27.09.03, 23:10
Pani Doktor!
przeczytałam w mądrej książce ("W oczekiwaniu na dziecko"), że intensywny
orgazm może być przyczyną poronienia (było napisane, że na przykład wywołany
masturbacją). Jestem w 10 tygodniu ciąży, kilka dni temu miałam jednodniowe
plamienie, z maleńkimi kawałeczkami (jakby skrzepami, czy kawałkami błony
śluzowej). W poniedziałek idę na USG. Czy orgazm szkodzi w jakiś sposób
dziecku (jego zdrowiu), czy tylko chodzi o to, że może wywołać skurcze
prowadzące do poronienia. Czy orgazm mógł mieć związek z krwawieniem, jeśli
minęło od niego do krwawienia 6 dni?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka