witam was
mam taki problem, pewnie jak wieksza czesc z was

otrzymalam zly
wynik cytologii tzn niepokojace zmiany w wyniku- prosze sie
natychmiast pojawic u lekarza... kiedy no oczywiscie ze dzis...
lekkie zaskoczenie alezaraz po pracy udalam sie do mojego gin.
lekarz kazal mi usiasc i sie nie denerwowac bo ma mi cos do
zakomunikowania. powiedzialam slucham i sie zaczelo- dziwne
zachowanie lekarza, nie chcial mnie chyba wystraszyc ale bez slowa
zaczepienia o cytologie powiedzial ze musze isc na pobranie
wycinkow. a kiedy- jak najszybciej! jestes juz tak naprawde po, ale
moj stres jest zwiazany z wynikiem cytologicznym ktory zobaczylam na
skierowaniu za zabieg a wiec PAP III b HGSIL- z tego co zobaczylam
na google hgsil- to sa dosc duze zmiany sredniego i duzego stopnia.
a oznaczenie b przy gr 3 oznacza- wysokiego ryzyka. na roznych
forach czytalam wypowiedzi kobiet ktore pisza o gr 3 jako o raku
przed inwazyjnym badz tez nawet inwazyjnym (w obu przypadkach z
HGSIL) czy z samej cyt w moim przypadku moze swiadczyc o tym ze to
rak szyjki? pozdrawiam a i bardzo prosze nie odsylacie mnie na
kafeterie

caly czas ja sledze

wiem ze jest tam wiele kobiet po
tym