Gość: kaatrina
IP: 91.199.22.*
23.07.08, 17:44
byłam u lekarza wczoraj i poprosiłam go przy okazji o ketonal - zawsze wolę
mieć w domu, bo tylko on na mnie działa przy bolącej miesiączce. Dostałam.
Poszła do apteki i okazuje się, że nie ma ketonalu 20 tabletek to znaczy jest
ale muszę zapłacić za niego pełną sumę. Pani w aptece zaproponowała mi
refastin - wzięłam skoro też kosztuje 6 zł, ale nie wiem co się stało? A poza
tym czy ktoraś z Was brała refastin? To rzeczywiście to samo? Pani w aptece
zapewniała, że tak, ale ja nie jestem pewna..