psychiczne. Ja na poczatku to myslalam,ze CI wszyscy ludzie lecza
        sie z hipochondrii,a dopiero potem sie okazalo,ze nie.
        Jednoco moge poleciec to popytaj o jakiegos naprawde dobrego
        psychiatre,bo i tu zdarzaja sie rozne typki. Warto wybrac lekarza o
        dobrej opini wsrod pacjentow. I pamietaj,ze do psychiatry nie
        potrzebujesz skierowania-poprostu idziesz z ulicy. A i nie wiem czy
        to jest zasada we wszystkich przychodniach,ale tam gdzie ja
        chodzilam to jak sie szlo do rejestracji to nie darlo sie przy
        okienku swoich danych i powodu przyjscia tylko wywiad zbierala
        pielegniarka w takim specjalnym pokoiku-wiec b. intymnie.
        • Gość: olenka Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 11:34
          już znalazłam namiary, jutro dzwonię.
          mam nadzieję, że się nie rozmyślę smile
          dziękuje
          • yadrall Re: zatrzymanie wody w organizmie 30.03.08, 11:52
            Super!!!
            Anoreksja to bardzo powazna choroba i niestety czesto o
            dlugofalowych skutkach (faktycznie powoduje czasem nieplodnosc),a
            niekiedy smiertelna, dlatego im szybciej zaczniesz sie leczyc tym
            wieksze masz szanse na pelen powrot do zdrowia. Trymam kciuki za
            Ciebie i Twoje postanowienie!
            Jak chcesz i mozesz to napisz co tam u Ciebie i jak przebiega
            terapia (mozesz na priva-adres- yadrall@gazeta.pl ). Pozdrawiam
            serdecznie!!!
    • Gość: wiejska baba waż sie raz w tygodniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 17:20
      i nie szalejsmile
    • Gość: marcia Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.aster.pl 14.04.08, 09:30
      Jezuu, jak dobrze, ze nie jestem sama...ja mam podobny problem,
      tyle, ze nie mam anoreksji, ani niedowagi. Ale tez nie mam okresu od
      1,5 roku (nie wiem, dlaczego, bo schudlam tylko jakies 5 kg) i
      STRASZNIE puchne. i jest to zauwazalne puchniecie - nadyma mi sie
      twarz do olbrzymich rozmiarow, nie mieszcze sie w ciuchy, a na wage
      w ogole ostatnio nie wchodze, bo tej wody mam chyba z 3 kg w
      organizmie. I tez mam slabe naczynia, problemy z krazeniem. Puchne,
      kiedy sa gwaltowne zmiany pogody, albo jestem zdenerwowana. Czyli,
      zawsze wtedy, gdy zmienia mi sie cisnienie. A mam bardzo niskie.
      Dretwieja mi nogi, nadyma mi sie brzuch, czuje sie zmeczona i
      ospala. Jem cos tak, jak Ty - jakies 1300kcal, czasem mniej.
      Uprawiam duzo sportu, wiec duzo spalam, ale teraz troche sie
      ograniczam, bo zdrowie mi siada. Ale z tym puchnieciem to jest
      tragedia, nawet mama to zauwaza....sad
      moze to cos z hormonami wlasnie? obecnie biore pigulki na
      przywracanie okresu...i nie wiem, czekam. puchne jeszcze bardziej,
      bo takie sa skutki uboczne estrogenu....ale sie zalamuje coraz
      bardziej...sad
    • nayagare Zamień kawę na wodę mineralną! 16.04.08, 01:33
      Twój organizm zatrzymuje wodę na zapas, ponieważ systematycznie
      wypłukujesz ją za pomocą kofeiny. Dopóki będziesz tak robisz,
      dopóty bedzie magazynował każdą kropelke wody w Twoich tkankach.
      Kup sobie zgrzewkę jakiejś dobrej mineralnej, ja np. piję nestle
      aquarel i pij przez cały dzień małymi łyczkami. A bez kawy
      przezyjeszsmile
    • Gość: mika Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.aster.pl 16.04.08, 23:52
      koniecznie zbadaj tarczycę! TSH, ft3 i ft4
    • Gość: Dosia Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.brnt.cable.ntl.com 17.04.08, 23:13
      > Piję baaaaaaardzo dużo. Praktycznie nie solę.

      No to masz odpowiedz na pytanie. Niech sie zaloze - pijesz wode zrodlana...?
      Czyli masz nierownowage elektrolitow. Tkanki wchlaniaja wode, zgodnie z zasada
      osmozy - stad puchniesz. Dlatego nie wolno pic ani wody destylowanej, ani
      zrodlanej w duzych ilosciach.
      Zwieksz ilosc soli, pij mniej wody, albo wode mineralizowana.
    • Gość: ola Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.centertel.pl 09.06.08, 16:28
      Mam podobny problem w nasileniu razy kilka, od ponad roku miałam 2
      miesiączki, w tym czasie przytyłam 17 kilogramy, wraz ze wzrostem
      wagi zmieniałam tryb życia, na bardziej aktywny. Pieczywa nie jadłam
      od 10 miesięcy, ograniczam spożywanie wszystkiego. Od roku chodzę od
      ginekologa do endokrynologa w końcu do ginekologa - endokrynologa i
      tak w kółko o ciągle odsyłają mnie od siebie. Hormony i wszystkie
      badania niby ok. a ja się czuje fatalnie, jestem opuchnięta w
      cieplejszy dzień ni mogę zacisnąć pięści i założyć pełnych butów.
