Problem podczas współżycia

IP: *.range86-128.btcentralplus.com 10.05.08, 21:28
Witam mam taki delikatny problem.Otoz podczas stosunku kiedy partner
jest juz w srodku b szybko odczuwam parcie na pecherz i potrzebe
pojscia do toalety nawet jesli chwile przed bylam.Chodzi o ten bol i
odczucie skad sie to bierze.Jest to b niekomfortowe bo niemozemy
skoncentrowac sie na tym na przyjemnosci tylko na musimy na tym co
napisalam.Czy ktos spotkal sie z podobnym odczuciem?
    • oriana83 Re: Problem podczas współżycia 10.05.08, 22:47
      Mysle, ze wiele kobiet czasami odczowa podczas stosunku parcie na
      pecherz.Uwazam, ze to zalezy od pozycji.
    • Gość: zebrina Re: Problem podczas współżycia IP: *.resetnet.pl 11.05.08, 02:24
      Widocznie partner pobudza Twój punkt G.

      Skoro wiesz, ze nie chce Ci sie siku bo dopiero robiłaś, to daj sie
      ponieść przyjemności i nie przejmuj się tym złudnym parciem...
      zobaczysz jak będzie przyjemnie smile
    • Gość: ola Re: Problem podczas współżycia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 07:06
      jak uzyjesz wyszukiwarki, to sie przekonasz, ze to powszechne odczucie
      • ursz-ulka Re: Problem podczas współżycia 23.09.08, 22:14
        Bardzo powszechne. Przeproś chłopca na chwilę, wyciśnij co swoje w
        toalecie i wracaj do baraszkowania. Zdarza sie. Taka nasza budowa -
        czasem "cos' tryka nasz pęcherz i pobudza go.
        • Gość: bozena Re: Problem podczas współżycia IP: *.zamosc.mm.pl 16.10.08, 18:07
          ogladałam program w discavery i tam własnie mowili ze tak sie zaczyna orgazm
          pochwowy hehehe i zeby nie przestawac tongue_out
          • Gość: ela Re: Problem podczas współżycia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 08:39
            Orgazm pochwowy zaczyna się rzeczywiście podobnie, ale te objawy o
            których autorka pisze to co innego. Tak sądzę, bo od pewnego czasu
            też tak mam. Nie wiem skąd się to wzięło, kiedyś nie było (czy to
            możliwe, że nie zwracałam na to uwagi?). Tak jak ktoś już poradził,
            skoro załatwiła potrzebę "przed", to w trakcie nie ma co zaprzątać
            sobie tym głowy. Najwyżej "po" idź siusiu.
Pełna wersja