Dodaj do ulubionych

higiena intymna- problem

IP: 195.136.118.* 22.04.08, 13:18
nie wiem co się ze mną stało, ale nie jestem w stanie podmywać się jak dawniej, zwykłym mydłem- ani dziecięcym, ani szarym, ani jakimkolwiek płynem do higieny intymnej.
Powoduje to u mnie niezwykły swąd, stało się to niedawno, tak jakbym się nagle uczuliła sad
Nie wiem co robić i co kupić aby mnie nie podrażniało, proszę mi coś doradzić sad
Obserwuj wątek
    • Gość: marta Re: higiena intymna- problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 13:22
      idz do ginekologa moze ci cos przepisze
      • doral2 Re: higiena intymna- problem 22.04.08, 13:29
        a może to grzybica, a nie uczulenie?
        • little_emma Re: higiena intymna- problem 22.04.08, 13:32
          Też myślę, że to może nie być uczulenie na mydło/używane płyny, ale jakiś stan
          chorobowy. Zwłaszcza że pojawiło sie to tak nagle. Może to grzybica, może stan
          zapalny, a może jeszcze co innego. Najlepiej byłoby sie chyba skontaktować z
          lekarzem. On to zdiagnozuje i doradzi najlepiej.
          • Gość: wb Re: higiena intymna- problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 13:53
            mydło zmien na mydło dla alergików np amwey i dolewaj do wody
            wyciagu z rumianka
    • Gość: aga Re: higiena intymna- problem IP: *.tpnet.pl 22.04.08, 13:58
      A ja od zawsze do higieny intymnej uzywalam tylko wody. Po wszelkich
      mydlach do higieny intymnej mialam podraznienia.
      • murya Re: higiena intymna- problem 22.04.08, 15:24
        Tez spotkalam sie z zaleceniami ginekologow do podmywania sama woda.Ja uzywam
        plynow do higieny intymnej bez problemu.Jesli nie chcesz mimo wszystko wybrac
        sie do lekarza,sprobuj masc przeciwgrzybiczna z apteki.
        • Gość: gosia Re: higiena intymna- problem IP: 195.136.118.* 22.04.08, 17:07
          byłam u ginekologa, brałam takie czopki dopochwowe i maść. Niby już się wyleczyłam.
          Gdy podmywam się samą woda czuję się dobrze lecz psychicznie czuje się nieświeżo sad
          • murya Re: higiena intymna- problem 22.04.08, 17:14
            Rozumiem,bo dla mnie mycie sama woda tez takie...Probowalas jakiegos plynu do
            higieny intymnej antyalergicznej?Bo parzyc ziolka rumianku czy kory debowej to
            klopotliwe...
          • Gość: ewa Re: higiena intymna- problem IP: *.internet.radom.pl 22.04.08, 17:16
            ja miałam podobne problemy. Teraz używam płyn laktacid femina (jest też żel ale
            ja wolę płyn bo ma niższe ph) i póki co jest dobrze. Ten płyn jest też zalecany
            dla kobiet z częstymi nawrotami grzybicy pochwy i sromu . Spróbuj, może u ciebie
            też się sprawdzi.
            • Gość: gosia Re: higiena intymna- problem IP: 195.136.118.* 22.04.08, 20:24
              próbowałam różnych płynów do higieny intymnej za każdym razem kończyło się to okropnym swądem- na płyny alergię miałam zawsze. Na mydło teraz mi się dopiero zrobiło sad
              Muszę wypróbować jeszcze ten płyn o którym wspominacie, jeśli się nie sprawdzi, zostane przy wodzie sad
              A co sądzicie o takim ziółku jak mydlniczka?
              Podobno się pieni i ma ładny zapach.
              Wiem że można nim myc włosy ale nie wiem czy można stosować do higieny intymnej.
              • Gość: gosia Re: higiena intymna- problem IP: 195.136.118.* 22.04.08, 20:26
                a ten płyn jest drogi? na ile wystarcza?
                Wiem że to zalezy od tego jak kto często się podmywa- ja przeważnie 3 razy dziennie.
                • Gość: gosia Re: higiena intymna- problem IP: 195.136.118.* 22.04.08, 20:30
                  zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz- po porodzie absolutnie nie pozwalaja sie podmywać niczym poza szarym mydłem.
                • Gość: aaaa Re: higiena intymna- problem IP: 217.98.20.* 22.04.08, 20:31
                  www.i-apteka.pl/p/pl/7534/lactacyd_femina_plyn_250ml.html

                  3 razy? moim zdaniem za duzo. WYstarczy podmywac sie rano i
                  wieczorem (oczywiscie podczas okresu czesciej)
                  • Gość: gosia Re: higiena intymna- problem IP: 195.136.118.* 22.04.08, 20:39
                    3 razy to takie minimum.
                    Po każdym wypróżnieniu musze także się podmyć.
                    Mam bzika na punkcie czystości- zwłaszcza w tym miejscu sad


                    allegro.pl/item349905083_lactacyd_femina_emulsja_dla_kobiet_200ml_.html
                    A czy takie też jest dobre? Dużo tańsze.
                    • Gość: aaaaaaaa Re: higiena intymna- problem IP: 217.98.20.* 22.04.08, 20:58
                      ja bym z allegro tego nie kupila - cholera wie, co jest w tej
                      butelce...

                      > 3 razy to takie minimum.
                      > Po każdym wypróżnieniu musze także się podmyć.
                      > Mam bzika na punkcie czystości- zwłaszcza w tym miejscu sad

                      Czystosc = tak... ale moim zdaniem przesadzasz i zbyt wyjalawiasz
                      tamte okolice. Stad podraznienia.
                      • doral2 Re: higiena intymna- problem 22.04.08, 21:19
                        "...> 3 razy to takie minimum.
                        > > Po każdym wypróżnieniu musze także się podmyć.
                        > > Mam bzika na punkcie czystości- zwłaszcza w tym miejscu sad..."


                        i stąd wieczne infekcje...wyjaławiasz się z dobrotliwych bakterii, a w związku
                        z tym jesteś dużo bardziej narażona na infekcje niż osoba która podmywa się raz
                        dziennie...
                        • Gość: gosia Re: higiena intymna- problem IP: 195.136.118.* 22.04.08, 21:24
                          o nie sad
                          Naprawde?
                          Dobrze, będę musiała się ograniczyć.
                          • doral2 Re: higiena intymna- problem 22.04.08, 22:16
                            o nie sad
                            naprawdę tego nie wiedziałaś??

                            to czego teraz w szkołach uczą??
                            • Gość: gosiA Re: higiena intymna- problem IP: 195.136.118.* 22.04.08, 22:21
                              lata szkolne mam już dawno za sobą miła pani smile
                              Wyobraź sobie że w latach kiedy ja chodziłam do szkoły nie było czegos takiego jak "nauka życia w rodzinie" czy czegokolwiek takiego.

                              No i nie wiedziałam o tym, nigdy mnie to specjalnie nie interesowało.
                              • doral2 Re: higiena intymna- problem 23.04.08, 07:40
                                Gość portalu: gosiA napisał(a):

                                > lata szkolne mam już dawno za sobą miła pani smile
                                > Wyobraź sobie że w latach kiedy ja chodziłam do szkoły nie było czegos takiego
                                jak "nauka życia w rodzinie" czy czegokolwiek takiego..."


                                biologii też nie było? kurczę, teraz te szkoły na psy schodzą sad(
                            • Gość: misia Re: higiena intymna- problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 23:02
                              To gdzie jest taka szkoła, kończę podstawówkę i chciałabym dobrze trafić?
                          • Gość: emka Re: higiena intymna- problem IP: 91.104.69.* 22.04.08, 22:43
                            Kup sobie w aptece, sklepie: chusteczki do pielęgnacji niemowląt jakie-kolwiek
                            albo (nie wiem czy w Polsce są) takie nawilżone chusteczki dla dzieci "do
                            treningu" przy wizytach w toalecie-wycieranie pupki. Możesz je stosować po
                            wypróżnieniu się-jak już masz takiego fioła na tym punkcie- w okolicach tylko
                            "pupki" wink-z ominięciem intymnych.
                    • garraretka Lactacyd. 26.04.08, 12:58
                      Lactacyd możeszz kupić w formie emulsji - tańszej, lub płynu ginekologicznego -
                      droższy (ten jest do kupienia tylko w aptece). Płyn jest zalecany do stosowania
                      w czasie infekcji. Ma obniżone PH i ma pomóc w leczeniu. Natomiast emulsję
                      stosuje się do pielęgnacji codziennej gdy wszystko jest ok i nie ma żadnego
                      stanu chorobowego.
                      Taka jest mniej więcej różnica.
                      Acha - i kupuj w aptece a nie na allegro.
                      • doral2 Re: Lactacyd. 27.04.08, 00:10
                        cokolwiek byś nie stosowała i do tego bez antybiogramu, i jeśli nie stosuje tego
                        samego jednocześnie twój partner, to zapomnij o wyleczeniu....za tydzień, do
                        miesiąca najpóźniej wróci na bank! założę się o flaszkę! uncertain
              • Gość: emka Re: higiena intymna- problem IP: 91.104.69.* 22.04.08, 22:39
                "Wiem że można nim myc włosy ale nie wiem czy można stosować do higieny intymnej."
                hahahahahahahaha.................
                pasta do zębów jest dobra do mycia zębów co wcale nie oznacza,że sprawdziłaby
                się jako środek do higieny intymnej....
                • Gość: gosia Re: higiena intymna- problem IP: 195.136.118.* 22.04.08, 23:57
                  ale jest do zioło, zarówno rumianek stosuje sie i do picia i do mycia i do okładów, jak wiele innych ziół ma wiele zastosowań big_grin
                  Zabłysnęłaś smile

                  Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i rady
                  Pozdrawiam smile
                  • Gość: emka Re: higiena intymna- problem IP: 91.104.69.* 23.04.08, 09:20
                    Czyżby? Tu chodzi raczej o tok twojego rozumowania. Jak coś jest dobre na jedną
                    rzecz to wcale nie znaczy,że będzie na coś innego-spróbuj kupić szampon
                    rumiankowy (dobry na włosy) i się nim podmywać.
                    • doral2 Re: higiena intymna- problem 23.04.08, 09:27
                      Emka, czepiasz się wink))

                      a to nie wiesz że jogurt naturalny jest dobry i do picia i dopochwowo...tongue_outPPP

