Dodaj do ulubionych

CIĄŻA A PAPIEROSY

16.09.03, 15:49
Zrobiłam sobie test - domowy - wynika z niego, że jestem w ciąży... teraz
czekam na test krwi na hcg, by mieć pewność... niestety - jestem nałogowym
palaczem. Powiem szczerze, że od jakiegoś czasu chce mi się palić jeszcze
bardziejsad jestem tym załamana, ale to jest silniejsze ode mnie. Wiem, że
wiele z Was mnie za to potępi, ale może jeszcze to pokonam. Będę się starać.
Mam pytanie - czy któraś z was ,miała podobny problem? jak z tym
walczyłyście? udało się czy nie? czekam......... dzięki.....
Obserwuj wątek
    • aka10 Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 16.09.03, 16:24
      Jedna sprawa jest pewna:nie mozesz palic bedac w ciazy.Pozdrawiam.
      • 111aaa111 Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 16.09.03, 19:21
        Tyle i ja wiem... ale niestety nie jest to takie proste... żadna z was nie
        miała takiego problemu? sad
        • krztyna Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 17.09.03, 08:45
          Miała np. moja znajoma. Urodziła syna wcześniaka (szósty miesiąc) z
          kilkoma "schorzeniami" typu: padaczka i wnętrostwo. Nie wiem czy ma to związek
          z tym, ze paliła, ale śmiem twierdzić, że tak.
          • an_ni Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 17.09.03, 10:01
            no nie strasz tak !
            z tego co czytalam dzieci palaczek moga byc slabsze miec alergie astme ale nie
            sa regula az takie komplikacje jak opisalas
            moja znajoma palila cala ciaze ograniczala sie tylko pod koniec i urodzila
            normalnie w terminie i byla po 35 roku zycia. moze miala szczescie...
        • joasiiik24 Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 17.09.03, 10:42
          ja przed ciaza palilam papierosy a teraz obecnie 7tydz ciazy sam organizm
          zrezygnowal z nich tzn nie mam na nie ochoty.jedz duzo jablek...
          pozdrawiam
          • 111aaa111 Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 17.09.03, 12:33
            .... Joasik, a w którym tygodniu Twój organizm odrzucił fajki? ja jestem w
            jakimś 4-tym - maksymalniewinkmoże u mnie to jeszcze za wczesnie?
    • 111aaa111 Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 17.09.03, 08:53
      Test dał mi 100-procentową pewność - dzidzia będzie... ale dzisiaj i tak
      zapaliłam - nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że ta ciąża to sen - nie
      wierzę w to jeszcze... muszę rzzucić ten nałóg... ale jak?sad((((
      • beemka1 Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 17.09.03, 10:54
        Poszperaj w internecia a znajdziesz gro artykulow o tym, co papierosy robia z
        dzidzia. Jak troszke sobie poczytasz, to Ci przejdzie.
        Pozdrawiam (na seriosmile
    • szymanka Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 17.09.03, 14:58
      No, więc ja też miałam problem z papierosami w czasie ciąży. Do jakichś dwóch
      miesięcy. To znaczy jak dowiedziałam się że jestem w ciąży, natychmiast
      postanowiłam rzucić, ale powiedzieć łatwo a co innego wykonać.
      Tak więc przez te dwa miesiące zdarzało mi się popalać, może niezbyt dużo ale
      jednak, co dwa, trzy dni nie wytrzymywałam i zapalałam papierosa. Im ciąża była
      większa, im więcej miałam z organizmu sygnałów tym moje poczucie winy z powodu
      papierosów było większe.
      Pamiętny dzień to badanie USG kiedy zobaczyłam na monitorze moją kruszynkę i
      dopiero wtedy, tak naprawdę do mnie dotarło że noszę w sobie moje dziecko.
      Z nóżkami, rączkami, serduszkiem smile Wiem, to naiwne, ale wtedy jakoś nie mogłam
      od początku tego przyjąć za oczywiste.
      Od momentu USG zaczęłam martwić się o zdrowie mojego maleństwa (chyba każda
      matka tak ma smile Papierosy trują. Jak mogłabym truć własne dziecko? Wyobraziłam
      sobie je takie malutkie, bezbronne w oparach dymu papierosowego, ledwie
      oddychające... Przestałam palić definitywnie i wierz mi po tygodniu już nie
      pamiętałam o papierosach, nawet ze zdumieniem patrzyłam na ciężarne kobiety
      które paliły, nie rozumiejąc dlaczego to robią. To naprawdę nie jest wielkie
      poświęcenie, to po prostu oczywiste - musisz przestać palić.
      Dobrze jest też mieć kogoś, kto by Cię wspierał. Może ojciec dziecka? Nie kupuj
      papierosów (nie chodź sama do sklepusmile, unikaj towarzystwa palących, znajdź
      sobie dużo zajęć, wierz mi, zapomnisz szybciutko.
      Pozdrawiam gorąco.
      • olinerkha Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 17.09.03, 15:41
        Witam,
        Jestem w 16tyg ciąży i miałam podobny problem na początku... Paliłam dużo
        (średnio spokojnie paczkę dziennie) i długo (myślę że jakieś 8 lat). W momencie
        kiedy zrobiłam test, ogarnęło mnie przerażenie - jak to rzucić? Ciąża jest
        planowana ale nie miałam na tyle silnej woli żeby zabrać się za to wcześniej.
        Zdaję sobie sprawę że jestem szczęściarą - udało mi się rzucić w ciągu 4 dni.
        Zrobiłam to ograniczając się tzn pierwszego dnia wypaliłam ok 8 papierosów,
        potem 6, potem 2 , 1 i nic aż do teraz. Nie powiedziałam sobie rzucam i nigdy
        nie zapale - działałam metodą "drobnych kroczków" - rano nie zapaliłam do
        wyjścia z domu (chociaż normalnie wypaliłabym już min 2 papierosy), w drodze do
        tramwaju nie zapaliłam (nie mówiłam sobie - nie zapale, tylko mówiłam - zapalę
        sobie później, przecież nic się złego nie dzieje, nie skręca mnie, więc jeszcze
        wytrzymam)itd. itd.(oczywiście w pierwszych dniach się załamywałam) Jeszcze
        jedna ważna dla mnie sprawa, chociaż eksperci od nałogów mówią chyba inaczej,
        miałam papierosy przy sobie cały czas, nosiłam je jeszcze długo po tym jak
        wypaliłam ostatniego (aż nie wyczęstowałam palącym koleżankom). To było moje
        psychiczne "koło raunkowe", wiedziałam że mogę zapalić w każdej chwili, nie
        palę bo nie chcę...
        Życzymy wytrwałości palącym, jeszcze, mamom. Najważniejsze to uwierzyć, że
        można rzucić, potem wystarczy tylko to zrobić wink
        pozdrawiamy
        Ola i Lokatroka (?)
        • 111aaa111 Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 18.09.03, 07:02
          dzięki dziewczyny! trochę mnie zdopingowałyście... chyba jednak metoda małych
          kroczków jest dla mnie najlepsza. najgorzej jest jednak w pracy - stresy,
          przyzwyczajenia itd... ale poradzę sobiesmile Myślę, że problem u mnie jest też
          następujący: jeszcze do mnie nie dochodzi, że we mnie jest maleńka
          dzidzia...czysta abstrakcja!!!

          dziewczyny - trzymajcie kciuki!!!!!
          • foe1 Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 18.09.03, 13:30
            Też od momentu USG- gdy ciąża stała się barzdiej realna- zaczęąłm nie tylko
            myśleć o rzuceniu, ale zazcęłam rzucać. Trwało tydzień: drastyczne ograniczenie
            liczby fajek, papierosy trzymał kolega z pracy w kieszeni, miał mi je dawać
            tylko kiedy sama przyjdę i poprosze- a bylo mi wstyd, on wiedział , ze jestem w
            ciąży.
            Po tygodniu aż do momentu skończeni piersią nie zapaliłam ani jednego papierosa-
            nawet w Sylwestra.
            Grunt to motywacja
            Trzymaj się i nie pal, naprawdę!
          • joasiiik24 Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 18.09.03, 13:57
            obecnie jestem w 8 tyg i jak sie dowiedzialam o ciazy to postanowilam nie
            palic...udaje sie znakomicie a zreszta to zawsze powtarzalam,ze gdy bede w
            ciazy to nie bede palic...i slowa musze dotrzymac
            • joasiiik24 Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 18.09.03, 15:40
              Gazeta.pl > Kobieta > Rodzić po ludzku > Pamiętnik Martyny
              Jestem w ciąży: Jak rzucić palenie?
              not. jow 22-03-2002 12:00
              Radzi dr Anna Wiczyńska-Zając, ginekolog położnik z warszawskiej Akademii
              Medycznej
              (obecnie w ósmym miesiącu ciąży):

              Obawiam się, że nie ma tu żadnej złotej rady. W ciąży nie można brać żadnych
              leków ułatwiających odstawienie papiersów, nie można nawet żuć gumy Nicorette.
              Szkodliwe są przecież nie tylko substancje smoliste zawarte w papierosach, ale
              także sama nikotyna, którą zawierają "wspomagacze". Trzeba po prostu odstawić
              papierosy. Wiem, że to trudne, bo sama kiedyś rzuciłam palenie.

              Pocieszające jednak jest to, że większość kobiet na samym początku ciąży ma
              wstręt do palenia. Niechęć do papierosów może być jednym z pierwszych objawów
              ciąży! Jeśli kobiety nie stać na odstawienie papierosów "od dziś", niech
              próbuje małymi krokami, przestawi się na palenie "lightów" i ograniczy liczbę
              papierosów. Musi jednak sobie jasno powiedzieć, że rzucenie palenia to
              konieczność.
    • szymanka Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 18.09.03, 16:17
      A tak przy okazji, przypomniała mi się scena z porodówki. Dziewczyny które
      paliły robiły to oczywiście w toaletach. Wchodzę kiedyś wziąć prysznic, stoi
      grupka kilku dziewczyn palących. Jedna masuje dolną część kręgosłupa drugiej
      ciężarnej (bóle krzyżowesmile. Obie z papierosami w zębach, kopcą jak lokomotywy.
      Ta z bólami patrzy na zegarek.
      - Co dziesięć minut... to jeszcze zostawię sobie na później.
      I gasi wypalonego do połowy papierosa o futrynę drzwiową a niedopaloną resztę
      chowa do kieszeni szlafroka.
      Zatkało mnie i do tej pory nie mam siły komentować.
    • joasiiik24 Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 18.09.03, 18:26
      a mi sie udalo...nie pale i jestem dumna jak paw
      pozdrawiam ASIA i 8tyg cud
      • 111aaa111 Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 19.09.03, 06:23
        oki, wczoraj udało mi się mocno ograniczyć ilość papierosów... myślę,ze z dnia
        na dzień będzie coraz lepiej. Jabłek zjadłam wczoraj chyba tonę wink))))
        • joasiiik24 Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 19.09.03, 09:13
          jablka oczyszczaja organizm z toksyn dlatego polecam....musze powiedziec,ze ja
          jestem naprawde dumna z siebie,ze nie pale nawet kawy nie pije i o dziwo nie
          chodze zla z braku nikotyny...ciaza dziala cuda ale masz mozg potrafi wiecej
          pozdrawiam
    • kingaolsz Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 19.09.03, 13:48
      Postanowilam napisac ten post choc wiem , ze spotkam sie z jakos dezaprobata.
      Zdaje sobie sprawe z tego, ze moje poglady sa bardzo nietolerancyjne, ale jest
      to temat ktory mnie strasznie rusza.
      Osobiscie palilam przez 7 lat, okolo paczki dziennie, czasem dwie. Poznalam
      mojego obecnego meza i okazalo sie ze jest niepalacy i na dodatek
      potepiajacy. Nadawal mi , narzekal, a ja palilam. Ktoregos dnia skonczylam
      paczke i cos mnie tknelo, postanowilam nie kupic wiecej. I nie kupilam, wiecej
      nie zapalilam. Niedlugo pozniej zaszlam w ciaze i dziekowalam w duchu, ze
      udalo mi sie wczesniej skonczyc z nalogiem. Swoja droga nie mam zamiaru
      wracac, teraz mnie odrzuca od dymu.
      Ale nawet gdybym wczesniej nie zwalczyla "fajek" to wiem na sto procent ze w
      momencie jak dowiedzialam sie ze bede mama skonczylabym ostatecznie.
      Dla mnie jest nie do przyjecia palenie w ciazy. Osobiscie uwazam ( wiem, ze to
      nierealne) ze powinny byc takie "mamy" karane w jakis sposob.
      Przeciez to jest objaw najbardziej zaawansowanego egoizmu. Kompletne
      nieliczenie sie z tym malym czlowiekiem , ktory rosnie w kobiecie. Przeciez to
      jak ona bedzie dbac i siebie w czasie tych 9 miesiecy odbije sie na przyszlym
      zdrowiu dziecka. Nie wyobrazam sobie jak mozna brac takie ryzyko , a moze sie
      nic nie stanie. Przeciez takie same ryzyko jest ze dziecko urodzi sie martwe,
      ze bedzie mialo w przyszlosci astme, ze bedzie wczesniakiem nad ktorym ta
      matka bedzie plakac zeby przezylo, ze w doroslym zyciu bedzie to dziecko
      bezplodne ( dowiedziono ze taki wplyw ma tez palenie w ciazy) , ze wiele
      innych przykrych rzeczy moze miec miejsce. I wiem ,ze sa ludzie co powiedza ze
      takie rzeczy zdarzaja sie u niepalacych tez, ale czy warto swiadomie zwiekszac
      zagrozenie? Kobiety ktore nie potrafia odmowic sobie przyjemnosci zeby ich
      dziecko bylo zdrowsze, w moim mniemaniu nie sa gotowe na bycie matkami.
      Zastanowcie sie czy tego chcecie? Klasc temu jeszcze nienarodzonemu dziecku
      klode pod nogi? A czy swiadomie wbijalybyscie mu np. spilke w ucho zeby kiedys
      bylo gluche? A papieros to moze zdzialac.
      KOBIETY BLAGAM -POMYSLCIE ZANIM ZAPALICIE!!!!!!!
      I mam nadzieje ze to co napisalam da do myslenia chociaz jednej palacej
      przyszlej "mamie".
      • joasiiik24 Re: CIĄŻA A PAPIEROSY 19.09.03, 19:13
        ja juz nie pale i sie ciesze a nawet jak nie bylam w ciazy to palilam 2-3
        papierosy dziennie...strasznie malo,ale palenie sprawialo mi przyjemnosc a
        teraz brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr robie to dla siebie,meza ,ktory nie pali i dzidzi
        pozdrawiam ASIA i 8 tyg cud

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka