Dodaj do ulubionych

Leczenie nadżerki

16.12.03, 19:09
Mam 27 lat. 10 lat temu lekarz stwierdził nadzerkę, chciał od razu wypalać.
Inni lekarze odradzali przed urodzeniem dziecka. Prawie 5 lat temu urodziłam
dziecko, niestety nadżerka nie zniknęła. Regularne cytologie nie wykazują
rozwoju nadżerki, nie mam żadnych dolegliwości, upławów. Dodam, że jeden z
lekarzy powiedział mi, że to nadzerka wrodzona.1) Czy to mozliwe, żeby
nadżerka była wrodzona? 2)Czy w moim przypadku konieczny jest zabieg i
kiedy? 3)Jakie są metody poza wypalanką i jakie są ewentualne koszty? (kasa
chorych?) Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • mj78 Re: Leczenie nadżerki 16.12.03, 20:00
      Ponad rok temu mialam leczona nadzerke (jeszcze nie rodzilam) Solcogynem. To
      metoda chemiczna - kupuje sie to lekarstwo w aptece (dwie fiolki ok. 90 PLN) i
      ginekolog nanosi te srodek na nadzerke. Mialam robione trzy zabiegi - jeden na
      miesiac. Nie boli, ale jest nieprzyjemne uczucie ciagniecia w dole brzucha.
      • jaga39 Re: Leczenie nadżerki 16.12.03, 21:04
        Dzięki. Czy wiesz jaka jest skuteczność tej metody, bo czytałam, że
        chemicznych nie powinno się brać nawet pod uwagę. Rozumiem, że Tobie Pomogło.
        • mj78 Re: Leczenie nadżerki 17.12.03, 08:47
          Mi po trzech zabiegach przeszlo i juz ponad rok nie powrocilo, wiec ja sobie ta
          metode chwale, a wynik cytologii mam I smile
    • bdra1 Re: Leczenie nadżerki 16.12.03, 23:17
      slyszalam ze "najlepsze" jest wymrazanie?
      B.
    • dopler Re: Leczenie nadżerki 16.12.03, 23:27
      odsyłam do storny: www.hormony.pl/
      Tam pod przyciskiem profilaktyka (ginekologiczna) wszystko jest opisane. Głowa
      do góry!
    • neptunka Re: Leczenie nadżerki 17.12.03, 09:37
      Wypalałam około 2 lat temu i płaciłam 100 zł.
    • ethlin Re: Leczenie nadżerki 17.12.03, 12:03
      Ja mam bardzo dużą nadżerkę na którą nie działa po prostu nic. Jedna pani
      doktor chciała mi ja wypalać, ale ponieważ mam 23 lata i nie rodziłam nie
      zgodziłam sie na to. Zmieniłam lekarza. Teraz lecze sie u bardzo miłej pani na
      Karowej, która orzekła że póki ta nadżerka dalej sie nie rozwija, nie mam
      jakichś okropnych upławów, nic mnie nie boli, mam tylko robić co pół roku
      cytologię i się na razie niczym nie martwić. Byle było wszystko pod kontrolą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka