Dodaj do ulubionych

telefon do lekarza

IP: *.ptim.net.pl 02.06.09, 16:34
Hej,
byłam tydzień temu u ginekologa prywatnie z powodu niewielkiej infekcji,
lekarz przepisal mi maśc i kazal jesc jogurty i na wszelki wypadek przepisal
antybiotyk, którego na razie nie kazał kupować. Powiedzial, żebym zadzwoniła
we wtorek czyli dziś i powiedziala jak idzie kuracja i wtedy on ewentualnie
powie czy brac ten antybiotyk.
Dziś czuję się juz super, nie ma śladu tej infekcji więc pewnie antybiotyk nie
będzie potrzebny.
I teraz się zastanawiam, czy dzwonić do tego lekarza i powiedzieć, ze wszystko
Ok czy nie zawracać mu głowy? Wiem, że to idiotyczny problem ale to byla moja
pierwsza wizyta, i nie wiem, czy wypada dzwonic tylko w jakichs naglych
sytuacjach czy lekarz rzeczywiscie przejmuje się zdrowiem pacjentek i czy
zadzwonic powiedzieć, ze jest ok.
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: telefon do lekarza 02.06.09, 16:43
      .."> Dziś czuję się juz super, nie ma śladu tej infekcji .."

      to po co dzwonić?
      • iga.kal Re: telefon do lekarza 02.06.09, 19:47
        > to po co dzwonić?

        Żeby ładnie podziękować za skuteczną terapię. Narzekać, marudzić to i owszem,
        natomiast podziękować- to już nawet nie przyjdzie do głowy.
        • Gość: natalia Re: telefon do lekarza IP: *.ptim.net.pl 02.06.09, 19:52
          No wlasnie dlatego pytam. Z jednej strony lekarz jest bardzo fajny, wydawal się
          byc zaangazowany i chyba wypada podziękować. Ale tak się wahałam bo wiadomo jak
          to lekarz- moze byc w szpitalu, w gabinecie itd. i nie chcę mu robić kłopotu i
          przeszkadzać dzwoniąc.
          • claratrueba Re: telefon do lekarza 02.06.09, 20:15
            Zadzwoń. Powiedz po prostu "prosił pan o telefon dzisiaj więc z przyjemnością
            informuję, że wszystko OK. Serdecznie dziekuję"". Wtedy Ty będziesz
            zdyscyplinowaną pacjentką, która dzwoni na życzenie lekarza a on nie poczuje się
            olany. Mam wielu kolegów lekarzy i nieraz słyszę "prosiłem żeby zadzwonił(a) a
            nie raczył(a). Niepoważny człowiek." To zniechęca, lekarze dochodzą do wniosku,
            że nie warto się angażować skoro pacjent nie chce sobie zadać trudu
            poinformowania o skutkach leczenia. Poza tym jest dla nich pomocne na
            przyszłość. Nie martw się, że zrobisz kłopot- jakby to był kłopot toby nie
            mówił, żebyś zadzwoniła.
            • wiesia140 Re: telefon do lekarza 02.06.09, 20:19
              To będzie bardzo miłe, może nawet dać motywację do lepszej pracy. Lekarzem , co
              prawda nie jestem , ale taki telefon potrafi dać pozytywnego kopa - wiem to z
              własnego doświadczenia.
              • Gość: natalia Re: telefon do lekarza IP: *.ptim.net.pl 02.06.09, 23:24
                Dziękujęsmile,macie rację -jutro zadzwonię i podziękujęsmile.
                • minniemouse Re: telefon do lekarza 03.06.09, 04:33
                  to dobrze ze zadzwonisz bo:

                  ""Powiedzial, żebym zadzwoniła
                  we wtorek
                  czyli dziś i powiedziala jak idzie kuracja i
                  wtedy on ewentualnie
                  powie czy brac ten antybiotyk. ""

                  Minnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka