wcześniej brałam tabletki antykoncepcyjne (tylko jedno opakowanie, bo bardzo
sie źle czułam). następny okres dostałam po miesiącu i
10dniach (jak nigdy ,zawsze miałam co 2-3 miesiące).
tak wiec dostałam okres 24 marca.
i trwa do teraz... czyli w poniedziałek(jutro, 7 kwietnia) zacznie mi sie 3
tydzień okresu.
to nie jest plamienie, fakt, ze teraz krwi jest mniej, ale wciąż 'leci ze mnie
ciurkiem'...jest jakby wodnista, ciemna...przepraszam za takie szczegóły, ale
sama już nie wiem, zaczynam sie martwic nie mówiąc już o tym, ze bardzo mi to
utrudnia zycie
poczekac troche czy leciec do lekarza? (pytam, bo nie wiem czy mozna robic
jakiekolwiek badania gin. pdoczas krwawienia?)