mroczna_panna
04.09.03, 15:12
Słuchajcie, mam problem następujący- wybieram się do nowego
lekarza,ginekologa. Nigdy nie leczyłam się państwowo, wiem, że kasy jużnie
istnieją. Kiedy zapytałam w przychodni powiedziano mi, ze mam przynieść
zaświadczenie, ze płacę składki. powiedziałam, że jestem studentką i
dowiedziałam się, że muszęmieć zaświadczenie o tym, że rodzice płacą
składki. Zdziwiło mnie to, bo we wszystkich innych przychodniach państwowych
powiedziano mi, że muszę mieć dowód i książeczkę zdrowia studenta. tak
zresztą mówili mi na uczelni, że powinni mnie przyjąć do każdego lekarza na
podstawie książeczki studenta i dowodu, bo studenci dzienni sąubezpieczeni.
Więc jak to wkońcu jest?Może ktośpomóc??