      Jestem ciągle niedospana.
      Waga z dnia na dzień potrafi mi skoczyć ok. 5 kilo, a do tego
      ten straszny brak okresu!!! Dodam mam 24 lata z wagi 53 kilogramy
      przeskoczyłam na 70 przy wzroście 158. Pomocy !!!! może ktoś ma
      podobny problem i wie co to jest????
      • Gość: justyska85 Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 15:43
        witaj
        ja mam wlasnie taki sam problem juz mialam to samo w zeszlym roku ale gdy
        wywolano mi okres to waga spdla tylko ze nie zrobilam szeregu badan i dzis mam
        znowu to ale teraz jestem pod opieka lekarza- ginekolog bylam na usg i odbieram
        wyniki w pn bo to z braku miesiaczki tak sie dzieje ze sie tyje wiem to jest
        okropne nie moge na siebie patrzec kup sobie herbatki moczopedne zeby ta woda
        troche zeszla z ziol ojca grzegorza i idz do dobrego prywatnego ginekologa pzdr
        i daj znac co i jak
    • Gość: justyska85 Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 15:37
      witaj
      ja tez mam zatrzymanie wody w organizmie ale nie rozumiem dlaczego nie
      wyjasniasz tego u giekologa, przeciez to przez brak okresu tak puchniesz tez tak
      mam ale umnie okres wystepuje co 2-3 miesiace a 1,5 roku to juz cos nie tak idz
      szybko do ginekologa, powinien cie wyslas na usg i szereg innych badan a i nie
      zaluj na dobrego ginekologa ja raz poszlam panstwowo w tej sprawie i nie wyszlam
      na tym dobrze tzn nie zajal sie mna tj powinien i teraz to znowu pzdr
      • Gość: justyska85 Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 15:39
        a i moga to tez byc problemy z tarczyca- niedoczynnosc tarczycy zrob se tez
        testosteron dodatkowo jak Ci nie skieruje na te badania ja w pn odbieram wyniki
        i bde wszystko juz wiedziec
        • Gość: lola1904 Re: zatrzymanie wody w organizmie IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 28.02.15, 10:23
          Witam.Mam 35 lat,175 cm wzrostu i juz nie pierwszy raz pojawil sie ten problem w moim zyciu.Nigdy sie nie odchudzalam.Moja normalna waga zawsze to 62-64 kg.W czasie nagromadzania sie wody puchlam przybierajac (wczesniej tzn,10 lat temu) max.5kg,gdzie ku sprostrzeniu chce powiedziec,ze dziennie przybieralam 1kg,a pozniej przez dluuugi czas,kilku miesiecy ta nadwaga sie caly czas utrzymywala.Tak bylo wczesniej,,,2 lata temu,zaaplikowalam sobie spirale,pierwsza hormonalna,gdzie po 4-5 mies,musialam ja wyjac,gdyz malo co sie nie wykrwawilam,po tym lekarz zaproponowal mi niehormonalna.Wlasciwie przy obu bylo to samo,silne krwawienie i nagly przyrost wagi.Ja puchlam po 2-3kg,dziennie.Po wyjeciu drugiej spirali,ok roku trwalo,abym wrocila do swojej kondycji i wagi,bylo to straszne.Mialam problemy z oddychaniem,z poruszaniem sie ze wszystkim,byl to straszny dyskomfort.Przybralam wtedy ok.12-13kg nagle,,,Idylla nie trwala dlugo,gdyz po kilku mies,musialam przyjac sterydy tzw,blokade na dwie rece,poniewaz od kilku lat mam powazne problemy i obecnie jestem juz po 3 operacjach w ciagu dwoch lat.Minelo 5 mies,od kiedy zostaly zaaplikowane mi "blokady"-silne sterydy,W ciagu tego czasu moja waga z dnia na dzien raz sie podwyzszala o 3kg, w ciagu dnia,raz obnizala o 1kg,,,W efekcie mam prawie 20 kg,do przodu,,,Nigdy nie podchodzilam obsesyjnie do swojego wygladu,jak i wzrostu wagi o kilka kilo,gdyz bylo to u mnie norma,,,ale prawie 20 kilo,,,,?Mam duza garderobe,ale uwierzcie mi,nie mam sie w co ubrac.Bardzo duzo rzeczy przekazalam dla ubozszych,gdyz stwierdzilam,ze szkoda aby lezaly,bo stracilam nadzieje,ze wroce do swojej wagi.Z butami tez problem,,,O czym nie powiedzialam,to moja dieta taka jak byla,taka jest nadal,nic sie nie zmienilo,czy to w tym co jadlam i nadal jem,jak rowniez ilosciach,,,wrecz jestem tak opuchnieta,ze teraz jem na sile,gdyz wiem,ze musze cos zjesc,choc czuje,ze pekam,,,Lekarz stwierdzil 2 lata temu,ze mam zespol nadwrazliwego jelita,,,dostalam proszek ,ktory znowu zaczelam pic na odwodnienie organizmu,,,ale widze,ze to nie jest wyjscie z sytuacji i chcialabym poznac powody mojego problemu,a nie zwalczac przyczyny,gdyz widze,ze to juz nie skutkuje.Pozdrawiam i licze na Wasza dobra wskazowke z Waszych doswiadczen.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka