Gość: magda
IP: *.ptim.net.pl
25.04.09, 17:45
Witam,
od kiedy zaczęłam wspolzycie mialam problemy z bolesnymi stosunkami. Bylam z
tego powodu 2 razy u ginekologa ale on twierdzil, że wszystko jest ok. i
żebysmy stosowali żele nawilżające itd. Potem ok. 2 miesięcy temu zaczął mnie
pobolewac brzuch, szczypalo mnie w okolicach intymnych. Poszlam do lekarza, on
dal mi antybiotyk i stwierdzil, ze to infekcja. Niestety tydzien temu znow
zaczelam miec bole brzucha (czasem mysle, ze mam caly czas lekki bol brzucha
ale sie juz do niego pryzwyczailam), trochę więcej wydzieliny, lekkie
pieczenie i swędzenie. Więc znow poszlam do lekarza, który chyba nie wiedzial
co mi jest i dal kolejne antybiotyki. W sumie od 2 dni biorę dziennie 9
tabletek antybiotyku. Z ulotek wynika, ze to leki przeciwko rzęsistkowi. Nie
znam się na chorobach kobiecych, nie wiem jakie badania powinien mi zrobic ale
zastanawiam się, czy ten lekarz jest OK. Teraz czytam w necie, ze robi się
posiew, a lekarz tego mi nie zrobil. Czy mozliwe, ze mam tego rzęsistak juz od
roku i byl on przyczyną moich bolów przy wspolzyciu?