Gość: kasia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.04.08, 21:04
Mam problem z mamą i jej psychiką, wszystko widzi w czarnych
barwach, co chwila płacze, byle powód już ja denerwuje, przeżywa,
jest roztrzęsiona. I nastepuje to napadami. 4 dni spoój i znów 3 dni
dół, a nie ma jakiś strasznych problemów, takie zwykłe życie.
Rozmawiałyśmy o psychiatrze, ale boi sie że dostanie psychotropy i
się uzależni. Ma ktoś jakieś doswiadczenia z psychiatrami? są jakieś
leki "na porawę nastroju" ale nie psychotropy?