chloe30
30.01.06, 12:00
W sobotnich Faktach ten kretyn mnie po prostu wkurwił. Tak naciskał
reporterkę będącą w Katowicach "Czy są ofiary" mialam wrażeniem, że
koniecznie, koniecznie ON kutas jeden chce to podac jako pierwszy, że są
zabici, chociaż było oczywiste, że tacy będą.
A wczoraj znowu prowadził główne wydanie i wreszcie miał możliwośc
powiedzenia tego NIUSA, tylko czemu kurwa wyglądał jakby się uśmiechał???
Telewizja to hieny. Chociaż ja wczoraj siedziałam przyklejona do ekranu, więc
jak to jest - oni są hieny bo są, czy dlatego, że my też???