                      takie zauważyłam ostatnio skłonności na tym forum...
                      • Gość: gosia Re: higiena intymna- problem IP: 195.136.118.* 23.04.08, 10:13
                        szampon rumiankowy jest przetworzony chemicznie tak, aby nadawał się do włosów. Zioła nie mają tej całej chemii.
                        • Gość: emka Re: higiena intymna- problem IP: 91.104.69.* 24.04.08, 21:56
                          No to co z tego? Jakby jedno było dobre na wszystko to zapewne tylko to jedno
                          byśmy znali bo po co cała reszta by nam była potrzebna?
                          Dalej nie rozumiesz.
              • mamulinka2 Re: higiena intymna- problem 23.04.08, 12:28
                nie SWĄDEM tylko ŚWIĄDEM chyba - okropnie sie to czyta
            • portis3 Re: higiena intymna- problem 26.04.08, 11:21
              Najpierw wyleczyć się trzeba, a pozniej myslec jak zrobić żeby to
              nie wróciło. Po pierwsze - lekarz. Po drugie - apteka. Po trzecie -
              mydło do higieny intymnej przeciwgrzybicze. Ja bralam gynazol, a
              teraz ziaja do codziennej pielęgnacji.
    • anathe0 Re: higiena intymna- problem 23.04.08, 12:43
      najlepiej samą woda..
      a może lubex?
      www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=18525
      kontrolnie zrób biocenoze pochwy, żeby zobaczyć, czy przypadkiem nie masz tylko
      zaleczonej infekcji
      i może na wzmocnienie flory bakteryjnej lacibiosek femina?
      sama nie wiem...
    • Gość: Evita32 Re: higiena intymna- problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 13:12
      GYNTIMA do higieny intymnej dzieci. Bardzo, bardzo delikatny.
      Polecam. Tylko w aptece.
      • Gość: gosia Re: higiena intymna- problem IP: 195.136.118.* 23.04.08, 13:51
        kupiłam ten lactacyd i jak narazie jest w porządku smile
      • chrumeczka Re: higiena intymna- problem 23.04.08, 14:25
        Jogurt dopochwowy, szampon rumiankowy do podmywania, to może szampon do picia a
        jogurt do mycia włosów?
        To, że szampon jest rumiankowy nie znaczy, że jest dobry do okolic intymnych,
        litości!
        Przecież to ma inne ph, zero kwasu mlekowego, więc jak sobie to wyobrażacie do
        mycia strefy intymnej.
        Zastanawia mnie skąd się biorą te pomysły.

        Odpowiednia higiena to nie 10 razy dziennie podmywanie się i używanie kolorowych
        zapachowych mydeł czy szamponów <?!>
        Pochwa ma swoje ph i należy je utrzymywać, czyli nie używać środków do mycia,
        które to ph zaburzą, tak samo jak nie należy niszczyć swojej flory bakteryjnej
        zbyt częstym podmywaniem czy irygacjami, a jak się bierze antybiotyki to już
        mus, że trzeba florę wzmacniać probiotykami np. lacibos femina.
        jak są bardzo poważne stany to lekarze zalecają, żeby się podmywać samą wodą,
        ale trzeba zakwaszać organizm pijąc jogurty, kefiry czy wodę z cytryną.
        Jest sporo delikatnych środków do higieny intymnej z kwasem mlekowym, do wyboru
        do koloru.
        A co do parzenia rumianku, kory dębu to nie jest jakiś mega problem jak ma się
        problem intymny?
        • Gość: gosia Re: higiena intymna- problem IP: 195.136.118.* 23.04.08, 14:28
          chrumeczko, ten szampon to nie był na poważnie (tak myślę) smile))))
          • chrumeczka Re: higiena intymna- problem 23.04.08, 15:29
            jak czytam komentarze na forach to myślę, że niektóre pomysły z kosmosu pewne
            Panie traktują zupełnie na serio;/
            • Gość: gosia Re: higiena intymna- problem IP: 195.136.118.* 23.04.08, 15:35
              nie wątpie że się zdarza big_grin haha
              • doral2 Re: higiena intymna- problem 23.04.08, 17:37
                Chrumeczka - szampon rumiankowy zapewne tez doczeka się powszechnego stosowania
                "dowcipnie", tak jak ostatbio karierę robi jogurt big_grinDDDDDD

                poczytaj sama: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=76987291&a=78155997

