Dodaj do ulubionych

guz piersi

IP: *.chello.pl 11.11.08, 09:55
Witam.
Robiłam USG piersi i okazało się, że w ciągu roku otorbieliłam się dość
konkretnie (ok. 8 torbielek w obydwu piersiach. Rok temu była 1 malutka). Poza
tym jest jeden guz. Ponieważ to nowa dla mnie sytuacja zastanawiem się czy
przy takich wynikach USG biopsja guza jest normą. Czy mam prawo domagać się
skierowania na nią. Nie ukrywam, że dla własnego spokoju zależy mi na tym.
Dzięki za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • green_land Re: guz piersi 11.11.08, 10:05
      Biopsję powinni zrobić. Inna sprawa, to biopsja, która da prawidłowe
      wyniki. Pobierana gdzieś w prywatnym gabinecie, gdzie pani dr
      pobiera próbkę a potem w torebce wozi ją dwa dni wiadomo jakie ma
      znaczenie. Znajdź ośrodek, gdzie od pobrania próbki do wykonania
      badania jest krok.
      Dlaczego mimo stwierdzenia guza nie chcą zrobić biopsji? Co masz
      napisane w wyniku?
      • only_isabelle Re: guz piersi 11.11.08, 11:29
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49428
      • Gość: ika Re: guz piersi IP: *.chello.pl 11.11.08, 13:20
        Jeszcze nie byłam z wynikami u ginekologa. Chciałam się dowiedzieć, czy mam
        prawo domagać się biopsji gdyby lekarzowi przyszło do głowy tylko czekać i
        kontrolować. Ew. biopsja nie będzie pobierana w prywatnym gabinecie, tylko w
        dużej prywatnej przychodni. (pakiet medyczny). Zapytam się jak to u nich wygląda
        i gdzie badają próbki.
    • Gość: wrrr Re: guz piersi IP: 172.25.252.* 11.11.08, 12:11
      guz? ale jaki guz? konkretna nazwa
      • Gość: ika Re: guz piersi IP: *.chello.pl 11.11.08, 12:59
        Na razie mam tylko wynik USG. "... guzek o wymiarach 7x5mm z obecnością
        brzeżnego zwapnienia - torbiel o gęstej zawartości? FA?" Lekarz wykonujący
        badanie powiedział, że kwalifikuję się do nakłucia.
        A ponieważ dotychczas nie miałam podobnych problemów chcę zebrać trochę
        informacji czego mogę i powinnam się spodziewać. Dopiero w przyszłym tygodniu
        idę do ginekologa.
        • Gość: wrr Re: guz piersi IP: 172.25.252.* 11.11.08, 13:04
          ale przecież ginekolog nic mądrego już nie wymyśli - skoro radiolog sugeruje
          biopsję, to ją zrób
          • Gość: ika Re: guz piersi IP: *.chello.pl 11.11.08, 13:11
            Dzięki.
            Tak zrobię. Oczywiście nie zakładam od razu jakiejś tragedii, ale wolę dmuchać
            na zimne.
            • johana19 Re: guz piersi 11.11.08, 13:52
              Moim zdaniem biopsja to norma. Miałam kiedyś podobną sytuację.
              Wybadałam sobie sama guza, poszłam z tym do ginekologa i wyprosiłam
              (tak, wyprosiłam bo lekarz nie widziała na początku takiej potrzeby
              pomijając, że na swojego guza musiałam ją naprowadzić bo sama go nie
              wyczuwała mimo sporych jego rozmiarów) skierowanie na USG. Po
              wykonaniu USG od razu zrobiono mi biopsję. Wyniki były po jakimś
              czasie i na konsultacji chirurg-onkolog zadecydował o usunieciu tego
              guza. Dzisiaj nie ma po operacji nie ma niemal śladu (dosłownie
              prawie niewidoczna blizna wzdłuż linii brodawki).
              • only_isabelle Re: guz piersi 11.11.08, 20:33
                podziwiam za ....lekkomyślność, żeby oddawać się w ręce ginekologów,
                a nie onkologów! przestrzegam szczerze, na własnej skórze
                przejechałam się na diagnozie ginekologa, na niekompetentnym badaniu
                usg, na zatajeniu faktów, też coś wyczuwałam, lek. stwierdził, że to
                gruczoł!, dostałam piękny opis usg, żadnych zmian, całe szczęście,
                że coś mnie tknęło i udałam się na poprawkę do radiologa, jeszcze w
                tym samym dniu udało mi się odbyć wizytę u onkologa, miałam zmianę
                litą, zignorowaną przez gin. padalec głupi
                • Gość: ika Re: guz piersi IP: *.chello.pl 11.11.08, 21:18
                  Gdzie ta lekkomyślność? Jak już pisałam nie mam doświadczenia w podobnych
                  przypadkach tym bardziej, że w rodzinie (licznej)nikt nie miał podobnych
                  problemów. I dlatego usiłuję się dowiedzieć z czym mogę się liczyć, żeby
                  przygotować się na spotkanie z ginekologiem. Wcześniejsze posty utwierdziły mnie
                  w przekonaniu, że moje zmiany w piersi należy dokładnie zbadać i tego będę
                  oczekiwała w pierszej kolejności od prowadzącego ginekologa. Jeśli uznam, że ten
                  zlekceważy mój problem będę szukać dalej. Gdybym nie traktowała swojego zdrowia
                  poważnie nie poddawałabym się regularnym badaniom. Wychodzę jednak z założenia,
                  że czasem lekarzom należy dać szansę, co nie znaczy ufać bezgranicznie. Stąd
                  moja obecność na forum.
                  • only_isabelle Re: guz piersi 11.11.08, 22:16
                    onkolog, nie gin, moim zdaniem oczywiście, ja dbam o swój tyłek w pierwszej
                    kolejności
                    • johana19 Re: guz piersi 12.11.08, 08:19
                      Ale co w tym złego, że dziewczyna chce do gina po skierowanie iść?
                      Badanie piersi gin powinien robić przy każdej wizycie, inna sprawa,
                      że mało który to robi.
                  • murya Re: guz piersi 12.11.08, 09:06
                    ika"Wcześniejsze posty utwierdziły mnie
                    w przekonaniu

                    A wlasny rozsadek gdzie?Co bedzie,jesli kiedys ktos utwierdzi Cie w zlym
                    przekonaniu?
                    • Gość: ika Re: guz piersi IP: 213.17.163.* 12.11.08, 09:35
                      > A wlasny rozsadek gdzie?Co bedzie,jesli kiedys ktos utwierdzi Cie w zlym
                      > przekonaniu?
                      Z jakiegoś powodu uważasz mnie za osobę pozbawioną rozumu...
                      • Gość: gość Re: guz piersi IP: *.chello.pl 12.11.08, 16:19
                        Ika, jesli masz "pakiet medyczny" to w ich procedurach zazwyczaj
                        jest że lekarz ginekolog skieruje Cię do onkologa. Onkolog zrobi sam
                        lub skieruje Cie na biopsję. Życzę zdrowia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka