prosze o rade

11.06.09, 09:48
witam mam do was pytanie.w czwartek 4 czerwca zrobilam test wyszedl
pozytywny (slaba 2 kreska )w sobote 6 czerwca zaczelam krwawic wiec
pojechalam do szpitala.lekarz zrobil mi usg i widzial pecherzyk, dal
mi luteine i kazal przyjechac 15 na wizyte.ale nie dawal szans na
utrzymanie tej ciazy.mam takie pytanie czy ktoras z was poronila tak
wczesna ciaze ( 5 tyg.)i ile krwawiliscie ba ja sobote i pol
niedzieli mocno a puzniej do wtorku bardzo slabo prawie ze wcale.czy
jest szansa ze jestem jeszcze w ciazy (mam caly czas nadzieje ze
tak ).prosze odpowiedzcie.
    • fabiankaa Re: prosze o rade 11.06.09, 16:34
      Nie poddawaj sie.. Nie jest to wcale rzadki przypadek, ze kobiety
      nawet do 3-4 miesiaca ciazy maja w terminie miesiaczki krwawienia,
      ktore mylnie biora za okres. A to jednak ciaza..
      Najlepiej byloby zrobic jak najszybciej test z krwi na betaHCG i
      jesli bedzie dodatni - powtorzyc go za 2 dni. Jesli bedzie
      prawidlowy przyrost = to znaczy, ze ciaza sie rozwija. Jesli wynik
      malutki i bedzie spadal - to znaczy ze poronilas.
      Ale na etapie takiego wczesnego poronienia konczy sie podobno az 30%
      ciąż.
      Trzymam kciuki.
Pełna wersja