Dziewczyny niestety i mnie problem grzybków dotknął i tak oto po
wizycie u ginekologa dostałam swoje pierwsze w życiu globulki. I
oczywiście zaraz zrodziły się wątpliwości, o które ginekologa nie
zapytałam bo wtedy to jeszcze ich nie było

No ale do rzeczy, mam
problem z tym jak głęboko wkładać te globulki. Na ulotce napisane
jest tylko, że powinno być to tylne sklepienie pochwy, ale jakoś mi
to za wiele nie mówi. Czy im głębiej tym lepiej, a może głębokość
nie ma tu aż takiego znaczenia bo globulka się rozpuści i tak dotrze
tam gdzie trzeba?? Poradźcie.