jest powszechna opinia, ze spirale moga zakladac wylacznie kobiety, ktore juz
urodzily dziecko. ja jednak nie moge brac tabletek, w ciagu najblizszych lat
nie planuje ciazy, a prezerwatywa...coz, o naturalnych sposobach nie
wspomne

mysle powaznie o spirali bez hormonow.
co na to moj gin? ze przeciwskaznia wiaza sie z obyczajowoscia nasza
katolicka, ze trudniej zalozyc kobiecie nierodzacej i stad niechec lekarzy,
przede wzystkim zas, ze wiaksze prawdopodobienstwo jakis stanow zapalnych,
ktore rozny moga miec przebieg..., ale jesli nie ma przeciwskazan medycznych
(budowa, choroby, stany zapalne), a nie ma, to on nie widzi przeszkod. jednak
decyzje musze podjac sama

i nie ukrywam,ze mam 1%, ze a nuz...czy ktos ma
doswiadczenia ze spirala przed ciaza?