Dodaj do ulubionych

Czy to ciąża?

11.12.08, 09:29
Witam
Od 3 tygodni w sumie kilka razy kochałam się z chłopakiem...to były stosunki
przerywane. Nie mam regularnego okresu, zawsze mi się kilka dni opóźnia, ale
mniej więcej spodziewałam się go ok 15 grudnia, a 8 grudnia myślałam że mi się
zaczął okres bo zaczęło mi się niewielkie plamienie. Zwykle po takim plamieniu
na drugi dzień mam bardzo obfite krwawienie. Tym razem już 3 dzień tylko
delikatnie plamię Dosłownie jeden dzień przed plamieniem bolały mnie piersi z
resztą tak jak zwykle, a teraz już nie. Czy to może być ciąża? Już sama nie
wiem co mam o tym myśleć. A Wy co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: emka Re: Czy to ciąża? IP: 91.104.74.* 11.12.08, 09:35
      A my nic nie myślimy-tu nie forum wróżbiarstwo. Rusz doopsko do apteki po test
      albo do laboratorium....
      • mikula20 Re: Czy to ciąża? 11.12.08, 09:40
        no wiesz...nie wiem czy test będzie wiarygodny skoro mam plamienia... Czy nie
        mam racji?
        • Gość: emka Re: Czy to ciąża? IP: 91.104.74.* 11.12.08, 09:52
          Nie nie masz. Co ma plamienie do testu?
          • beniusia79 Re nastepna... 11.12.08, 09:58
            co maja krwawienia do testu ciazowego? napierw sie troche doucz a
            potem mysl o seksie. sory, ale jak czytam takie rzeczy to mnie
            bierze...
            • Gość: emka Re: Re nastepna... IP: 91.104.74.* 11.12.08, 10:11
              A ty do mnie "pijesz" bo nie rozumiem?
              • Gość: beniusia Re: a ty pytasz o diagnoze ciazy? IP: *.pools.arcor-ip.net 11.12.08, 14:07
                ja do pani w urojonej ciazy...
    • to_jaaa Re: Czy to ciąża? 11.12.08, 10:04
      myślimy, że jak ktoś się kocha bez zabezpieczenia, to nie powinien
      się dziwić, że zaszedł
    • hellious Re: Czy to ciąża? 11.12.08, 10:25
      A jak ci napisze, ze to ciaza, to co? Do lekarza juz nie pojdziesz?
    • matysiaczek.0 O co Wam chodzi...? 11.12.08, 10:30
      Zagladam od jakiegoś czasu na to forum, i powoli mi się odechciewa. Kolejny post i kolejne "dobre rady". A faktycznie tych dobrych to udzielacie w swoim zamkniętym kręgu, do którego dostać się to co, zapracować sobie trzeba??? A co Wy wiecie o tej dziewczynie? Może nie wie, co ma test do plamienia? Może nie ma kasy na test, pyta najpierw na forum? A może tak boi się ciąży, że nie myśli logicznie i takie kwiatki wychodzą. Pewnie, najlepiej skrzyczeć, ironizować, naśmiewać się...Dajcie sobie siana, bo wstyd. Ciekawe, czemu ten co obrażać umie, najczęściej nie loguje się tylko wypowiada się jako gość...
      porażka
      A może nudno już Wam czytać posty "czy jestem w ciąży?", to nie czytajcie, jak macie zamiar tak odpowiadać. chyba, że ktoś pisze, aby wykrzyczeć się, wtedy najlepiej anonimowo i na byle kogo...byle nie na stałego bywalca forum ZK
      • mikula20 Re: O co Wam chodzi...? 11.12.08, 10:34
        dziękuje ci za poparcie...Po takich tekstach, człowiekowi jest jeszcze gorzej sad
        Ja po prostu chciałam wiedzieć czy te objawy które mam mogą wskazywać ciąże...
        Nie liczę tu na wróżbiarstwo, ani nie oznacza to że nie pójdę do lekarza...
        Liczę tylko na waszą opinie, a nie na krytykę!
        • to_jaaa Re: O co Wam chodzi...? 11.12.08, 10:38
          a ja mam proste pytanie, naprawdę proste - czy ty chcesz zajść w
          ciążę?
          • mikula20 Re: O co Wam chodzi...? 11.12.08, 10:41
            Nie planowałam... jeśli jestem w ciąży to będę się cieszyła
        • hellious Re: O co Wam chodzi...? 11.12.08, 10:40
          Obiawy ciazy u kazdej kobiety moga byc inne, jak rowniez te same obiawy moga swiadczyc i o ciazy i o czyms zupelnie innym ( zaburzenia hormonalne np) wiec naprawde ciezko jest powiedziec cokolwiek , nie bedac lekarzem i nie widzac osoby zainteresowanej. Takie posty mnoza sie tu jak kroliki, a ginekolog jest za rogiem... Dlatego reakcje sa takie a nie inne.
        • Gość: emka Re: O co Wam chodzi...? IP: 91.104.74.* 11.12.08, 10:46
          Objawy....a co kobiety to cyborgi i każda ma takie same i na bank u każdej
          oznaczają ciążę?
          O opinię to ty możesz zapytać na forum gotowanie np. na temat sosów winiar-który
          lepszy.
        • zimowa.net Re: O co Wam chodzi...? 12.12.08, 15:03
          jesli stosujesz stosunek przerywany jako antykoncepcje, to tak, jest
          mozliwe zebys byla w ciazy.
      • Gość: emka Re: O co Wam chodzi...? IP: 91.104.74.* 11.12.08, 10:43
        1. To jest forum Zdrowie kobiety-a nie 100 głupich pytań do.
        2. Jak tak bardzo boi się ciąży to niech nie zabawia się w stosunki przerywane,
        a najlepiej w sex- w ogóle.
        3. Skoro kogoś nie stać na test ciążowy-to jak go będzie stać na dziecko-jego
        utrzymanie i wychowanie?
        4. Skoro nie wie co ma "test do plamienia" to świadczy o jej "dorosłym i
        odpowiedzialnym" podejściu do życia-psychicznie jest jeszcze niedojrzała do
        współżycia, a co za tym idzie do poniesienia ewentualnych jego konsekwencji-tyle
        o niej wiemy.
        5. Obrażanie kogoś?- wypowiedzi należy czytać ze zrozumieniem-czyli należy
        rozróżniać ironię, sarkazm, złośliwość itp.-od obrażania-wierz mi gdyby ktoś
        kogoś chciał na prawdę obrazić nie uszłoby to niczyjej uwadze.
        6. Logowanie się i nie-logowanie się nie gwarantuje tego w jaki sposób osoba
        wypowie się wdanym temacie-miło czy nie miło.
        7.Tak mamy już dosyć czytania postów z 987654345678987654567898765678987678
        pytaniem czy jestem w ciąży bo nikt na takie pytanie nie zna odpowiedzi i
        najlogiczniejszą czynnością jest pójście do apteki/laboratorium i wykonanie
        testu-co też zalecamy smile
        Tu nie forum wróżbiarstwo.

        • matysiaczek.0 Re: O co Wam chodzi...? 11.12.08, 10:54
          Mhm...musisz ostro nudzić się skoro jednak odpowiadasz na milionowy post z zapytaniem o ciążę...Wg Ciebie sarkazm czy ironia nie obrażają nikogo? Nie komentuję...to jak masz dozyć czytania, to po co czytasz?
          Tak, wiem, to nie jest forum wróżbiarstwo, jakie modne sformuowanie, jaka oświecona, wypunktowana wypowiedź. Mam wrażenie, że żyjesz tylko po to, aby w ten sposób odpowiadać na durne pytania
          • Gość: emka Re: O co Wam chodzi...? IP: 91.104.74.* 11.12.08, 10:59
            Do durnych ludzi, zadających durne pytania tylko durne odpowiedzi trafiają-bo
            tylko takie potrafią zrozumieć- durni ludzie mądrych odpowiedzi nie rozumieją.
            Może nie wychodź jednak nawet na ulicę bo jak ktoś rzuci sarkazmem albo ironią
            to jeszcze padniesz, popłaczesz się albo coś innego....
            • mikula20 Re: O co Wam chodzi...? 11.12.08, 11:18
              no wiesz, nie uważam się za durną osobę, więc bez takich tekstów proszę!
              • Gość: emka Re: O co Wam chodzi...? IP: 91.104.74.* 11.12.08, 11:26
                A czy ja tobie odpowiadałam? Chyba raczej nie-zobacz sobie do kogo mój post jest
                skierowany.
                • mikula20 Re: O co Wam chodzi...? 11.12.08, 11:27
                  ale to między innymi dotyczy mnie...
                  • matysiaczek.0 Re: O co Wam chodzi...? 11.12.08, 11:32
                    że też z durnymi jej się chce gadać? daj spokuj mikula, odpuść, nie warto, szkoda nerwów...
          • pan_i_wladca_mx Re: O co Wam chodzi...? 11.12.08, 11:54
            to nie tak, zle odebralas emke, chodzi o to, ze pod tematem o brzmieniu `czy to
            ciaza/czy jestem w ciazy/czy mozliwe, ze jestem w ciazy....` zazwyczaj napisany
            jest post, na ktory odpowiedziec moze tylko test ciazowy/test z krwii/ginekolog

            nie dziw sie prosze, ze dostalas cyniczne odpowiedzi, naprawde nie trzeba byc
            encyklopedia medyczna, wystarczy zalozyc prosta teze - do zaplodnienia MOZE
            dojsc zawsze - kto ciazy nie chce, ten sie porzadnie zabezpiecza - a jezeli mamy
            schize ciazowa - kupujemy 2 testy ciazowe i jest odpoiwedz;

            pytasz o objawy ciazowe - a ich jest milion albo zadnego, dlatego wlasnie
            odpowiedz tutaj sa takie a nie inne i uwierz mi, dla wlasnego dobra, powinnas
            posluchac nawet najbardziej cynicznych odpowiedzi pod tytulem "KUP TEST"
    • fabiankaa Re: Czy to ciąża? 11.12.08, 14:15
      Uwielbiam takie pytania - jedyna rozsadna odpowiedz brzmi "zrob
      test".
      A jak nie chcesz miec dziecka - zabezpieczaj sie skutecznie. A jak
      chcesz miec dziecko - to daj chłopu skonczyc spokojnie.
      • mikula20 Re: Czy to ciąża? 11.12.08, 14:23
        na szczęście dostałam normalny okres, więc moje pytania są już nieaktualne...
        Te plamienia może miały inne podłoże... może stres...
        • Gość: beniusia Re: super, super, super!!! IP: *.pools.arcor-ip.net 11.12.08, 15:04
        • Gość: alina Re: Czy to ciąża? IP: *.citynet.pl 12.12.08, 11:17
          kochana,
          nie obrazaj sie na emke tylko wez NA SERIO wszystko to, co ci w podpunktach napisala
          za miesiac pewnie miec bedziesz ten sam problem
          a wiesz jak to sie nazywa ?
          nieodpowiedzialnosc
          nie wiem ile masz lat ale tak to widze....
          a potem jest nieszczesliwe dziecko, nieudany zwiazek i sfrustrowana mama
          zastanow sie poki mozesz, chcesz tak?

          stosujcie prezerwatywe za 3 zl
          skoro wszystko inne cie przeraza
          dorosnij!
          powodzenia
          • mikula20 Re: Czy to ciąża? 12.12.08, 11:25
            nie rozumiem dlaczego każdy uważa że jestem nieodpowiedzialna...nie jestem
            nastolatką, jestem dorosła (niech nikt nie ma wątpliwości)...
            Pytania, które zadawałam miały na celu podzielenie się moją sytuacją, bo nie
            wiedziałam czy to normalne że tak a nie inaczej się ze mną dzieje.
            A to że w pewnych kwestiach miałam wątpliwości to chyba normalne...człowiek uczy
            się przez całe życie! Z tego co zauważyłam to nie ma sensu wyrażania na tym
            forum swoich obaw, lęków lub przyznanie się do tego że się poprostu nie wie, bo
            każdy po tobie jedzie...
            Jestem odpowiedzialna i w pełni świadoma konsekwencji jakie musiałabym ponieść.
            Jeśli byłabym w ciązy to napewno kochałabym je nad życie, więc nie znając mnie
            nie mów że dziecko byłoby nieszczęśliwe!
            dziękuje za wasze cenne uwagi... choć czasami nietrafne i bolesne sad
            • Gość: emka Re: Czy to ciąża? IP: 91.104.74.* 12.12.08, 12:45
              To,że nie jesteś nastolatką i przekroczyłaś magiczne 18-lat i dowód osobisty
              masz no i uważasz się za dorosłą to jeszcze nie znaczy,że jesteś dojrzała
              psychicznie. Owszem jesteś nieodpowiedzialna.
              "Od 3 tygodni w sumie kilka razy kochałam się z chłopakiem...to były stosunki
              przerywane. Nie mam regularnego okresu, zawsze mi się kilka dni opóźnia..."
              To zdanie to potwierdza. Dziewczyno-wam nie pękła prezerwatywa i nie stało się
              coś z nienacka-ty(wy) z premedytacją stosowaliście stosunek przerwany-śmiech na
              sali jak po czymś takim czytam,że uważasz się jednak za odpowiedzialną.

              Tak człowiek uczy się przez całe życie, ale nie jednej i tej samej rzeczy-że
              stosunek przerywany to metoda antykoncepcji-bo nią nie jest, a co gorsza
              prowadzić może do zaburzeń seksualnych. Całe,życie będziesz "jechać" na
              przerywańcu i się uczyć własnego organizmu czy zaszłaś czy nie? Chyba jedna
              konkretna informacja na ten temat wystarczy żeby to zapamiętać i uczyć się
              czegoś innego.

              Pytasz się czy to normalne,że tak się z tobą dzieje-skoro okresy jak już sama
              stwierdziłaś masz nieregularne no to chyba normalne,że dostajesz krwawienia
              kiedy popadnie. I nas się jeszcze pytasz czy to normalne.....

              "Czy to może być ciąża? Już sama nie
              wiem co mam o tym myśleć. A Wy co o tym myślicie? "

              A my nie myślimy-tylko radzimy zrobić test ciążowy w takiej sytuacji i udać się
              do gina w celu ustalenia przyczyny nieregularnych miesiączek-no to się już
              naumiałaś chyba.

              Wątpię czy dziecko byłoby szczęśliwe z matką która robi coś z premedytacją, a
              później nie wie co zrobić po fakcie i jeszcze innych się pyta o radę, a co
              gorsza laików na forum. I nikt ci nie zarzucił,że dziecka z wpadki byś nie
              kochała bo takie dzieci też są kochane-sprawa miłości nic tu nie ma do rzeczy.

              Ty nie wyraziłaś tu swoich obaw czy lęków-tylko czekałaś na konkretną
              odpowiedź-tak/nie jesteś w ciąży.
              • mikula20 Re: Czy to ciąża? 12.12.08, 12:54
                dobra, zakończmy temat, bo widzę że niektórzy za bardzo się angażują...
                Nie lubię się kłócić, więc niech Wam będzie... Jak dla Was mogę być
                nieodpowiedzialna, macie prawo do takiej opinii

                pozdrawiam

                PS. Już parę ładnych lat jak przekroczyłam 18lat...
                • Gość: bea Re: wiek biologiczyny to nie wszystko IP: *.pools.arcor-ip.net 12.12.08, 13:11
                  mozesz wiec i miec 38 lat i byc niedojrzala emocjonalnie... wiek
                  bilogiczny czesto nie idzie w parze z rozwojem np. psychicznym. nie
                  zaslaniaj sie wiec wiekim. masz nieregularne okresy i nie
                  skonsultowalas tego z lekarzem? na to wychodzi z tojego tekstu.
                  gdybys radzila sie gina, pewnie dawno miala byc juz regularny cykl.
                  nie planujesz dziecka, ale uprawiasz stosunek przerywany?... w
                  takie cos moga bawic sie pary, ktore swiadome sa konsekwencji
                  takich zabaw i przygotowane sa na "nieplanowana" ciaze.
                  • mikula20 Re: wiek biologiczyny to nie wszystko 12.12.08, 13:18
                    tak, jesteśmy przygotowani na "nieplanowaną ciążę"...
                    Czy nie potraficie zrozumieć że ja tylko pytałam czy to może być ciąża? Nie mam
                    jeszcze dzieci więc nie mam doświadczenia... Przecież nie mówiłam że jeśli
                    jestem w ciąży to będzie koniec świata!
                    A co do moich nieregularnych okresów, to jestem pod kontrolą lekarza. Nigdy nie
                    miałam regularnego co do dnia tak jak mają to inne kobiety...
                    • fabiankaa Re: wiek biologiczyny to nie wszystko 12.12.08, 13:59
                      Alez "regularny" okres nie oznacza takiego, ktory przychodzi rowno
                      co miesiac o tej samej porze. Wahania przy REGULARNYM cyklu moga
                      wynosic do 10 dni!
                      • Gość: bea Re: no wlasnie IP: *.pools.arcor-ip.net 12.12.08, 14:03
                        nie ktore kobiety takie wahania nazywaja juz "nieregularnym
                        okresem". nie znam kobiety, ktora ma dokladnie co miesiac okres.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka