Gość: melaga
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.01.09, 15:47
zaobserwowalam jakis miesiac temu powiekszone wezly w prawej
pachwinie ale bylam tak zabiegana,ze zapomnialam, nie uznalam tego
za cos szczegolnego, dlaczego ? nie wiem...zacmilo mnie chyba... W
wigilie znowu rzucilo mi sie w oczy powiekszenie i dopiero zaczal mi
mozg pracowac...poszlam na usg i zrobilam sobie morfologie i ob.Na
usg wyszlo,ze wezly sa po obu stronach powiekszone a z lewej
chociaz go nie widac golym okiem jest wiekszy niz ten widoczny po
prawej.Morfologia jest ok, ob nie wykazalo zapalenia.Lekarz robiacy
usg napisal ,ze to zapalenie wezlow, ale czemu ob jest 4mm?Dzisiaj
moj lekarz przepisal mi antybiotyk, mam go brac 10 dni i powtorne
usg.Zaczynam sie panicznie bac, moja babcia miala usuniete wezly
pachwinowe poniewaz miala zmiany nowotworowe.Nie wiem jak przezyje
te 10 dni i nastepne usg...przechodzilyscie cos takiego?