Zrobiłam sobie test - domowy - wynika z niego, że jestem w ciąży... teraz
czekam na test krwi na hcg, by mieć pewność... niestety - jestem nałogowym
palaczem. Powiem szczerze, że od jakiegoś czasu chce mi się palić jeszcze
bardziej

jestem tym załamana, ale to jest silniejsze ode mnie. Wiem, że
wiele z Was mnie za to potępi, ale może jeszcze to pokonam. Będę się starać.
Mam pytanie - czy któraś z was ,miała podobny problem? jak z tym
walczyłyście? udało się czy nie? czekam......... dzięki.....