e.st1
27.12.08, 00:09
Witam. może ma ktoś z Was doświadczenia z tymi lekami?. Mam brać Euthyrox
50-tkę./rano, na czczo/ Przepisała mi go moja ginekolog, wraz z lekiem
Glucophage 1000 /wieczorem/. Wyniki tsh mam ok, cukier też. Poszłam do niej z
konkretnymi problemami: tycie /10 kg w 10 mies.!!! a nie objadam sie i
prowadze aktywny tryb zycia/ , sennosc, drazliwość, bardzo duza potliwosc,
klopoty z koncentracją, cera i włosami. Gin postanowila mnie przede wszystkim
odchudzić. Euthyrox na jak to nazwala "podkręcenie przemiany materii"
Glucophage na wyrzut insuliny. Biore ten zestaw od tygodnia i czuje sie
jeszcze gorzej!!! W dodatku zmieniły mi się rysy twarzy: wygladam teraz
jakkbym była po przepiciu: zmeczona twarz, szara, jakby opuchnięta, czerwone
oczy i nos... Wiem jak to brzmi, dla niektorych moze to być śmieszne...Nie dla
mnie... I wierzcie mi: nie przesadzam. I w koncu nie wwiem czy brac to nadal
czy przerwac. Następną wizyte mam za 2 miesiace. Czy też tak mialyście? Poza
tym, po przeczytaniu Waszych historii mam watpliwosci co do takiego odchudzania.