co prawda dotyczy mojego Ojca, ale podejrzewam, że kobietom też się
zdarza

w dzieciństwie zauważałam, że Tata przekręca słowo kaloryfer - u
Niego był to karolyfer...
Obecnie, ma 67 lat, i "uparcie" przekręca wiele nazwisk (nawet tych
z pozoru prostych), a także mnóstwo słów - dzisiaj area zamiast
arena...
oczywiście nigdy nie był w stanie poprawnie powtórzyć więkoszości
słów w językach obcych..
mam wrażenie, że to się nasila - rozumie słowa, ale mówiąc
przestawia w nich litery, sylaby...
O co chodzi???