Dodaj do ulubionych

ketonal na bol miesiaczkowy...

29.03.09, 12:18
Dziewczyny znacie jakis inny skuteczny lek, ktory zlagodzilby bol
miesiączkowy bo ten lek mi wcale nie pomaga. A zwariuje, dzisiaj
niedzielasad
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: ketonal na bol miesiaczkowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 12:31
      spacer
    • Gość: zawszezabulinka Re: ketonal na bol miesiaczkowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 12:40
      ja to umieralam wczoraj nad ranem bylam u 2 lekarzy, mialam badania -usg,
      wszystko w normie,kazali mi wziac pyralgine. zakaszlec nie moglam, lekka dziura
      na drodze, jadac w autobusie - mocniejszy bol. zmiana wysokosci kraweznika -
      mocniejszy bol.gdy wstalam, usiadlam, odwrocilam sie (lezac) - bol
      wyobrazcie sobie ze moj bol jest jak przy zakwasach - kazdy ruch i bol. leze- bol
      "praca" jelit - wzmozony bol.
      i nie wiem od czego

      stwierdzili ze to od miesiaczki, bo nic nie widzieli na 2 usg. kazali mi zrobic
      badania moczu, ob i jeszcze jakis i isc do mojej gin

      nie mowiac ze apetytu nie mialam - wczoraj zjadlam 3 kromki i 2 jajka, pol
      wafelka i 3 lyzki salatki.

      juz nie mialam co wziac to wzielam polopiryne. zasnelam- troche lepiej, wzielam
      juz 3 polopiryny i nie co lepiej
      • Gość: Hmm Re: ketonal na bol miesiaczkowy... IP: *.kalisz.mm.pl 29.03.09, 12:53
        ...znam to z autopsji, gdy mam okres to dla mnie 1 dzień to masakra
        ale jestem po kilku operacjach ginekologicznych(zrosty i inne
        sprawy) to moja lekarka na dzień dobry (w 1 dniu okresu) kazała brać
        2 ketonale forte...działało kilka lat ale...mam zmianę leku i biorę
        obecnie Zaldiar (tramal z paracetamolem) Ulgaaaaa.
      • Gość: z. Re: ketonal na bol miesiaczkowy... IP: *.sds.uw.edu.pl 29.03.09, 15:49
        Jeśli USG nic nie wykazało, to lepiej zbadaj sobie hormony (estrogeny,
        androgeny, prolaktynę).
      • smolkowicz_a Re: ketonal na bol miesiaczkowy... 29.03.09, 19:52
        NIE WOLNO brać polopiryny, aspiryny w czasie miesiączki!!! Możesz dostać krwotoku!
    • sundry Re: ketonal na bol miesiaczkowy... 29.03.09, 15:55
      A lekarz nic nie poradził? Nie określił jaka jest przyczyna bólu?
      • askad18 Re: ketonal na bol miesiaczkowy... 29.03.09, 16:23
        Wybieram sie dopiero do lekarza, bylam jakies 5 miechow temu,
        przepisal jakies leki, ktore niestety nic nie pomogly...... Czy to
        mozliwe zeby az okres przebiegal tak bolesnie>??
        • Gość: zawszezabulinka Re: ketonal na bol miesiaczkowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 16:27
          bol miesiaczkowy?
          wlasnie planuje isc do lekarza przed swietami.

          musze zrobic badanie moczu, ob i jeszcze jakis crp?
          • Gość: zawszezabulinka Re: ketonal na bol miesiaczkowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 16:33
            a czy moge poprosic lekarza pierwszego kontaktu o skierowanie na badania? albo
            ginekologa?

            niestety z pieniedzmi krucho
            • siegfriedswaelderin Re: ketonal na bol miesiaczkowy... 29.03.09, 18:51
              Jeśli masz normalnego lekarza, to tak ;>
        • sundry Re: ketonal na bol miesiaczkowy... 29.03.09, 17:14
          Możliwe,ale warto stwierdzić przyczynę.Gorzej,jak wszystko jest OK,a
          boli nadal.Tak jest u mnieuncertain
          • Gość: Hmm Re: ketonal na bol miesiaczkowy... IP: *.kalisz.mm.pl 29.03.09, 17:21
            Ja miałam badania hormonalne i wszystko ok, wyniki tarczycy w
            normie, ale nie mam jednego jajnika/jajowodu, który został usunięty
            w trakcie operacji i zostały zrosty...1 dzień cyklu to
            masakra...prawie mdlałam z bólu...ketonal działał jakiś czas (ale po
            nim za bardzo spadało mi ciśnienie, które i tak mam niskie), a teraz
            stosuje zaldiar i starcza mi jedna tabletka na okres.
            • Gość: zawszezabulinka Re: ketonal na bol miesiaczkowy... IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 29.03.09, 17:38
              nigdy takiego bolu nie mialam. teraz mnie boli predzej ze strony zoladka-jelit,
              moze to od za-swiezego ciasta

              dzisiaj wzielam 3 tabletke polopiryny.
              zobacze jak jutro bedzie. jesli nadal bedzie mnie bolal to pojde w czasie
              wykladow do lekarza I kontaktu. jeszcze chodze do dziecinnego a tam przyjmia
              mnie o kazdej porze dnia smile
              dla doroslych - trzeba sie wystac od 7 rano
              • smolkowicz_a Re: ketonal na bol miesiaczkowy... 29.03.09, 19:55
                Jeszcze raz powtórzę: NIE WOLNO brać polopiryny, aspiryny w czasie miesiączki!!!
                Możesz dostać krwotoku!
                Poza tym, co niby miałaby zdziałać?
                • zawszezabulinka Re: ketonal na bol miesiaczkowy... 29.03.09, 22:17
                  u mnie zadzialalo, a nie mialam nic pod reka . sobota, apteki nie czynne. no i
                  widac skutek smile
                  • zawszezabulinka Re: ketonal na bol miesiaczkowy... 29.03.09, 22:23
                    >Możesz dostać krwotoku!

                    przepraszam za te slowa : noo , wtedy moze by lekarz cos zrobil,a nie powiedzial
                    : prosze wziasc leki przecibolowe.

                    bralam pylargine ktora ginek zalecil i nie pomoglo - 3 tabletki az ;/
                    • Gość: kasia Re: ketonal na bol miesiaczkowy... IP: *.jjs-isp.pl 29.03.09, 23:13
                      Salicylany w czasie miesiaczki? !!!! I to jeszcze w takich dawkach?
                      Czy Wy mysliscie troche? Pomijajac krwotok, wiece jak latwo sie nimi
                      zatruc....!!!! Uzywajcie czasami mozgu.
                      • Gość: ? Re: ketonal na bol miesiaczkowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 23:24
                        dlaczego używasz liczby mnogiej?
                      • genie.in.the.bottle bulinka... 29.03.09, 23:31
                        Polopiryna w czasie okresu? 3 tabletki pyralginy? Jestes odwazna czy
                        glupia?Czy jedno i drugie? Wiesz,ze salicylany maja niski prog
                        toksycznosci?Wiesz ile w Pl czeka na dawce watroby?I dziwisz sie,ze
                        zoladek albo jelita Cie bola?A wiesz,ze te tabletki z*****
                        uszkadzaja ich sluzowke? A Ty na dodatek w takich ilosciach je
                        bierzesz...Jezeli masz silne bole miesiaczkowe i skape krwawienie w
                        pierwszych dniach okresu ( co moze wzmagac bol ) to kwas salicylowy
                        mozesz brac na jakies 2-3 dni przed okresem, nie dluzej.Wtedy tez
                        mozesz zaczac brac leki rozkuroczowe, ( nos-pa,buscopan),a jak juz
                        zoabczysz krew to mzoesz wziac lek.bolowy,a nie czekac do monetu az
                        zacznie bolec.Tylko jakis rozsadny i w rozsadnych dawkach.Ja juz
                        przerabialam ketonal,diclofenac itp.Teraz biore paracetamol z
                        kodeina, i w polaczeniu z reszta dziala cuda.I moze zmien lekarza,bo
                        jak kaze brac pyralgine na bole miesiaczkowe to dobrze o nim nie
                        swiadczy.Nie wiem jakie masz silne bole, ale moje prawie mi zycie
                        zrujnowaly, az trafilam na lekarke,ktora potrafila mnie ustawic na
                        leczeniu p/bolowym.I u mnie walka z bolem nie zaczyna sie w 1 dniu
                        okresu, tylko wczesniej.
                        • Gość: zawszezabulinka Re: bulinka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 23:56
                          hmm ja mam takie bole ze 1 nospa wystarczy, przez 1-2 dni troszke silniejsze
                          skurcze.
                          ale wczoraj rano obudzilam sie z takim ostrym bolem ze nie ogarnialam co jest
                          grane. pomyslalam sobie - cos sie dzieje niedobrego. wstalam wzielam nospe,
                          troche przeszlo. polozylam sie w nadziei ze zasne ale bol przyszedl z powrotem.
                          zamowilam taksowke i pojechalam na
                          izbe przyjec , odeslali mnie do drugiego szpitala, bo sprzetu nie mieli a tam mi
                          zrobili morfologie i usg, powiedzieli ze nic nie pokojacego nie widza i kazali
                          jechac do drugiego
                          szpitala na konsultacje z ginem. oczywiscie gin zbadal mnie na fotelu, zrobil
                          usg i bylo w normie. kazal zrobic w/w badania i sie skonsultowac z moim ginem.

                          powiedzialam ze biore nospe, a on odparl ze nospa to nie lek przeciwbolowy, tzn
                          ze nic nie da, i zeby, brala pyralgine

                          pyralgina podzielilam sie z moim facetem, bo jest chory i wzielam 3 dawki w
                          ciagu dnia.

                          mialam bol jak wyzej wymienilam (tzn jakbym miala zakwasy, za kazdym ruchem
                          bolal mnie brzuch), ale non stop bolal, nie bylo ani minuty przerwy, non stop
                          bolal. czy sie przewrocilam na drugi bok, czy usiadlam, czy zakaszlnelam to mnie
                          bolal bardziej. przy dotyku tez bolal.

                          odstawilam wszystko - gotowanie, sprzatanie, zakupy.

                          skonczyly mi sie tabletki to musialam sie ratowac co mialam pod reka, no to
                          trafilam na polopiryne. po kazdej tabletce czulam poprawe, ale nadal mnie brzuch
                          bolal.

                          teraz jest lepiej bo bol ustapil na tyle ze moge normalnie funkcjonowac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka