Dodaj do ulubionych

Wągry pod biustem :(

IP: *.home.otenet.gr 28.06.09, 13:35
Mam bardzo duże i niestety obwisłe piersi. Ostatnio zauważyłam, że pod piersiami mam bardzo, naprawdę bardzo dużo białych wągrów. W odległości 5 milimetrów. Jeden od drugiego. To takie małe, białe zaskórniaczki. Gdy się je lekko przyciśnie bądź zdrapie, to wychodzą z nich takie białe "glistki" wągrowate.

Z tego również powodu, domniemam, że spod moich piersi wydobywa się nieprzyjemny zapach zjełczałego masła, zwłaszcza podczas upałów.

Jak sobie z tym wszystkim poradzić? sadsad
Obserwuj wątek
    • Gość: mimka Re: Wągry pod biustem :( IP: *.pcmedia.com.pl 28.06.09, 14:32
      Moja mama jest dość "puszystą" kobietą i miała ten sam problem w okolicach biustu, jak i na plecach. Ja jej to zwyczajnie wyciskałam, i przemywałam czymś z alkoholem (np perfumami). Higiena nie ma tu nic do rzeczy, bo można dbać o siebie i mieć takie coś, także ewentualnymi komentarzami o niemyciu się, raczej się nie przejmuj...a zapewne takie będą. Dodam jeszcze, że taka Twoja uroda, ja męczę się z wągrami na ramionach już od kilku lat, a najwięcej robi się niestety, wtedy, gdy nosi się krótki rękaw...
    • Gość: Kobra Re: Wągry pod biustem :( IP: 212.21.151.* 28.06.09, 15:28
      Wągry te z pewnością nie są wynikiem braku dbania o higienę. Bo biorę prysznic
      co najmniej raz dziennie, a jak są upały to dwa razy. Rano i wieczorem. I za
      każdym razem gąbką szorują skórę pod biustem, aby dokładnie wymyć pot i ten
      nieprzyjemny zapach. Ale to nic nie daje.
      Chodzenie w staniku też powoduje pocenie się piersi i nieprzyjemny zapach.
      Mówisz o wyciskaniu - może to byłoby skuteczne, gdyby ich nie było tak bardzo
      dużo. Ponadto skóra pod piersią jest wiotka i trudno ją tak złapać i wągra
      wycisnąć.
      Ech. No nic. Chyba pozostaje mi się pogodzić z tym faktem smile
      • Gość: Vika Re: Wągry pod biustem :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 16:12
        I potem się tu dziwić,skąd charakterystyczny smrodek w większych
        skupiskach naszych rodaków lub rodaczek,albo zapachy spod pachy,albo
        za przeproszeniem gacie suszone a nie prane a pupa wietrzona,albo
        oddech powalający jak u smoka wawelskiego,albo jeszcze woń z innych
        miejsc.
        Myj się dziewczyno!Puszystośc,duży biust nie mają tu nic do rzeczy i
        nie są żadnym usprawiedliwieniem.Rób sobie pilingi,co drugi
        dzień,myj się jakimiś żelami na trądzik,antybakteryjnymi,smaruj się
        tam antyperspirantem i to może kilka razy w ciągu dnia.
        A jak wszystko zawiedzie idź do dermatologa.W dzisiejszych
        czasach,od specyfików na Twoją przypadłość półki w sklepach się
        uginają.
        • rotkaeppchen1 Re: Wągry pod biustem :( 04.07.13, 15:34
          No niestety sama higiena tu nie pomoze. Spocic sie mozna w piec minut po wzieciu prysznica, trudno sie myc co pol godziny bedac w pracy.
          U mnie problem duzego biustu i trwalej higieny rozwiazalam nastepujaco:
          - po pierwsze kupilam odpowiednio duze i mocno trzymajace wszystko do kupy staniki. Nosze rozmiar 70G-H, nie mam luzu w pod biustem, stanik trzyma wszystko w kupie. Biust jest postawiony do pionu, nie zwisa, dzieki temu nie mam mozliwosci spocenia sie pod nim.
          www.enamora.de/rosa-faia-twin-buegel-bh-schwarz.html?_$ja=tsid:29658|cid:88150988|cgid:2619095588|kw:~pla~211479-01-516|mt:Exact|nw:search - wlasnie te nosze - to prawdziwa uprzaz wink
          - dodatkowo wcieram w piersi dobry olejek, ktory (plus ww staniki) spowodowal, ze skora sie nieco "skurczyla". Taka terapie stosuje juz dobre 4 lata i powaznie, wyniki sa. W staniku spie (przyzwyczailam sie), bawet bym nie mogla bez, bo by mi sie cycki gdzies miedzy nogami paletaly wink Wiem, jak sie mecze, bo bylam dwa razy w szpitalu i bezposrednio po operacji bylo mi bez stanika dosc dziwnie. Mimo ze operowane byly okolice brzucha (woreczek zolciowy, torbiel na jajniku), przy pierwszym wyjsciu z lozka stanik byl wkladany big_grin
          - Dopoki nie kupisz porzadnego stanika, jedynym rozwiazaniem na przykry zapach jest stosowanie antyperspirantu. Nie jest to zdrowe ale dosc skuteczne.
      • issey_miyake peelingi chemiczne 29.06.09, 21:12
        Gość portalu: Kobra napisał(a):

        > Wągry te z pewnością nie są wynikiem braku dbania o higienę. Bo biorę prysznic
        > co najmniej raz dziennie, a jak są upały to dwa razy. Rano i wieczorem. I za
        > każdym razem gąbką szorują skórę pod biustem, aby dokładnie wymyć pot i ten
        > nieprzyjemny zapach. Ale to nic nie daje.
        > Chodzenie w staniku też powoduje pocenie się piersi i nieprzyjemny zapach.
        > Mówisz o wyciskaniu - może to byłoby skuteczne, gdyby ich nie było tak bardzo
        > dużo. Ponadto skóra pod piersią jest wiotka i trudno ją tak złapać i wągra
        > wycisnąć.
        > Ech. No nic. Chyba pozostaje mi się pogodzić z tym faktem smile

        Proponuje stosowanie kremu z kwasami w domu, bywanie w gabinecie na peelingu
        chemicznym, bądź mechanicznym.
      • Gość: Sisi Re: Wągry pod biustem :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 06:55
        Ło matko!
        Dziewczyno zmień dietę,myj się ,myj się, myj się!!!!
        Smaruj się żelami anty bakteryjnymi,rób pilingi tych miejsc pod
        biustem,odkażaj nawet spirytusem,zasypuj talkiem,pudrem lub smaruj
        się tam antyperspiantami.
        W sklepach i aptekach są całe stada kosmetyków,leków na takie
        coś.Czy Ty ze wsi jesteś ( z całym szcunkiem dla innych osób ze
        wsi),że nie wiesz jak dbać o hgienę.
        Ludzie mamy XXI wiek.Litośćiii.
        Jak dobrze,że w te upalne dni, ale pewnie nie tylko, nie muszę z
        Tobą pracować,wracać pociągiem czy autobusem z pracy.Współczuję za
        to innym,którzy mają to "szczęście".
        Ja bym się wstydziła na forum takie opisy walić,jak Twój.
        Jeśli to prawda co piszesz to sorry,ale do wyrzygania powtórzę, MYJ
        SIĘ!!!!
        Następny Twój post będzie o smrodzie spoconych stóp?Też nie będziesz
        wiedziała co robić żeby przestały capić?
          • Gość: Sisi Re: Wągry pod biustem :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.09, 09:37
            Lukrecja nie unoś się i od idiotek nie wyzywaj,bo Ciebie nikt tu
            nie obraża.A sama autorka pisze, że-"domniemam, że spod moich piersi
            wydobywa się nieprzyjemny zapach zjełczałego masła, zwłaszcza
            podczas upałów".

            Skoro domniemuje,że śmierdzi zjełczałym masłem,to coś musi być na
            rzeczy.W takim razie to jest ewidentnie brak higieny lub zbyt
            rzadkie mycie się.Tak czy siak coś z higieną szwankuje.Jeśli ktoś ma
            szczególne problemy z poceniem się,wydawaniem intensywnego
            zapachu,wągrami,pryszczami etc. to o higienę powinien dbać 500 razy
            bardziej.Jak trzeba, niech co godzinę się zasypuje talkiem albo
            przeciera antyperspirantem,a co wieczór dezynfekuje skórę pod
            biustem spirytusem.Codziennie niech zmienia stanik,bluzkę itd.
            Jakby dbała o higienę należycie,a nie tylko 2 razy dziennie,to
            problemu by nie było.W przypadku autorki 2 x dziennie to za mało
            widać.Może trzeba częściej?

            • mel.la Re: Wągry pod biustem :( 29.06.09, 10:46
              Jeśli ktoś ma
              szczególne problemy z poceniem się,wydawaniem intensywnego
              zapachu,wągrami,pryszczami etc. to o higienę powinien dbać 500 razy
              bardziej.Jak trzeba, niech co godzinę się zasypuje talkiem albo
              przeciera antyperspirantem,a co wieczór dezynfekuje skórę pod
              biustem spirytusem.Codziennie niech zmienia stanik,bluzkę itd.


              Z tym sie zgodze, dwa razy dziennie mycie w tym przypadku to za malo.Przeciez
              pot nie cuchnie kiedy sie wydziela tylko dopiero kiedy sie rozklada.
              • issey_miyake Re: Wągry pod biustem :( 29.06.09, 21:27
                mel.la napisała:

                > Z tym sie zgodze, dwa razy dziennie mycie w tym przypadku to za malo.Przeciez
                > pot nie cuchnie kiedy sie wydziela tylko dopiero kiedy sie rozklada.

                Chyba koleżanki nie rozumieją co to znaczy problem nadmiernego pocenia się! I
                choćby myła się dwadzieścia razy dziennie i tak jej pot będzie miał nieprzyjemny
                zapach. Takie stany należy leczyć, a nie częściej przemywać! Należy ograniczać
                rozwój bakterii odpowiedzialnych za brzydki zapach poprzez stosowanie
                odpowiednich preparatów, a nie częste stosowanie wody!
            • issey_miyake Re: Wągry pod biustem :( 29.06.09, 21:24
              Gość portalu: Sisi napisał(a):

              > Jeśli ktoś ma
              > szczególne problemy z poceniem się,wydawaniem intensywnego
              > zapachu,wągrami,pryszczami etc. to o higienę powinien dbać 500 razy
              > bardziej.Jak trzeba, niech co godzinę się zasypuje talkiem albo
              > przeciera antyperspirantem,a co wieczór dezynfekuje skórę pod
              > biustem spirytusem.Codziennie niech zmienia stanik,bluzkę itd.
              > Jakby dbała o higienę należycie,a nie tylko 2 razy dziennie,to
              > problemu by nie było.W przypadku autorki 2 x dziennie to za mało
              > widać.Może trzeba częściej?

              Nieprawdą jest, że jeśli ktoś ma szczególny problem z poceniem się, wągrami, pryszczami to powinien częściej się myć. Tu nie chodzi o częstotliwość, ale o jakość. To musi być z przeznaczenia odpowiednia pielęgnacja, a nie mycie dwa razy dziennie i do widzenia. Wystarczy mycie dwa razy dziennie, ale z tego wynika, że powinna używać kosmetyków typu Antidral, Etiaxil, Spirial - czegoś co leczy nadmierne pocenie się. Prócz tego powinna zmienić dietę. Stosować kremy odpowiednie do pielęgnacji skóry z zaczopowanymi ujściami gruczołów łojowych. Poza tym zbyt częste mycie wpływa na wzmożoną aktywność gruczołów łojowych, więc słuchając Twojej rady, może jeszcze pogorszyć sprawę. Nie należy również używać zbyt dużej ilości kosmetyków antybakteryjnych, które mocno wysuszają skórę. Unikaj gorących kąpieli. Na zakończenie mycia przemyj te miejsca chłodną wodą.
    • Gość: kinga Re: Wągry pod biustem :( IP: 87.204.40.* 29.06.09, 11:08
      Mam tak samo jak Tysmile Trochę to zabawne ale nic co ludzkie....smile
      Po pierwsze stanik musisz prać co 2-3 dni bo w nim gromadzą się
      zarazki z potu, który wsiąka w stanik. Codziennie w tym miejscu,
      nawet 2 razy dziennie używaj oczyszczającego peelingu. Na noc smaruj
      miejsca pod piersiami maścią propolisową lub maścią z witaminą A. A
      jeśli chodzi o zapach- smaruj miejsca antyperspirantem w sztyfcie.
      Efekt gwarantowany. Latem-trzeba tego przestrrzegać-kiedy ma się
      duży biust.
        • issey_miyake bez przesady 29.06.09, 21:33
          Należy przede wszystkim, nosić przewiewne ubrania. Naturalne włókna są przewiewne, jednak wchłaniają pot i pozostają wilgotne. Z kolei, niektóre syntetyczne włókna, pomimo, że są raczej ciepłe i nieprzewiewne, skutecznie usuwają pot z powierzchni ciała i pozostają suche. Staraj się zapewniać sobie możliwość wymiany ubrania w ciągu dnia.
          Dbać o to, żeby miejsce pracy było przyjemnie chłodne i dobrze wywietrzone.
          Unikać potraw i napojów, które wyzwalają pocenie się. Nie u wszystkich przyczyną nadmiernej potliwości są te same produkty spożywcze.
          Spięcie i lęk. Są to częste zjawiska u każdego, jednak osoby z nadmierną potliwością borykają się z dodatkowym problemem, którym jest obfite wydzielanie potu. Warto pomyśleć, co można zrobić, żeby ograniczyć stres w ciągu dnia, szczegółowo planować swoje zajęcia i pamiętać o czasie na relaks.

      • szachula30 Re: Wągry pod biustem :( 29.06.09, 15:58
        Po kąpieli lub częściej polecam w tym miejscu przemyć tonikiem "antypryszczowym"
        Garniera. Dobrany stanik to podstawa, piersi nie mogą "wisieć". No i zmiana
        bielizny na czystą codziennie. Próbowałaś prysnąć pod piersiami antyperspirantem?
        • szachula30 Re: Wągry pod biustem :( 29.06.09, 15:59
          Jeszcze jedno - nie wyciskaj tych wągrów. Jeśli ich powstawanie jest pochodzenia
          bakteryjnego, a większość wyprysków jest, to "rozlewasz" bakterie na skórę obok
          i zarażasz skórę w nieskończoność.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka