aga-20 05.11.03, 20:23 Mam 20 lat.Podczas badanie ginekologicznego dowiedzialam sie ze mam macice 7 letniej dziewczynki. Czy mimo to bede mogla miec kiedykolwiek dzieci? Dodam iz miesiaczkuje normalnie. Bardzo prosze o odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
moniccc Re: Mala macica!Co teraz!? 05.11.03, 21:26 Nie przejmuj sie, ja też miałąm hipoplastyczną macicę (bo tak to sie nazywa), o wielkości 1,9 na 3,1. Na początku bardzo ise przestraszyłąm , gdy lekarz wykonujący badanie ni z tego ni z owego wyskoczł od razu z tekstem , że mam niedorozwój macicy. Rozpłakałam sie! Okazało sie jednak, że to nie jest nieuleczalne i biorąc tabletki antykoncepcyjne macica powiększy sie. Przez 1,5 roku brałam Mercilon i po roku macica urosła mi do rozmiarów 4,6 na 3,5, jestem już zdrowa. Niektóre kobiety ponoć tego nie leczą i mimo to nie mają problemów z ciążą, chociaż z tego co wiem są nieraz trudności z donoszeniem ciąży. Ja musiałam to wyleczyć, ponieważ miałam nieregularne cykle, albo ich w ogóle nie miałam. Tak więc nie przejmuj się to naprawdę nic groźnego. Postaraj sie tylko wykonać wszystkie badania hormonalne, aby lekarz przepisał Tobie odpowiednie tabletki antykoncepcyjne. Pozdrawiam, trzymam kciuki Monika Odpowiedz Link Zgłoś
zibi62 Re: Mala macica!Co teraz!? 05.11.03, 23:00 cześc. ja też mam mala macicę, choć wymiarów nie pamiętam. niestety nie leczyła tego, ponieważ żaden z lekarzy tego mi nie zaproponował. mowię niestety, ponieważ gdy zaszłam w ciążę, od samego początku byla ona zagrożona i w 22 tyg nastąpił poród przedwczesny. pocieszające jest to, że po każdej ciazy macica się powiększa, więc po każdej nieudanej ciąży jest większa szanasa że nastąpną się donosi. o ile oczywiście nie ma innych problemów. ja niestety mam ich więcej niż mała macicę, i nie można sywierdzić, czy byla ona jedynym powodem porodu przedwczesnego. Gdybym była mądrzejsza, o to co wiem , to leczyłabym to na twoim miejscu. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek10 Re: Mala macica!Co teraz!? 05.11.03, 23:28 Słuchaj, nic się nie martw. Ja też byłam w Twoim wieku i się dowiedziałam na PIERWSZYM badaniu, że mam małą macicę-nie znałam rozmiaru, ale lekarz powiedział, że jak u małej dziewczynki. Przepisał mi DIANA 35 i po trzech miesiącach żaden ginekolog mnie więcej nie straszył, po prostu macica urosła. To nie jest powód do zmartwienia, chociaż pamiętam, że ja się też wtedy przejęłam. Oczywiście na pewno Ci przepiszą tabletki, ale to nie będzie jakieś dlugie leczenie. To chyba dość częste. Teraz mi mówią, że nie ma przeszkód do zachodzenia w ciążę))) Odpowiedz Link Zgłoś
aga-20 Re: Mala macica!Co teraz!? 06.11.03, 07:21 Dziekuje wszystkim za odpowiedzi! jednak nie oda;lam ze bralam przez 6mc diane,gdy jao odstawilam nie mialam okresu przez ponad pol roku!Mialam bardzo zachwiana gospodarke hormonalana. Na szczesci 2 miesiace temu dostalam okres bez lekow. Moja ginekolog powiedziala ze prawdopodobnie nie bede mogla brac tabletek antykoncepcyjnych. I co teraz?Skoro z waszych wypowiedzi wynkia ze to dzieki nim mozna ten problem rozwiazac. Odpowiedz Link Zgłoś
monika.antepowicz Re: Mala macica!Co teraz!? 07.11.03, 20:06 Wielkosc maci cy nie ma zandego znaczenai- ważne są poroporcje długosci szyjki macicy do trzonu-0 szyjka powinna byc krótsza, są to proporcje kobiety i wtedy sama wielkośc macicy nie ma większego znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
kurdula Re: Mala macica!Co teraz!? 07.11.03, 21:51 Wiesz-ja też miałam małą macice. Poroniłam swoja pierwszą ciąże w wieku 19 lat, były to bliźniaki i wtedy lekarz powiedział mi że to dlatego iż macica nie mogła rosnąć razem z zarodkami bo jest za mała. Bardzo mnie to zdołowało i poddałam sie wszystkim jego zaleceniom żeby tylko było ok. Dał mi dufhaston żeby macica urosła ale jakoś nie chciała.Bałam sie kolejnej ciąży, że nie donosze albo znowu poronie. Ale spotkałam lekarke która mi powiedziała że jedne kobiety mają macice jak głowa i nie mogąwogóle zajść w ciaże a drugie mająjak orzeszek i rodzą dzieci bardzo duże i szczęśliwie dochodzą do końca ciąży. Ja w tej chwili jestem już mamą 3-letniej Julki i rocznego Mikołaja i moje dzieci ważyły 4300 i 3500 kilo tak więc do mikrusków nie należały sama więc widzisz że skoro donosiłam do końca ciąży takie duże bobasy to napewno wielkość macicy nie ma tu nic do rzeczy-ważne jest czy szyjka macicy jest wytrzymała, odpowiedniej wielkości-tak jak to powiedziała pani doktór. Trzymaj sie i nigdy nie poddawaj sie opinni jednej osoby-trzeba konsultować każdy przypadek. pa Odpowiedz Link Zgłoś