                mnie ręce opadły....
                • chrumeczka Re: higiena intymna- problem 24.04.08, 17:06
                  Ja się naczytałam o jogurcie, czosnku i innych cudach, więc szampon rumiankowy
                  to by była taka "nowość", ech;/ i można pisać i pisać i nic.
                  Ale liczę cicho, że może trafi do babek, że to szkodzi a nie leczy, że ważne
                  jest chodzenie do lekarza, że branie probiotyków i wzmacnianie organizmu też
                  jest podstawą. Jest mnóstwo takich istotnych rzeczy, ale dopóki dziewczyny nie
                  zrozumieją, że w jogurcie jest minimalna ilość bakterii kwasu mlekowego i
                  jedzenie ich pomoże zakwasić organizm ale nie odbuduje flory tak jak np łykanie
                  sprawdzonych probiotyków i że wkładanie go do pochwy nie pomoże, to będzie ciężko.
                  • doral2 Re: higiena intymna- problem 24.04.08, 21:38
                    nie licz...to walka z wiatrakami.. uncertain/
                    • chrumeczka Re: higiena intymna- problem 25.04.08, 15:14
                      Może nie będzie tak źlesmile Udało mi się przekonać kilka kobietek, żeby nabyły
                      sobie np. lacibos femina jeśli biorą antybiotyki ( w wersji probiotyk na
                      odbudowę flory) i przekonać kilka, że czosnek służy do jedzenia a nie do innych
                      celów. nawet moja przyjaciółka, która jest mega oporna na takie opcja po
                      wyłożeniu jej konkretów zmieniła zdanie.
                      Wiatraki mi nie strasznewinkChybasmile
                      • Gość: gosia grzybica po antybiotykach IP: 195.136.118.* 25.04.08, 17:07
                        zawsze w czasie kuracji antybiotykowaej oraz po zakończeniu jej biorę probiotyki- do ustnie i dopochwowo. pije jogurty naturalne. jednak zawsze dopada mnie to paskudztwo. ginekolog zaproponował abym przy każdym antybiotyku brała jakieś p\grzybicze czopki...
                        Co o tym sądzicie?
                        • doral2 Re: grzybica po antybiotykach 25.04.08, 19:02
                          to samo co ginekolog..

                          co ty tak często te antybiotyki bierzesz??
                          • beniusia79 Re: grzybica po antybiotykach 25.04.08, 19:06
                            kochana, te plyny i mydla powoduja na ogol alergie. kazdy madry
                            ginekolog ci powie, ze najlepiej podmywac sie zwykla woda-brutalne
                            ale prawdziwe. wszystkie plyny i mydla niszcza naturalne ph
                            skory....
                            • Gość: gosia Re: grzybica po antybiotykach IP: 195.136.118.* 25.04.08, 22:29
                              dość często choruje na zapalenie ucha sad
                              czasem kropelki nie pomagają, wtedy trzeba łykać antybiotyk ogólny.
                              Często, lecz na drugim miejscu łapie zapalenie krtani sad
                              • Gość: Nina Re: grzybica po antybiotykach IP: *.toya.net.pl 26.04.08, 11:06
                                Polecam lek, który nazywa się GYNAZOL. Jest dostępny w aptekach na
                                receptę. Skutecznie leczy grzybicę. Mimo, że czesto biorę
                                antybiotyki, grzybica nie powraca. I nie wiem czy to zasługa tego
                                gynazolu czy szczęśliwy zbieg okoliczności. w każdym razie mi
                                pomógł..
                  • nglka Jogurt i kefir 26.04.08, 03:37
                    Tu niektóre z Was mogołby się zdziwić, mnie "od dziecka" zalecano (tak, lekarze
                    zalecali, najpierw alergolog, potem ginekolog dziecięcy)irygacje z ocieplonego
                    do temp. pokojowej - kwaśnego mleka, przy antybiotykoterapii, przy lekkiej
                    infekcji. Bywa, że ginekolodzy na infekcję zalecają prócz leków, dodatkowe
                    podmywanie się wodą zmieszaną z kefirem.
                    • Gość: beniusia Re: Jogurt i kefir IP: *.adsl.alicedsl.de 26.04.08, 08:02
                      swieta prawda! ostatnio nawet pani w aptece szpnela mi na ucho, ze
                      najlepsza "odzywka" i "witamina" dla kobiet jest tampon namoczony
                      lekko w kefierze lub w jogurcie naturlnym. zupelnie o tym
                      zapomnialam, nglka mi o tym przypomniala smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka