Gość: kobieta
IP: *.lodz.mm.pl
27.06.09, 17:38
Drogie Kobiety, mam bardzo dokuczliwy PMS. Przez wiele miesięcy
(rok), po poronieniu, brałam Duphaston, potem Luteinę i teraz znowu
biorę Duphaston, z tym, że 1 raz dziennie, a wcześniej to było 2
razy dziennie po jednej tabletce. Zwłaszcza w drugiej połowie cyklu
czuję się obolała, robią mi się pryszcze, jestem spuchnięta, puchna
i bardzo bolą piersi i mam nalaną twarz - tak, jakby w ciągu paru
dni przybyło mi conajmniej 10 KG. Pomimo długiego snu, czuję się
bardzo słaba. W dodatku starania o ciążę są bezskuteczne.
Co zrobiłybyście na moim miejscu?