Dziewczyny, już nie wiem co mam robić... wypadają mi strasznie
włosy, widać mi już strasznie skórę głowy

Byłam u dermatologa.
Kazał mi iść do ginekologa (bo to może od antykoncepcji, którą biorę
od 4 lat cały czas) i do internisty (bo mam duży poziom żelaza).
Zaczęłam się zastanawiać nad tabletkami anty... ginekolog
powiedział, że niby nie wpływają na takie rzeczy, ale znalazłam coś
takiego:
Natomiast u kobiet hormonami odpowiedzialnymi za przerzedzanie się
włosów są głównie estrogeny - hormony żeńskie produkowane przez
jajniki. To one właśnie regulują cykl miesiączkowy, chronią nas
przed zawałem, obniżają poziom cholesterolu, wpływają na figurę,
stan skóry, paznokci i włosów. Więc jakiekolwiek zaburzenia w pracy
jajników odbijają się niekorzystnie właśnie na zdrowiu i pięknie
kobiecego ciała.
Ich cudowne działanie (damskich horm.) widać na przykład podczas
ciąży, gdzie ich produkcja wzrasta tysiąckrotnie. Skóra staje się
piękna, znikają przebarwienia, paznokcie są mocne i zdrowe jak nigdy
dotąd, a włosy wzmacniają się, są gęste i błyszczące. Niestety po
porodzie nasze biedne jajniki się troszkę buntują, zmniejszają
produkcję estrogenów i w połogu niestety możemy zauważyć nasilone
wypadanie włosów. Na szczęście jest to faza przejściowa i jajniki
dość szybko powracają do swej dawnej aktywności.
Więc jak to jest?? Mogą mi wypadać przez te tabletki?? Błagam
doradźcie coś, może któraś miała podobny problem..? Mam 24 lata.
Dermatolog kazał brać tabletki inneov przez 3 meisiące...
z góry dziękuję za odpowiedzi