czym się mogłam zarazić?

30.04.08, 21:08
problem mam taki jak w temacie, mianowicie byłam ostatnio u koleżanki w akademiku i korzystałam z ubikacji. Zazwyczaj unikam tego w miejscach innych niż moja łazienka, no ale mus to mus. Skorzystałam, a że wiedziałam, że tego dnia sprzątali to nawet usiadłam. No i właśnie...Już następnego dnia pojawiło się swędzenie, co prawda tylko w jednym miejscu, ale jest to dosyć uciążliweuncertain co mogłam tam złapać i jak to wyleczyć? nigdy nic podobnego mi się nie zdarzyło i nie wiem co robić. dziękuję z góry za pomoc
    • carla.bruni Re: czym się mogłam zarazić? 30.04.08, 21:10
      awioletta napisała:

      > problem mam taki jak w temacie, mianowicie byłam ostatnio u koleżanki w akademi
      > ku i korzystałam z ubikacji. Zazwyczaj unikam tego w miejscach innych niż moja
      > łazienka, no ale mus to mus. Skorzystałam, a że wiedziałam, że tego dnia sprząt
      > ali to nawet usiadłam. No i właśnie...Już następnego dnia pojawiło się swędzeni
      > e, co prawda tylko w jednym miejscu, ale jest to dosyć uciążliweuncertain co mogłam ta
      > m złapać i jak to wyleczyć? nigdy nic podobnego mi się nie zdarzyło i nie wiem
      > co robić. dziękuję z góry za pomoc
      > idz do ginekologa i nie siadaj w takich miejscach!! pozdrawiam
    • Gość: ewaq Re: czym się mogłam zarazić? IP: *.tpnet.pl 30.04.08, 21:14
      awioletta napisała:

      > Już następnego dnia pojawiło się swędzeni
      > e, co prawda tylko w jednym miejscu, ale jest to dosyć uciążliweuncertain

      Przepraszam, ale CO sie swedzi?
      Jesli pochwa - to do ginekologa.
      A jesli udo, noga - to do dermatologa.
      • awioletta Re: czym się mogłam zarazić? 30.04.08, 21:26
        no właśnie swędzi mnie część wzgórka łonowego i górna część pochwy uncertain
        myślałam, że bez lekarza się obejdzie, nie ma nic bez recepty na takie przypadłości?
        • Gość: ewaq Re: czym się mogłam zarazić? IP: 217.98.20.* 30.04.08, 21:36
          awioletta napisała:

          > myślałam, że bez lekarza się obejdzie, nie ma nic bez recepty na
          takie przypadłości?

          Takie przypadłości? Ale jakie? Przeciez sama sie nie zdiagnozujesz
          ani my tego nie zrobimy.
          Jesli nie pomaga podmycie sie i np. krem dla niemowląt na wzgorek
          lonowy (czasem wystarczy na jakies podraznienia) - to jednak trzeba
          isc do ginekologa.
    • Gość: gosc Re: czym się mogłam zarazić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 21:25
      że wiedziałam, że tego dnia sprzątali to nawet usiadłam.

      ????????
      my tez nie wiemy, jak to wyleczyć, bo ni ewiemy jakie to miejsce i
      ile cm kw. zajmuje
      • Gość: wiejska baba Re: czym się mogłam zarazić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 22:34
        mala naiwna kobietka...czy tylko sie zgrywa?
        • sznytka.pl Re: czym się mogłam zarazić? 01.05.08, 22:54
          A inne dziewuchy z akademika? Wszystkie sie drapia?
    • Gość: Marta Re: czym się mogłam zarazić? IP: *.toya.net.pl 05.05.08, 17:17
      Nie wolno siadać na desce w toaletach publicznych!! Nigdy. Tak
      najłatwiej złapać infekcje, np. grzybicę. Ja już raz to przezyłam i
      nie chcę więcej. Dostałam gynazol krem i przeszło, ale dolegliwości
      dość uciążliwe.
    • Gość: iwona czy wiesz już co to było? mam podobny problem:/ IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.07.08, 10:39
      opisałam go na forum dzisiaj... od roku mam podobne objawy a lekarze
      sobie z tym nie radzą - ja nie siadam na kibelkach smilesmilesmile i nie wiem
      co mi sie przyplątało a jest to bardzo uciążliwe....

      pozd. Iwona
Pełna wersja