Dodaj do ulubionych

Łyżeczkowanie

02.09.03, 17:43
Dziewczyny, na czym DOKŁADNIE polega łyżeczkowanie i czym to może grozić...
Obserwuj wątek
    • beemka1 Re: Łyżeczkowanie 02.09.03, 19:05
      Anetko,
      Lyzeczkowanie to po prostu czyszczenie jamy macicy, zeskrobywanie blony
      sluzowej podczas usuwania martwego plodu lub pustego jaja plodowego (tak jak w
      Twoim przypadku, choc mam nadzieje, ze inne USG pokaze jednak zarodeczek).
      jeste to niestety zabieg, ktory moze uszkodzic jame macicy, dlatego przed
      lyzeczkowaniem warto poprosic o Cytotec - srodek powodujacy obfite krwawienie,
      wydalenie zarodka i zmiekczenie szyjki macicy podczas ewntualnego czyszczenia.
      Jest to drogi specyfik, dlatego ja musialam za niego zaplacic ponad 600 zl,
      mimi iz zabieg robiono w panstwowym szpitalu. Jezeli mozesz pozwolic sobie na
      taki wydatek, to warto, bo zabiag jest wtedy mniej inwazyjny i pozwala na
      szybsze wygojenie sie ran.
      Trzymaj sie cieplo
      Beemka.
      PS. Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu ogolnym, nic nie boli.
      • yousta1 Re: Łyżeczkowanie 02.09.03, 19:17
        Anetko
        Beemka wszystko Ci super opisała więc tylko dodam, że Cytotec w niektórych
        szpitalach jest refundowany (np. tam gdzie ja miałam zabieg tj. w szpitalu
        Kolejowym w Międzylesiu). U mnie lekarka zdecydowała, że lepszy będzie zabieg
        małą łyzeczką bez uzycia leku (Cytotecu)na wywołanie poronienia (byłam w
        kiepskim stanie psychicznym i pewnie nie chciała mnie narażać na dodatkowe
        emocje-tak myslę...)
        Generalnie zabieg wykonywany jest pod narkozą. Jeśli dotyczy u Ciebie
        poronienia to jak wszystko ładnie sie wygoi to za 3 m-ce mozna znów się starac
        o dzidziusia.
        Pozdrawiam
        Justa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka