Dodaj do ulubionych

grużlica i rak płuc

20.07.08, 20:16
mam takie pytanie czy zwykle zdjęcie RTG z adnotacja od lekarza -
zmiany w płucach wykryje raka i grużlicę?

pytam bo moja przyjaciólka od kilku lat kaszle zdjęcie w opisie
jest ok..... i żaden lekarz nie wie co jej jest dlaczego kaszle.....

ja sugeruje albo ponowne zdjęcie - nawet prywatnie albo wizytę u
alergologa... bo to moze byc alergia
Obserwuj wątek
    • Gość: K. Re: grużlica i rak płuc IP: *.magma-net.pl 20.07.08, 21:12
      Tak - zdjecie RTG pokazuje gruzlicze zmiany na plucach. Dla swietego spokoju
      mozna jeszcze pobrac material-plwocine i zrobic wynki na obecnosc bakterii.
      Ale jesli przyjaciolka kaszle od kilku lat to z pewnoscia nie gruzlicasmile przez
      te pare lat by sie biedna wykonczyla. Pojawiloby sie krwioplucie, diametralny
      spadek wagi, oslabienie organizmu.
      Popieram wizyte u arelgologa-to rzeczywisice moze byc alergia.
    • alpepe Re: grużlica i rak płuc 21.07.08, 11:48
      raka płuc pokaże, ale lekarze radiolodzy niektórzy to chyba powinni być
      pozbawieni prawa do wykonywania zawodu. Mój teść miał zdjęcie, radiolog:płuca
      bez zmian, na podstawie TEGO samego zdjęcia profesor: rak płuc i to
      zaawansowany, co pan robił przez te pół roku, czemu pan się nie leczył?
      • oliwija Re: grużlica i rak płuc 21.07.08, 15:45
        alpepe napisała:

        > raka płuc pokaże, ale lekarze radiolodzy niektórzy to chyba
        powinni być
        > pozbawieni prawa do wykonywania zawodu. Mój teść miał zdjęcie,
        radiolog:płuca
        > bez zmian, na podstawie TEGO samego zdjęcia profesor: rak płuc i to
        > zaawansowany, co pan robił przez te pół roku, czemu pan się nie
        leczył?


        a co było na tym zdjęciu? są jakeiś dziury ( w sensie jasne plamy)?
        A co zrobikiście z tym lekarzem skarżyliście go?
    • Gość: Gość Re: grużlica i rak płuc IP: *.ghnet.pl 21.07.08, 15:50
      A może astma z powodu nieleczonej alergii?
    • szachula30 Re: grużlica i rak płuc 22.07.08, 11:53
      Zdjęcie wykryje raka i gruźlicę. Czy koleżanka pali? Jeśli tak, to kaszel nie
      jest dziwny. Jeśli nie, to może być alergia na np. alergen całoroczny jakim jest
      kurz, itp.
      • oliwija Re: grużlica i rak płuc 22.07.08, 20:16
        nie pali nigdy nie palila. wizyte u alergologa ma za kilka tygodni
    • Gość: x Re: grużlica i rak płuc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 21:40
      Stały kaszel może zapowiadać raka.
      • claratrueba Re: grużlica i rak płuc 22.07.08, 22:38
        Też kaszlę od zawsze chyba. Przyczyna- alergia na kurz, pleśń, roztocza, pyłki
        itd. Można sie odczulać co trwa lata. Można brać leki, z tysiacami skutków
        ubocznych. Można sie przyzwyczaić. RTG wykaże i gruźlicę i nowotwór (ale lata?
        Byłaby już w grobie). Ten kaszel może byc też nawykowy przy nadwrażliwym gardle-
        alergen powoduje kaszel, ten podrażnia gardło więc znowu kaszel i tak w kółko.
        Pomaga branie Thiocodinu przez kilka dni (nie dłużej) i wtedy gardło sie uspokoi
        na jakiś czas i kaszel ustanie. Do nastepnego podraznienia.
        • oliwija Re: grużlica i rak płuc 23.07.08, 08:15
          no własnie to może tez byc nawykowy kaszel. Czesto tak maja
          dzieci.... ale czy u doroslych to też tak jest...

          wydaje nmmi sie ze przy raku i kaszlu od kilku lat juz by sie zle
          czula... chociaz moze niemam racji....
    • Gość: kobieta Re: grużlica i rak płuc IP: 92.9.191.* 23.07.08, 00:06
      moze to byc astma,proponuje zrobić spirometrie/która wykaze wydajność płuc/.
    • mazurh1 Re: grużlica i rak płuc 12.12.24, 10:44
      Chciałam podzielić się moim doświadczeniem z olejem CBD, który pomógł mojemu tacie w walce z rakiem płuc. Jego stan był bardzo krytyczny, lekarze stwierdzili, że nie ma już szans na leczenie. Dali mu mniej niż miesiąc życia i odmówili terapii, czekając, aż tata podniesie się na siłach. Wtedy trafiłam na artykuł o potencjale CBD w leczeniu raka płuc, który dał mi nadzieję. Zdecydowałam się spróbować i znalazłam wiarygodną aptekę konopną online, gdzie polecono mi olej CBD o stężeniu 5%, z dawką 30 kropli dziennie. Pani w aptece zaznaczyła, że rośliny wytwarzają maksymalnie 10% CBD, więc wyższe stężenia to twór laboratoryjny. Zdecydowałam się na zakup w aptece konopnej , by uniknąć ryzyka, jakie wiąże się z niskiej jakości produktami dostępnymi na przykład na Allegro czy w innych sklepach, gdzie produkty nie są kontrolowane przez sanepid. W połączeniu z suplementami, takimi jak koci pazur i chaga, tata zaczął wykazywać poprawę. Choć tata ostatecznie zmarł, dzięki olejowi CBD udało mu się przeżyć jeszcze dwa lata, co dało nam cenny czas. Chociaż jego leczenie nie było standardowe, ten dodatkowy czas był bezcenny. Wiem, że CBD może nie być rozwiązaniem dla każdego, ale chcę podzielić się tą historią w nadziei, że pomoże komuś innemu. Oto link do badania, które zainspirowało nas do spróbowania tej terapii: journals.sagepub.com/doi/full/10.1177/2050313X19832160

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka